w poniedziałek idę na wyciencie migdałow

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 16:58
w poniedziałek idę na wyciencie migdałow, wiec mam troche stracha, wycinaja
mi wszystkie migdałe bo sa jakies ropinie
mam pytanko ile czasu bede maial gardełko wyeliminowanie z zycia
kidy bede mógl normalnie funkcjonowac i oczywiscie czy na sylwka juz bede
mógł pic wódeczke
    • Gość: Mycha Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:38
      ja tez chcialabym sie dowiedziec czegos na temat tego zabiegu bo prawdopodobnie
      tez mnie czeka i tez sie troche boje. napiszcie ludzie, boli????
      • Gość: Kalisto Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.zywiec.plusnet.pl 25.11.04, 10:54
        Mam 37 lat, a do tej pory jako żywo mam przed oczami swe migdałki w misce
        nerkowej i dużo krwi, uczucie odrętwienia i światełko latarki laryngologicznej,
        czasami śni mi się to po nocach, dla mnie było do bardzo duże przeżycie,
        którego nie wspominam zbyt miło.
        • Gość: Kalisto Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.zywiec.plusnet.pl 25.11.04, 11:04
          migdałki miałem wycięte 19 lat temu
    • Gość: zzz Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.chello.pl 17.11.04, 17:38
      wontpiem
      • Gość: Mycha Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:47
        jesli to mialo byc "watpie", to w co watpisz???
    • Gość: Majka Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.04, 18:05
      Gość portalu: kamyk napisał(a):

      > w poniedziałek idę na wyciencie migdałow, wiec mam troche stracha, wycinaja
      > mi wszystkie migdałe bo sa jakies ropinie

      Wszystkie dwa czy wszystkie trzy?
      W jakim znieczuleniu?
      Właściwie dla okresu rekonwalescencji nie ma to znaczenia w jakim znieczuleniu
      wykonano zabieg. Ja miałam wycinane trzy w znieczuleniu ogólnym. Bolało mnie
      pewnie trochę bardziej i dłużej bo miałam nieźle zmasakrowany tzw języczek i
      podniebienie. Powiem krótko przyjemnie po zabiegu nie jest, ale da się
      wytrzymać. W szpitalu było całkiem O.K. ponieważ środki przeciwbólwe dożylne są
      silne i lepiej uśmierzają ból niż te stosowane w domu. Ja miałam zabieg w
      środku lata i bardzo ważne było żebym dużo piła, ale to było naaaaprawdę
      trudne. Każdy łyk to takie wrażenie jakbym połykała dziesięć żyletek.
      Najważniejsze, że w krótkim czasie po zabiegu przestały mnie dręczyć okropne
      dolegliwości.
      Ważne żeby potem po zabiegu prowadzić oszczędzający tryb życia, nie przemęczać
      się i nie dźwigać. Istnieje pewne ryzyko krwotoku.
      Powodzenia! Bedzie dobrze!
    • Gość: kasia Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.siec2000.pl 17.11.04, 20:47
      to nic strasznego, po pierwszym tygodniu juz bedzie duzo lepiej, a po dwoch
      tygodniach juz nie bedziesz wogole pamietal ze cos Cie bolalo...
      nie wiem, czy bedziesz mial wycinane migdalki w szpitalu, wtedy prawdopodobnie
      zostaniesz tam kilka dni, ja mialam wycinane migdalki w tzw. klinice jednego
      dnia i po wycieciu zostalam tam tylko na jedna noc - pierwsze kilka dni
      naprawde boli, nie radze jesc, raczej jakies plyny, serki jesli bedziesz bardzo
      glodny, ja tych pierwszych kilka dni zylam herbata i srodkami przeciwbolowymi -
      ale naprawde nie jest tak zle, tyko zaopatrz sie w tabletki przeciwbolowe w
      formie rozpuszczalnej - mi takie zalecil lekarz, niestety nie pamietam jak sie
      nazywaly ale to nawet w aptece pewnie Ci doradza
      powodzenia i nic sie nie boj, od kiedy wycielam migdalki wogole nie choruje
      tylko raz na jakis czas przyplata sie maly katar i to wszystko
      pozdrowka
    • Gość: mari Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: 195.205.163.* 18.11.04, 12:14
      jakieś 7 lat temu miałam ten zabieg. Wycięto mi wszystkie trzy. Przyczyną ich
      kilowania było ciągłe zapalenie ucha i wysoki OB. Zabieg sam w sobie nie bolał,
      bo najpierw dostałam Jaśka, potem znieczulenie pryskaczem na gardło i dopiero
      po tym, jak szczęka mi zesztywniała zastrzyk znieczuleniowy w gardło. Miałam to
      robione w szpitalu, zabieg trwał jakieś 20 minut. Pomimo jaśka byłam świadoma
      tego co się dzieje tylko z lekkim opóźnieniem do mnie docierały bodźce nerwowe.
      Potem dla dochowania procedur szpitalnych kolejne 7 dni spędziłam w szpitalu.
      Wszystko ok. Choroby usatły i wcale nie choruję częściej. Bo tak ludzie mówią,
      ze jak wytniesz migdały to masz dziure w gardle i ciagle chorujesz. Bzdura.

      po zabiegu radze przez pierwszą dobę nic nie jeśc tylko pić lekko ciepły
      rumianek, im więcej tym lepiej. Żadnych soków z cytrusów bo boli!!!
    • Gość: kamyk Re: w poniedziałek idę na wyciencie migdałow IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 20:50
      witam mieli mi wycinac wszystkie migdały i nic nie zrobile
      chyba coś zemną nie tak podali mi leki zaczeli przygotowywać do wycinki a tu
      niespodzianka mój organizm sie bronie dostałem drgwek, mrówienie w rękach i
      mogach , ciśnienie spodło i mieli takiego pietra lekarze że aż mi żal ale co mi
      jest bo ja niewiem i nikt mi niechce powiedzieć robią tylko mnóstwo badań i
      ponoć jutro znów mnie beda ciąć
      więc mam pytanko co mi może być
Pełna wersja