Gość: ela
IP: *.crowley.pl
11.12.04, 14:10
Noszę soczewki (na jednym oku) juz ponad 12 lat. Używałam różnych - najpier
rocznych, później miesięcznych, wreszcie tygodniowych. Najpierw było super -
komfort, "nareszcie widzę" itd. Ale z czasem niestety soczewki zaczely mi
przeszkadzac. Najpierw czułam je tylko jak dłużej nosiłam albo byłam zmęczona
ale z czasem doszło do tego, że nawet te tygodniowe czułam cały czas i miałam
poczucie dyskomfortu. Teraz nie noszę ich wcale. Wybieram sie do okulisty bo
wiem że chodzenie bez soczewek może tylko pogłębić wadę wle nie za bardzo
wiem co jeszcze może mi okulista poradzić. Najchętniej wróciłabym do okularów
ale to chyba jest niemożliwie - mam OGROMNĄ różnicę pomiędzy sprawnym i
chorym okiem i ponoć takich okularów się nie robi (?) Jako dziecko nosiłam
okulary (jedno szkło za słabe a drugie za silne) i miałam silne bóle głowy
(ponoć od tego). Może te jednodniowe soczewki byłyby dla mnie odpowiednie?
Nosił je ktoś z Was? Problemem jest oczywiście ich cena...
A jak jest u Was? Czy jest ktoś kto nosi soczewki tak długo i nie ma żadnych
kłopotów z ich tolerowaniem? A może ktoś ma podobne problemy jak ja? Ciekawa
jestem zwłaszcza doświadczeń osób noszących soczewki od lat.
Pozdrawiam.