POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 10:13
info.onet.pl/1010129,11,item.html
    • Gość: Doki Re: POTRZEBNA ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 17.11.04, 11:15
      Nie podoba mi sie ten apel. Niby dlaczego dziennikarz ma byc traktowany inaczej
      niz inni pacjenci- dlatego, ze ma znajomych dziennikarzy, ktorzy moga sprawe
      naglosnic?
      Z informacji nie wynika, ze M.Pawlowski ma jakas rzadka, trudno osiagalna grupe
      krwi.
      A jesli chodzi o propagowanie krwiodawstwa, to chyba nie tedy droga...
      • Gość: julka Re: POTRZEBNA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 12:04
        Zastanów się, co mówisz. Przecież to jest dobrowolne, nie chcesz to nie oddawaj
        swojej krwi. Kiedy ktoś z mojej rodziny miał operację i potrzebował krwi też
        prosiłam różnych obcych ludzi o pomoc. Inni też tak robią. Wstyd tak mówić.
        • Gość: Doki Re: POTRZEBNA ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 17.11.04, 12:32
          Wlasnie sie zastanowilem i wcale sie nie wstydze. Takie apele sa po prostu malo
          skuteczne, bo moze i rozwiaza problem dla JEDNEJ osoby, ale nie dla jakiejs
          znaczacej grupy. Mnie tymczasem osoba tego czy innego dziennikarza malo
          obchodzi, interesuje mnie, zeby wszyscy potrzebujacy mogli liczyc na pomoc.
          Mozna by, oczywiscie, drukowac codziennie setke apeli, ale przeciez nie o to chodzi.

          Potrzebne jest rozwiazanie systemowe, a nie akcje.
          • Gość: gosia Re: POTRZEBNA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 13:05
            gybys wczytał sie w ten apel dokładniej, dowiedziałbyś się ze mogą przychodzic
            ludzie z róznymi grupami krwi a bank krwi wymieni je na te ktorej potrzebuje
            pawłowski. Co za tym stoi bedzie wiecej krwi dla wszystkich potrzebujacych nie
            tylko9 dla pana Marcina.
            Pozdrawiam i dziwie się ze lekarz ( ponoć nim jesteś) nie popiera akcji
            oddawania krwi
            • Gość: gosia Re: POTRZEBNA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 13:12
              a w nawiazaniu do twojej wypowiedzi o potrzebie rozwiazan systemowych to masz
              chyba swiadomosc w jakim kraju zyjesz i na jakim poziomie jest nasza sluzba
              zdrowia ( chodzi o finansowy poziom).
              A kazda akcja budzi reakcje, wiec jesli bedzie reakcja moze w przyszlosci
              znajdzie sie miejsce na system. Dlaczego ludzie nie oddaja krwi? Bo brak jest
              akcji uswiadamiajacych...a jeśli choroba Marcina Pawłowskiego może się
              przyczynić do wzrostu świadomosci to ja nie byłabym taka ostra w swoich
              wypowiedzich...
            • Gość: Doki Re: POTRZEBNA ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 17.11.04, 13:25
              > gybys wczytał sie w ten apel dokładniej, dowiedziałbyś się ze mogą przychodzic
              > ludzie z róznymi grupami krwi a bank krwi wymieni je na te ktorej potrzebuje
              > pawłowski.

              Ja to interpretuje tak: taka krew, jakiej potrzebuje Pawlowski, jest w banku, bo
              inaczej nie byloby na co wymieniac. Skoro jest, to dlaczego bank nie chce jej wydac?

              > Pozdrawiam i dziwie się ze lekarz ( ponoć nim jesteś) nie popiera akcji
              > oddawania krwi

              Jestem przeciwnikiem dzialania akcyjnego w ogole. Jednorazowe akcje niczemu nie
              sluza, tu jest potrzebna systematycznosc.

              Co sie tyczy braku krwi do przetoczen, to dodam, ze problemu nie rozwiaze
              "wiecej krwi". Krew jest czesto jeszcze marnowana, przetaczana bez wskazan albo
              ze slabych wskazan, zleca jej sie za duzo "na wszelki wypadek"- innymi slowy,
              lekarze obchodza sie z krwia rozrzutnie, nie tylko w Polsce.
              Krew bywa niezastapionym lekiem. Nie wiem jaka operacje ma miec Pawlowski i
              dlaczego potrzeba na nia az tyle krwi. Najwyrazniej jest to operacja planowa.
              Nawet przeszczep watroby mozna zrobic z minimalnym przetaczaniem. O co chodzi?
              Nie wiadomo.

              > Co za tym stoi bedzie wiecej krwi dla wszystkich potrzebujacych nie
              > tylko9 dla pana Marcina.

              Okres przechowywania krwi jest ograniczony, totez zysk z tej akcji bedzie zaden
              juz po kilku tygodniach. I co, oglosisz nastepna akcje? Po atakach 11 wrzesnia
              spoleczenstwo amerykanskie masowo oddawalo krew. Wiekszosc tej krwi potem
              wyrzucono, bo nie bylo jej komu przetoczyc. To jest dopiero marnotrawstwo- nie
              tylko krwi, ale takze dobrej woli wielu ludzi.

              Dlatego wiecej dobrego przynosi systematyczne uswiadamianie spoleczenstwa, a nie
              akcja na rzecz kogos znanego.

              Poza tym takie akcje to niesprawiedliwosc wobec tych mniej znanych. Oni rowniez
              moga potrzebowac krwi, a ich potrzeb nikt na cala Polske nie roztrabi.
              • Gość: oddam Re: POTRZEBNA ? IP: *.chello.pl 17.11.04, 13:55
                Czekajmy zatem na rozwiązania "systemowe", co tam pojedynczy "przypadek"!
                Czy tak?
                • Gość: Doki Re: POTRZEBNA ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 17.11.04, 14:24
                  Gość portalu: oddam napisał(a):

                  > Czekajmy zatem na rozwiązania "systemowe", co tam pojedynczy "przypadek"!
                  > Czy tak?

                  Poniekad. Nie potrzeba wprowadzac rozwiazan systemowych moca ustawy. Wystarcza
                  drobne, za to mniej spektakularne wysilki: zwracac uwage w ksztalceniu lekarzy
                  na wskazania do transfuzji, systematyczne zbiorki krwi w autobusach- ale
                  codziennie, nie od wielkiego dzwonu.

                  Bo tak naprawde to nie sadze, zeby zycie red. Pawlowskiego wisialo na wlosku z
                  powodu braku krwi. Co jak co, ale Polska to nie dziki busz i jakas tam sluzbe
                  krwi jednak ma, prawda?
                  • Gość: lekarka Re: POTRZEBNA ? IP: *.chello.pl 17.11.04, 15:18
                    Jest mi za Ciebie wstyd. Wstyd i tyle. Żyjemy ( my, bo z tego co wiem Ty
                    mieszkasz poza granicami Polski) w takich a nie innych warunkach, tu i teraz i
                    z dnia na dzień nie wprowadzi się "rozwiązań systemowych" i nie zwiększy
                    zasobów krwi. A tej stale brakuje!!!!!!!!
                    O ile jesteś lekarzem ( bo zaczynam mieć co do tego pewne watpliwości) wiesz,
                    że sa sytuacje, w których czekać nie można, bo może się to źle skończyć. I dla
                    Pana Marcina i dla każdego innego pacjenta.
                    Rozumiem apel kolegów-dziennikarzy. Szukają krwi, łapią się każdego sposobu,
                    aby pomóc ciężko choremu koledze . Oni apelują w mediach, inni szukają dawców
                    wśród znajomych.
                    W pełni popieram apel.Jestem przekonana, że jeśli krwi będzie więcej dostanie
                    ją i inny potrzebujący. Zwróci się także uwagę społeczeństwa na problem
                    krwiodawstwa i braku krwi. Jeśli choć jedną osobę pozyska się do oddawania krwi
                    to juz będzie sukces.
                    • Gość: Doki Re: POTRZEBNA ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 17.11.04, 16:16
                      > nie zwiększy
                      > zasobów krwi. A tej stale brakuje!!!!!!!!

                      Wszedzie brakuje. Pisalem dlaczego.

                      > wiesz, że sa sytuacje, w których czekać nie można, bo może się to źle skończyć.

                      Wiem, ze sa, ale dla takich sytuacji krew jednak jest, a poza tym nie o takiej
                      sytuacji tu mowimy, prawda?

                      > W pełni popieram apel.Jestem przekonana, że jeśli krwi będzie więcej dostanie
                      > ją i inny potrzebujący. Zwróci się także uwagę społeczeństwa na problem
                      > krwiodawstwa i braku krwi. Jeśli choć jedną osobę pozyska się do oddawania
                      krwi to juz będzie sukces.

                      A potem wszyscy zapomna, a problem zostanie. Nie widzisz tego?

                      To najlatwiej- rozkrecic akcje i osiasc na laurach. Uratowany wspolnym wysilkiem
                      redaktor wzruszajaco podziekuje na wizji. A ci, ktorzy wtedy pomogli, poklepia
                      sie po ramieniu i wszystko bedzie cacy- do nastepnego razu.

                      Uwazam, ze zakres akcji jest niewspolmierny do celu, ktory ta akcja chce
                      osiagnac. Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy z sily dzialania mediow.

                      Czy powinnismy czekac, az trzeba bedzie napisac w mediach "mimo apeli w prasie i
                      TV zaden dawca sie nie zglosil i XX zmarl"?

                      Moze powinienem sie wstydzic tego, ze potrafie spojrzec troszke dalej niz los
                      pojedynczego pacjenta i nie ma znaczenia czy jest to ktos znany, czy nie. U mnie
                      wszyscy pacjenci sa rowni.
                      • Gość: **** Re: POTRZEBNA ? Do Doki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 21:45
                        Z ciebie taki lekarz jak z koziej dupy trąba.Móld sie do Pana Boga żeby cię
                        takie nieszczęscie nie spotkało bo moze ci nawet nadmiar krwi nie pomoc.Trzeba
                        byc rasowa hiena zeby dyskutowac na te tematy kiedy ktoś tam daleko umiera.
                        • very_martini Doki - klask - klask 18.11.04, 00:38
                          A troż gdzie Doki napisał, że oddawanie krwi jest BE? Dajcie cytat, to się pokajam.
                          A z Dokim się zgadzam w jednej kwestii - dlaczego akurat ten pan zasługuje na
                          krew bardziej niż inny pan Pawłowski, który ma tego pecha, że nie jest
                          dziennikarzem?
                          I wyzywajcie sobie tutaj Dokiego od kogo tylko chcecie, ale uważam, że to, że
                          skrytykował tę prośblę, wcale nie przekreśla go jako lekarza. Wręcz przeciwnie.
                          Każdy rozsądny lekarz nie będzie apelował o to, żeby ludzie oddawali krew od
                          wielkiego dzwonu dla Pana Dziennikarza w Graniturze, ale żeby wtedy, kiedy
                          takiej akcji nie ma, nie oddawali krwi dla zaślinionych staruszek leżących na
                          szpitalnych korytarzach. Co nie zmienia faktu, że zdrowia zyczę obojgu.


                          Rozmawiałam keidyś z osobą pracującą w fundacji pewnego dużego przedsiębiorstwa,
                          do której zwrócili się przyjaciele Jacka Kaczmarskiego, zbierający pieniądze na
                          jego leczenie (i od razu mówię, że dla mnie Kaczmarski był w pewnym momencie
                          mojego krótkiego zycia Kimś, więc to nie to, że go nie lubię). Fundacja
                          odpowiedziała im, że niestety, nie podzielą się z nimi kasą, ponieważ Jacek
                          Kaczmarski jest osobą publiczną ( w dodatku spore grono osób organizowało wtedy
                          koncerty "na Jacka") a celem fundacji jest pomaganie osobom, które nie mają
                          takiej szansy na zdobywanie funduszy, jak Kaczmar. No i co - taka z niej
                          fundacja, jak z koziej dupy trąba?

                          16%VOL
                          22%VAT

                          takie tam sobie forum homeopatia
                          • very_martini Errata, sorry 18.11.04, 00:40
                            > I wyzywajcie sobie tutaj Dokiego od kogo tylko chcecie, ale uważam, że to, że
                            > skrytykował tę prośblę, wcale nie przekreśla go jako lekarza. Wręcz przeciwnie.
                            > Każdy rozsądny lekarz nie będzie apelował o to, żeby ludzie oddawali krew od
                            > wielkiego dzwonu dla Pana Dziennikarza w Graniturze, ale żeby wtedy, kiedy
                            > takiej akcji nie ma,

                            ******* oddawali krew dla zaślinionych staruszek leżących na szpitalnych
                            korytarzach. Co nie zmienia faktu, że zdrowia zyczę obojgu.
                            sorka


                            16%VOL
                            22%VAT

                            takie tam sobie forum homeopatia
                    • Gość: kasia Re: POTRZEBNA ? IP: *.compower.pl 17.11.04, 16:18
                      Weszłam w ten link i nic o Marcinie Pawłowskim nie mogę znależć ,gdzie to
                      dokładnie pisze?.
      • Gość: hashi Re: POTRZEBNA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:47
        Doki!
        Powiem więcej, ja ciebie popieram.
        Ciekawa jestem czy pani redaktor ogłosi taką akcję dla mnie?
        Z całym szacunkiem dla Pana Pawłowskiego.
        Dzisiaj byłam w centrum onkologii w gliwicach i nie widziałam chętnych
        dziennikarzy do oddania krwi.
        Koniec tematu z mojej strony.
        • Gość: kasia Re: POTRZEBNA ? IP: *.compower.pl 17.11.04, 22:05
          Boże ,a ileż to razy szuka się pomocy za pośrednictwem mediów,dla całkiem
          zwykłych ludzi,przecież nie jest to żadkość.Jak ktoś jest chory to trzeba go
          ratować wszelkimi możliwymi sposobami.Nie rozumiem tu niektórych
          osób.Czyżbyście chcieli żeby Marcin Pawłowski umarł?,w myśl teorii"A dobrze mu
          tak ,niech sobie nie myśli, że jak jest popularny to ma przywileje".Zgroza.
          • Gość: Doki Re: POTRZEBNA ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.11.04, 01:20
            Gość portalu: kasia napisał(a):

            > Nie rozumiem tu niektórych
            > osób.Czyżbyście chcieli żeby Marcin Pawłowski umarł?,w myśl teorii"A dobrze mu
            > tak ,niech sobie nie myśli, że jak jest popularny to ma przywileje".Zgroza.

            Nie, Kasiu, to wlasnie Ty padasz ofiara tego zjawiska. Dlaczego ten watek
            zatytulowano "Potrzebna krew dla M. Pawlowskiego"? Dlaczego nie po prostu
            "potrzebna krew? Jakie to w koncu ma znaczenie czy to Pawlowski z TV czy
            Piprztycki z Baciut?

            > Czyżbyście chcieli żeby Marcin Pawłowski umarł?

            Szczerze? Nie zycze nikomu smierci, ale akurat M. Pawlowski nie jest mi ani
            bratem, ani swatem, a TV nie ogladam prawie wcale.
            Nie to jest jednak najistotniejsze. Nie chce, zeby M. Pawlowski umieral, bo jest
            na to za mlody. Nie probuj jednak wzbudzic wrazenia, ze gdyby umarl, to przeze
            mnie, bo tak nie jest.
            Skad przekonanie, ze on w ogole jest umierajacy? Nigdzie nie ma o tym wzmianki.
            Napisane jest, ze czeka na operacje. Czeka- a wiec jest to operacja planowa.
            Gdyby byl umierajacy, to chodziloby o operacja pilna i nie musialby czekac. Nie
            umiera tez z braku transfuzji. Po pierwsze, to nie takie proste umrzec z anemii
            gdy sie jest mlodym mezczyzna. Po drugie, gdyby nawet tak bylo, to przetoczonoby
            mu O Rh(-) i po sprawie.
            NIe wiem co to za operacja, ktorej ma sie poddac i nie musze wiedziec. Wiem
            natomiast, ze bardzo malo jest operacji, gdzie mlody, sprawny mezczyzna musi
            miec przetaczana krew w az takich ilosciach, zeby bank krwi w stolecznym miescie
            nie dal sobie z tym rady.

            Czy naprawde caly ten apel tylko mnie wydaje sie mocno naciagany?
            • Gość: kasia Re: POTRZEBNA ? IP: *.compower.pl 18.11.04, 12:39
              M.Pawłowski ma raka ,a nie żadną anemię,już podobno parę razy był jedna nogą na
              tamtym świecie,ale cały czs walczy, gdyby ci się choć raz udało zobaczyć go w
              telewizji w jakim był stanie i jak wyglądał(ja sie rozpłakałam).Jestem osobą
              bardzo wrażliwą i żal mi go, bo jest umierającym młodym człowiekiem,a nie
              dlatego że to Marcin Pawłowski,jestem też w podobnym wieku co on i staram się
              wczuć w sytuację co by było jakbym była na jego miejscu.Nie musi ktoś być moim
              bratem lub swatem, żebym sie wzruszała nad jego losem,żadne życie nie jest mi
              obojętne,ale do tego trzeba nmieć wrażliwe serce.
              • Gość: Doki Re: POTRZEBNA ? IP: *.217-200-80.adsl.skynet.be 18.11.04, 12:45
                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > M.Pawłowski ma raka ,a nie żadną anemię

                Nie zrozumialas. jesli ktos musi otrzymac krew, bo inaczej umrze, to znaczy, ze
                ma anemie, bo wskazaniem do przetoczenia krwi jest anemia, wszystko jedno z
                jakiego powodu.

                Dobrze, wzruszylas sie losem M. Pawlowskiego, w porzadku.
    • Gość: Herpesin!20 Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 16:49
      Doki, mi za Ciebie nie wstyd.

      Apel do wszystkich ludzi "dobrego serca", którzy jadą po Dokim: jak się chce
      robić innym ludziom dobre uczynki to nie można być tępakiem. Krew dla Marcina
      Pawłowskiego i tak się znajdzie, a takie apele to sposób na nudę jakichś
      grubych okularnic, które siedzą na forum i pie.. swoje głupoty.
    • Gość: Majka Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.04, 23:10
      W lecie, jak zwykle w wakacyjnej porze, pojawiały się w prasie rozpaczliwe
      apele o oddawanie krwi. Przy okazji poruszany był temat olbrzymiego
      marnotrastwa tego cennego leku. Nie chciałabym niczego przekręcic, ale chodziło
      o to, ze z powodu jakichś przepisów szpitale zamawiają 3 jednostki (tak to się
      określa?) zamiast potrzebnych 2. A resztę wylewa się do zlewu!!!
      I ja myślę, że lekarka zamiast obrażąc się na Dokiego powinna skierować swoją
      energię w takim kierunku, żeby cennej krwi nie marnować. Wtedy starczy jej dla
      większej liczby chorych i potrzebujących.
      Można powiedzieć, ale ja sama nic nie mogę. Może więc chodzi o to, żeby lekarze
      zbuntowali się i nie marnowali krwi.

      A co do Marcina Pawłowskiego to oczywiste jest, że nikt nie życzy mu śmierci.
      Ja życzę conajmniej 100 lat życia!!! Niemniej zgadzam się co do joty z Dokim.
      Takie jednorazowe akcje nie rozwiązują problemu. Dlaczego nie pomyślicie o
      setkach innych osób, które dokładnie dziś potrzebują tej krwi dokładnie tak jak
      Pawłowski. Mają jednak pecha gdyż nie mają kumpli w mediach, nie są osobami
      publicznymi. Ale są ludźmi, może matkami małych dzieci, czyimiś mężami.. i też
      chcą jeszce żyć.
      Trzeba walczyć o mądre przepisy, o rozwiązania systemowe, o każde życie..
      • Gość: starlette Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.acn.waw.pl 17.11.04, 23:17
        Przecież ciągle i wszędzie apeluje się o oddawanie krwi, nie tylko dla Marcina,
        kiedy mnie podawano krew, też proszono moją rodzinę o oddanie krwi do banku,
        więc o co ta zawiść?
    • calineczka79 Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! 18.11.04, 01:46
      Nie rozumiem czemu nic nie mówili o tym w FAKTACH? Skoro ta krew jest tak
      niezbędna... A może to ja nieuważnie je oglądałam..... Na razie wygląda mi to
      na czyjąś głupią zabawę.......
    • Gość: pro publico bono Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 18.11.04, 02:47
      Nie chodzi o to, czy krwi potrzebuje znany dziennikarz, czy zul spod mostu...
      Celem takich akcji jest uswiadomienie i przypomnienie spoleczenstwu, ze
      istnieje problem deficytu krwi w bankach. Mowiac prosciej: aby przez glowe
      nawet najwiekszego buraka siedzacego przed monitorem, badz tez telewizorem
      przeszla pojedyncza informacja -"potrzebna krew". A to juz jest sporo...

      Odnosnie Dokiego: niestety realia w Polsce sa calkowicie odmienne niz w Belgii,
      czy innej Holandii. Byc moze nie miales przyjemnosci obdzwaniania po
      okolicznych szpitalach i nerwowego szukania grupy tej i tamtej na tzw. "planowe
      operacje".
      • Gość: Doki Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.11.04, 04:52
        > Byc moze nie miales przyjemnosci obdzwaniania po
        > okolicznych szpitalach i nerwowego szukania grupy tej i tamtej na tzw. "planowe
        > operacje".

        Nie mialem, bo to nie moja sprawa. Nie szpitale prowadza banki krwi, tylko
        Czerwony Krzyz i to Czerwony Krzyz zarzadza zasobami. Oczywiscie, zdarza sie, ze
        krew jest sciagana z drugiego konca kraju (wiem, w belgijskich warunkach to nie
        tak znowu daleko :-)), to widac, bo na jednostce jest etykieta ze stacji pobrania.
        Jednak to nie rola lekarza, sa ludzie, ktorzy za to biora pieniadze, azeby krew
        byla tam, gdzie trzeba. To niech i w tymù przypadku wezma sie do roboty.
        • ypsilon Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! 18.11.04, 08:48
          Ciekawa jestem, kto z osób, które rzucają teraz gromy, oddaje regularnie krew -
          bez akcji, a z potrzeby "serca".
          Tak nawiasem mówiąc, rzadko zdarza sie, aby w stacji krwiodawstwa zabrakło
          krwi. A uświadamianie społeczeństwa - bardzo proszę, gdzie ono jest na codzień?
          Tak więc dziennikarze, do dzieła, nie czekajcie na okazję.
          • Gość: starlette Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 09:57
            Nie czytasz nie oglądasz tv? Przecież ciagle prowadzi się takie akcje, nawet
            jakiś czas temu regularnie donoszono że jakaś gwiazda właśnie oddała krew,
            szymon majewski zrobił to nawet na wizji.
            • Gość: jaga Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:51
              Co jakiś czas czytamy ,że brakuje krwi.Pana Marcina wszyscy znamy i życzymy mu
              powrotu do zdrowia.Moim zdaniem taka akcja spontaniczna ratowania życia jest
              piękna.Napewno krew się nie zmarnuje i może pomóc innym chorym.
              • Gość: Honorowy krwiodawc Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 18.11.04, 11:58
                Ja też w tej kwestii ale chcę zapytać jakim prawem niektóre szpitale żądają
                dostraczenia krwi przed zabiegiem przez pacjenta lub jego rodzinę.Muszą iść i
                WYKUPIĆ w punkcie krwiodawstwa np 4 litry lub zorganizować tzw. "oddanie
                rodzinne" czyli dla kogoś konkretnie. Oczywiście taka krew idzie do banku krwi
                a stamtąd jest wydawana krew konkretnej potrzebnej grupy.
                Ale skoro ja oddaję ja honrowo to z jakiej paki takie procedury ?
                Ostatnio pod punktem krwidawstwa w naszym szpitalu w Jeleniej Górze
                • Gość: Honorowy krwiodawc Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 18.11.04, 12:03
                  Coś mi się urwało ale dalej :
                  Ostatnio przed punktem krwiodawstwa w szpitalu w Jel.Górze "czatował" biedny
                  stary człowiek w pidżamie, który zszedł na dół z oddziału i prosił po kolei
                  poszczególnych oddających aby na jego konto oddać 900 ml krwi bo tyle mu kazał
                  załtwic lekarz do czekającej go operacji. Oczywisci mu oddaliśmy ale czy to nie
                  paranoja ?
    • Gość: Maria Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 12:02
      Jaka grupa krwi potrzebna? Wchodze na Onet ale nic nie moge znalezc!
      • Gość: feline Re: POTRZEBNA KREW DLA MARCINA PAWŁOWSKIEGO!!!! IP: *.dial.proxad.net 18.11.04, 13:22
        "Jaka grupa krwi jest potrzebna" ...rece opadaja! KAZDA! Wystarczyloby -
        zamiast skakac z GW na Onet i nie wiadomo gdzie jeszcze przeczytac uwaznie cala
        dotychczasowa dyskusje. Wtedy MOZE wpadloby sie na pomysl, zeby "skoczyc" do
        najblizszej stacji krwiodawstwa. Ale najwazniejsze, zeby to nie byl jakis
        nadzwyczajny "skok w bok" od zwyklych, egoistycznych przyzwyczajen, tylko, zeby
        taki odruch "wszedl w krew".Pod kazda szerokoscia geograficzna, obojetne KTO
        zarzadza "bankami krwi" w danym panstwie najwazniejszy jest ten odruch w
        spoleczenstwie, zeby nie czekac, az krew okaze sie nagle potrzebna czy to komus
        z bliskich - rodziny czy przayjaciol) szy dla jakiejs eminentnej osobistosci z
        zycia publicznego( by ewentualnie mozna sie bylo potem, prezac dumnie piers
        pochwalic: "oddalem krew na XYZecinskiego".
        Inna sprawa jest gestia istniejacych zapasow krwi, ktore nigdy nie sa
        nadmiernie obfite (miedzy innymi z powodow, o ktorych pisal Doki -
        ograniczonego czasu przydatnosci do przetoczenia). Tu niezbedna jest m.in
        dobrze dzialajaca "machina komunikacji" pomiedzy danym szpitalem a wlasciwym mu
        terenowym Centrum Transfuzjologii (jak "toto" sie nazywa "u mnie").
        Dla wszystkich "lejkow" jeszcze pare slow wytlumaczenia. Aktualna, nowoczesna
        transfuzjologia praktycznie tylko wyjatkowo polega na przetaczaniu PELNEJ krwi.
        Powszechnie przetacza sie produkty krwiopochodne uzyskane z krwi i odpowiednio
        przetworzone wg wlasciwych wysokospecjalistycznych skomplikowanych
        technologii. Jest tak po czesci z powodow oszczednosciowych (niemarnotrawienia
        nazbyt cennego "surowca"), jak i z powodu BEZPIECZENSTWA dla pacjenta - biorcy.
        Pana Pawlowskiego znam z wizji i na podstawie obserwacji iv visu pozwalam
        sobie domniemywac, ze opiekujacy sie nim specjalisci od dawna mogli przewidziec
        potrzebe przetoczenia mu w pewnym momencie takiego czy innego produktu
        krwiopochodnego. Mam zbyt wiele szacunku do moich polskich kolegow, zeby
        przypuszczac, ze czegos zaniedbali i w ostatniej chwili liczyli na zryw
        spoleczny.. Mniemam tez, ze wsrod wielu roznych mozliwosci wzieli rowniez pod
        uwage ewentualna "autotransfuzje" tzn przetoczenie niezbednego skladnika
        wlasnej krwi pacjenta, pobranej "na zapas", w momencie, kiedy pacjent
        ma "korzystne parametry", odpowiednio przetworzonej i podanej czy to w czasie
        planowanej operacji czy w przypadku jakiegokolwiek zalamania stanu zdrowia.
        Tak "lejkow" jak i polskich kolegow prosze o zastanowienie sie nad tym, co
        zrobic, zeby wszelkie "akcje" zastapic dobrze dotarta rutyna i PRZENIGDY nie
        dzielic potrzebujacych na tych ze "swiecznika" i o zgrozo!!!!!"zaslinione
        staruszki" (kazdy z nas ma spore szanse, ze kiedys sam bedzie "zaslinionym
        starcem" w potrzebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!).Szacunek dla tychze "zaslinionych
        staruszek" to rowniez zatem szacunek dla samego siebie.



Pełna wersja