niedomykalność zastawki płucnej

08.12.04, 23:14
czy to aż tak rzadka wada, czy też zupełnie niegrozna, bo jakoś nie mogę
znalezć żadnych informacji na ten temat?. gdyby ktoś zechciał
mnie "oświecić", byłabym wdzięczna.
    • Gość: pep Re: niedomykalność zastawki płucnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 10:43
      Nie chce cie straszyc ale w najblizszym czasie czeka cie operacja
      kardiochirurgiczna tzn. wymiana tej uszkodzonej zastawki na sztuczna. Mialem
      podobnie teraz juz po operacji 3 latka . Dlatego czym szybciej tym
      lepiej,jednego tylko ci wspolczuje starania sie o operacje w tych ciezkich
      czasach naszej kochanej sluzby zdrowia.Ja mialem juz trudnosci bo zaczynal sie
      kryzys. Ale pomimo tego zycze ci powodzenia i przypominam czym predzej tym
      lepiej. pozdrowienia.
      • dziubelek2 Re: niedomykalność zastawki płucnej 09.12.04, 16:48
        dzięki, trochę jednak mnie zmartwiłeś, a nawet bardzo, bo tą niedomykalną
        zastawkę ma moje niespełna 7 letnie dziecko.
        jesteśmy po echu, czekamy na wizytę u kardiologa - dopiero17.12., a do tego
        czasu chciałam trochę się zorientować, niestety w necie piszą głównie o
        zastawce mitralnej i dwudzielnej.
        pozdr.
        • Gość: ewa Re: niedomykalność zastawki płucnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:10
          moze troszke sprobuje cie pocieszyc, ta niedomykalnosc nie zawsze jest tak
          grozna.

          echo serca wykrylo u mnie niedomykalnosc zastawki -mitralna o ile dobrze
          pamietam. i kardiolog stwierdzil, ze czesto tak bywa u osob, ktore mialy w
          dziecinstwie okres szybkiego wzrostu i jest to ponoc zupelnie niegrozne.

          pozdrawiam
          ewa
      • Gość: dziubelek2 Re: niedomykalność zastawki płucnej IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.04, 22:21
        mam do ciebie jeszcze pytanie - co takiego właściwie taka niedomykalność
        powoduje w organizmie? znalazłam jak do tej pory jedynie, ze jest to wada
        występująca rzadko i leczy się ją najczęściej chirurgicznie, ale dopiero po
        zakończeniu wzrostu osobniczego, czyli w naszym przypadku za jakieś 15 lat?
        jakie miałeś objawy, jeśli można spytać i jakie mogą być powikłania?
        dzięki z góry za odpowiedz.pozdr.
    • zastawki4 Re: niedomykalność zastawki płucnej 01.11.17, 07:15
      Mamy 4 zastawki: dwudzielną (mitralną), trójdzielną, aortalną i pnia płucnego. Choroby pierwszych trzech są zmianą patologiczną i trzeba je leczyć, natomiast niedomykalność zastawki płucnej jest zjawiskiem fizjologicznym. Faktycznie jest bardzo mało artykułów na ten temat, jednak udało mi się doczytać, że to nic groźnego i wystarczy obserwacja. Nie straszcie proszę.
Pełna wersja