Dodaj do ulubionych

wynik TK głowy - co oznacza?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 17:09
Bardzo proszę o wstepną interpretację wyniku TK głowy, które robiono mi ze
względu na krótkotrwałe utraty świadomości, zatem podejrzewano epilepsję (EEG
było w porządku). Wynik jest następujący: " Badaniem KT stwierdza się znaczne
poszerzenie układu komorowego obustronnie. Okład komorowy nieprzemieszczony.
Nie stwierdzono zmian ogniskowych w zakresie OUN. Niewielkie spłycenie rowków
wyraźniejsze po stronie prawej. Po podaniu środka cieniującego nie
stwierdzono obecnosci patologicznych wzmocnień. W prawej okolicy potylicznej
w tk.miękkich stwierdza się obecność owalnego tworu najpewniej tłuszczak lub
kaszak. Cechy wodogłowia. Do rozważenia konsultacja naeurochirurgiczna."
Wizytę u neurologa, kt. kierował mnie na badanie mam dopiero za 2 tygodnie,
więc chetnie usłyszałabym coś bardziej zrozumiałego dla laika od kompetentnej
osoby, gdyż boję się, że moja "wyobraźnia" mnie zadręczy.
A przy okazji pytanie dodatkowe: czy powinno się usunąć tłuszczaka czy też
kaszaka, o którym wspomniano w wyniku. Zdania lekarzy są podzielone i na
razie go nie usuwałam, gdyż mi nie przeszkadza, a schowany jest pod włosami,
ale ostatnio mój lekarz rodzinny bardzo mnie zachecał do usuniecia, gdyż
podobno takie "twory" lubią się powiększać z wiekiem. Bardzo proszę o radę.
Serdecznie pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
    • maszar Re: wynik TK głowy - co oznacza? 03.12.04, 21:27
      1 - istotniejsze od wielkości poszerzenia układu komorowego jest to, czy ono
      narasta, czy też jest to proces stacjonarny;
      2 - na podstawie KT nie można ocenić, czy epizody utraty przytomności były
      napadami epi, czy też nie (decyduje tu wyłącznie badanie EEG, choć prawidłowe
      nie wyklucza choroby, w połączeniu z dokładnym wywiadem odnośnie epizodów
      utraty przytomności;
      3 - jeśli tłuszczak nie powiększa się i nie stanowi problemu kosmetycznego, nie
      ma potrzeby go ruszać; oczywiście jeśli chcesz, możesz go usunąć - wszak to
      Twoja prywatna własność;
      • Gość: Kasia Re: wynik TK głowy - co oznacza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 09:22
        Dziękuję bardzo za odpowiedź, ale jeszcze się dopytam.
        Kwestię stacjonarności lub nie poszerzenia układu komorowego bedzie można
        badać dopiero w przyszłości, gdyż była to pierwsza TK, kt. mi robiono, mimo, że
        utraty świadomości (nie przytomności!) zdarzały mi się już przez parę miesięcy
        ok. 5 lat temu, po pobiciu w głowę (wg rtg "niegroźnym") i związanym z tym
        koszmarnym stresem. Wtedy po ok.pół roku przeszło w zasadzie bez leczenia, a
        nie było postawionej żadnej konkretnej diagnozy. Wówczas "napady
        nieświadomości" były dość częste i dezorganizowały mi życie, zwłaszcza, że cały
        czas intensywnie pracowałam.
        Określam to co mi się przydarza jako utrata świadomości, gdyż nie wiem jak
        inaczej: chodzi o to, że tracę jakby poczucie rzeczywistości, ale przypuszczam,
        że z zewnatrz tego sie nawet nie da zauważyć, a gdy np. zdarzyło mi się to w
        samochodzie, to nadal go prowadzę, ale nagle nie wiem gdzie jestem i dokąd
        jade. To koszmarne uczucie trwa kilka czy kilkanaście sekund.
        To co zaniepokoiło mnie w wyniku TK, to "cechy wodogłowia", gdyż rozumiem,
        może błędnie, że mam jakiś problem z przepływem płynu mózgowo-rdzeniowego,
        czyli, że się gdzieś coś blokuje. Czy to rzeczywiście tak może być i ew. jak
        się to leczy?
        Usiłuję znaleźć przyczynę tego, że coś jest nie w porządku z moją głową i
        podejrzewam, że te problemy mogą byc zwiazane z wypadkiem na nartach z utrata
        przytomności, który miałam wieki temu (tzn ok.20 lat temu). Jako, że wtedy
        byłam młodsza i głupsza, więc nawet się porządnie po tym nie przebadałam, a w
        zakopiańskim szpitalu nie zrobili mi właściwie żadnego badania. Czy to możliwe,
        aby tak stare wydarzenie dało o sobie znać po 15 i 20 latach? Czy może
        być "aktywowane" stresem ?
        Bardzo prosze o odpowiedź.
        • rita78 Re: wynik TK głowy - co oznacza? 07.12.04, 08:50
          Kaiu jesli mogę zasugerowac, nie szukaj pomocy w swojej sprawie na forum, a
          zdecydowanie powinnas pojsc do neurologa i na konsultację neurochirurgiczna (
          jak zasugerowano w wyniku). Konsultacje neurochirurgiczna zalecono jak sadze ze
          wzgledu na te cechy wodoglowia. Byc moze bedzie konieczne zalozenie zastawki
          odprowadzajacej ( to juz moze byc tylko i wylacznie decyzja neurochirurow).
          Zmiany ktore wykazane sa w TK moga byc wynikiem urazow glowy ( z tego co
          piszesz mialas dwa powazne urazy w tym jeden z utrata przytomnosci)jak
          najbardziej. Mysle ze do czasu kompletnej diagnozy powinnas zrezygnowac
          zdecydowanie z prowadzenia samochodu dla twojego i innych bezpieczenstwa ze
          wzgledu na wystepujace w twojej pamieci luki, sa to ( tak sadze) tzw.
          blackouty...
          co do kaszaka, mysle ze nie ma na co czekac...ostatnio operowano w mojej pracy
          pana ktory przez 20 ponad lat hodowal sobie kaszaki i tluszczaka na
          glowie...widok obrzydliwy, nie mowiac juz o znieksztalceniach w kosci czaszki
          pozniej... wszelkie kaszaki , tluszczaki latwiej sie operuje gdy sa
          niewielkie...taka jest moja sugestia, ale kaszak twoj wiec i decyzja twoja.
          Pozdrawiam i zycze madrych neurologow na twojej drodze:)
          • Gość: Kasia Re: wynik TK głowy - co oznacza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 13:36
            Witaj Rita,
            Dzięki za odzew...Łatwo napisać - nie szukaj pomocy na forum ... Naprawdę to ja
            nie szukam pomocy zamiast iść do lekarza (wizytę mam wreszcie w najbliższy
            poniedziałek) tylko bardziej informacji i - w pewnym sensie - wsparcia. Dla
            mnie ten wynik był szokiem, mimo, że może obiektywnie to jeszcze nie tragedia,
            ale myślę, że strach jest największy, gdy jest nieznany.
            Niestety nie mogę całkiem zrezygnować z prowadzenia samochodu (ze wzgledu na
            pracę), ale staram się jeździć mniej. W poniedziałek już się coś może
            wyjaśni ...
            Czy założenie zastawki odprowadzajacej to jest już prawdziwa operacja? Czy jest
            to połaczone z duzym ryzykiem? Może potrafisz polecić dobrego neurochirurga w
            Krakowie, ew. gdzieś na Śląsku. A może też neurologa. Lekarka do której
            trafiłam w ramach NFZ, pozytywnie mnie zaskoczyła skierowaniem na tomograf już
            przy pierwszej wizycie. Parę lat temu, gdy mieszkałam w Warszwie i takie utraty
            świadomości zdarzły mi się często przez pare miesiecy (wtedy nie było mowy o
            prowadzeniu samochodu) - żaden lekarz nie skierował mnie na inne badania głowy,
            oprócz eeg.
            Z kaszakiem (czy też tłuszczakiem) już zdecydowałam, że zrobie to co zasugeruje
            mi w poniedziałek neurolog, a jeżeli nic nie zasugeruje, to go usunę. w końcu
            nie jestem z nim aż tak bardzo zżyta :-)
            Serdecznie Cie pozdrawiam
            • rita78 Re: wynik TK głowy - co oznacza? 09.12.04, 19:45
              Kasiu, nie mowilam ze masz nie pisac na forum w swojej sprawie. Nie raz i ja
              radzilam sie i szukalam tu informacji, ale Twoje rozpoznanie jest dosyc
              powazne, a w takim anonimowym miejscu jak to zdarzaja sie zli doradcy:(
              Niestety nie moge ci polecic zadnego lekarza z Krakowa, bo to niestety nie moje
              rejony. Ale na forum czasem wypowiada sie czasem niejaki pan Piotr Zielinskiz
              Kliniki neurochirurgii w Gdansku ( niestety ja sama nigdy nie doczekalam sie
              odpowiedzi na maila, ktora mi obiecal, ale moze ty bedziesz miala wiecej
              szczescia:)
              Zalozenie zastawki bedzie z pewnoscia wymagalo Twojego pobytu na oddziale.
              Zastawka odprowadza plyn zbierajacy sie w mozgu do jamy brzucha ( tak ogolnie i
              baaardzo w skrocie).Ale nie denerwuj sie na zapas do czasu konsultacji z
              neurochirurgiem, bo nie w kazdym przypadku jest taki zabieg konieczny.
              Jesli trafilas na pania doktor ktora natychmiast skierowala cie na badania po
              zebraniu wywiadu, to trzymaj sie jej, bo znaczy ze jest konkretna i nie
              zbagatelizowala twoich objawow i przeszlosci ( chodzi mi o uraz glowy).
              Kasiu trzymam za ciebie wieeeelkie kciuki i zycze powodzenia...a co do kaszaka
              to w tej chwili najmniej istotna rzecz w twoim leczeniu, ale jesli juz
              wyjdziesz na prosta udaj sie do chirurga i pozbadz sie gada:)bo do niczego sie
              nie przydaje.
              Jescze raz pozdrawiam cie cieplutko
              Rita

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka