nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu

IP: *.adsl.proxad.net 12.12.04, 21:42
Bardzo prosze o pomoc !
Moj mlodszy brat ma nowotwor usytuowany z tylu za sercem nawet przeswietlenia
nie wykazaly guza. Tylko wowczas kiedy zemdlal u lekarza zabrano Jego do
szpitala Badanie tomografem wykazalo guza w fazie ktorej nie mozna operowac,
aby mogl oddychac i mowic usunieto kawalek ktory to utrudnial Teraz jest
naswietlany promieniami . Slyszalam ze wiele osob stosuje rozne ziola i
preparaty wspomagajace; Slyszalam o Ojcu Romano Zago ktory poleca leczenie
ALEOSEM ARBORESCENS ponoc wielu osoba to pomoglo Jezeli ktokolwiek mogl mi
doradzic co stosowac w takim wypatku dziekuje calym sercem.
Nie bede pisac ze ten czlowiek zasluguje na pomoc bo pomoc jest potrzebna
kazdemu ale tak jak wiekszosc z Was kocham mojego brata i chcialabym aby
zostal z nami jeszcze dluzej
    • Gość: ania356 Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 23:37
      wiem, ze stosuja vilca core, ale zdania na ten temat sa bardzo
      podzielone.Sprobowac mozna....ale trzeba uwazac, bo jest duzo naciagaczy,
      ktorzy niby autentyczne ziloa oferuja za gruba kase.Mam nadzieje, ze brat z
      tego wyjdzie.Trzymam kciuki
      • anarka Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu 13.12.04, 10:01
        mój tatko stosował vilca corę, nie przyniosła rezultatu, to preparat działający
        jak placebo, przynosi efekty gdy ktoś w niego wierzy, rozmawiałam z wieloma
        onkologami na ten temat, niektórzy prowadzili na oddziale obserwacje pacjentów,
        którzy leczenie konwencjonalne wspomagali tym preparatem, i nie przynosił on
        żadnych pozytywnych efektów, a zdarzały się powikłania. nie wszystko co ziołowe
        leczy. nie piszesz jaki to jest typ nowotworu, czy naświetlania są paliatywne
        czy lecznicze, czy stosuje chemioterapię, a wreszcie gdzie dokładnie jest ten
        guz, czy jest meta. ważne na pewno jest prawidłowe odżywianie, dużo soków
        domowej roboty a nie tych z kartonu, prawidłowe nastawienie rodziny i olbrzymie
        znaczenie ma psychika chorego. wierzę, że będzie wszystko dobrze, może to
        głupie ale należy zawierzyć Bogu i niech się stanie jego wola. trzymaj się
    • to-ja-007 Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu 13.12.04, 11:47
      Ostatnio czytalam o jakims preparacie krzemowym Anry ale wiecej mozna znalezc
      np. w archiwum onkolinku:

      archiwum.onkolink.pl/onkolink/
      W ogole goraco polecam zapisac sie do tej listy dyskusyjnej i tam pytac. Tam sa
      tez lekarze i odpowiadaja na pytania zwiazane z wynikami badan, dalszym leczeniem.

      lista.onkolink.pl/mailman/listinfo/onkolink/

      Nie wiem w jakim stanie jest Twoj brat i czy rozwazano stosowanie chemii ale
      moze warto sprobowac. Mama mojej znajomej tez miala guza na plucach (przerzut)
      tak duzego ze wykluczanbo operacje. Jednak po chemii ten guz sie zmniejszyl i
      mozna go bylo usunac.
      pozdrawiam
    • Gość: Bronto [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 15:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kalinosia Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 18:32
        nie, no jesteś bezczelny człowieku, po raz któryś trafiam na twojego posta tego
        typu!!! Jesteś zwykłą hieną!!!! Wynocha stąd akwizytorze!!! A te swoje
        specyfiki to sam zażywaj, to zwykłe oszustwo tak jak te vilcacory, anry i tp!!!
    • Gość: drab Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 19:56
      Anry możesz spróbować - porcja na 6 m-cy kosztuje chyba ok. 100 zł a stosuje go
      m.in. lekarz w Arkadii Krotoszyn. Na stronie Arkadii jest także opis 200
      wyleczonych przypadków nowotworów przez twórcę Anry dr.Rybczyńskiego.Na ile
      jest to wiarygodne nie wiem - ale że zdarzają się przypadki wyleczenia
      nowotworów przez medycynę niekonwencjnalną to fakt.Może ten będzie kolejny?
      A wymądrzającej się kalinosi życzę aby nigdy nie znalazła się w sytuacji, gdy
      będzie chciała kupić choć nadzieję.
      • Gość: kalinosia Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:13
        no więc wyobraź sobie, że sama chorowałam na raka i coś na ten temat wiem!! A
        ten człowiek zamieszcza ciągle swoje posty z reklamą w postach ludzi wołających
        o pomoc (zwłaszcza jeśli chodzi o raka), poczytaj sobie jak nachalnie to robi i
        to pod róznymi nickami!Nie jestem jednyną osobą na tym forum oburzoną na jego
        zachowaniem! To nie są dobre rady, a po prostu nachalna i bezczelna reklama!!!
      • Gość: kalinosia przeczytaj sobie art. z GW o "cudownym" Anry! IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:15
        archiwum.onkolink.pl/onkolink/2004-07/msg00109.html
    • Gość: drab Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 21:34
      Kalinosia w swym zacietrzewieniu nie zauważyła,iż zastrzegłem że nie znam
      skutków kuracji, wskazałem ponadto placówkę gdzie leczenie stosuje lekarz - ten
      chyba nie będzie opoźniał leczenia jakie stosuje w takich przypadkach medycyna
      akademicka, a homeopatyczny roztwór krzemu napewno nie zaszkodzi.Czy są zresztą
      podstawy do przyjęcia ,że przytoczone w Arkadii przypadki wyleczeń to kłamstwo?
      Dlatego proszę nie wsadzać mnie do jednego worka z dystrybutorem "cudownego"
      TF.
    • Gość: ppp Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 22:54
      3 galezie onkologii:
      -chirurgia
      -radioterapia
      -chemioterapia
      i wlasnie w tej kolejnosci sie stosuje.
      Daruj sobie te cholerne ziola i szarlatanow to oszustwa.
      • Gość: Doki Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.12.04, 06:47
        Gość portalu: ppp napisał(a):

        > 3 galezie onkologii:
        > -chirurgia
        > -radioterapia
        > -chemioterapia
        > i wlasnie w tej kolejnosci sie stosuje.

        Bywa, ze kolejnosc jest dokladnie odwrotna, ale nie dzielny wlosa na czworo... :-)
    • Gość: Jacek Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu IP: *.crowley.pl 15.12.04, 08:00
      Masz trudną sytuację w domu i na tym forum. Nie mogę obiecać cudów ale
      WSPOMAGANIE i owszem. Zwłaszcza chodzi o wspomaganie po chemioterapii, tak aby
      zminimalizować działanie uboczne tego leczenia. Mam dostęp do preparatu (sam go
      stosuję), który jest bez zarzutu pod względem składu,skuteczności i legalności.
      Doskonale radzi sobie w oczyszczaniu organizmu z toksyn,które gromadzą się w
      komórkach między innymi właśnie na skutek przyjmowania chemioterapii i
      lekarstw - wytworów przemysłu farmaceutycznego. Właśnie te toksyny powodują
      bardzo złe samopoczucie chorego: mdłości,wypadanie włosów,bezsenność,ogólne
      osłabienie,itd. Poza tym preparat ten dostarcza do organizmu WSZYSTKIE
      potrzebne składniki do właściwego funkcjonowania. Wspomaga układ
      immunologiczny. Jednym słowem to nie jest cudowne lekarstwo ale stanowi wydatną
      pomoc w niwelowaniu ujemnych skutków choroby i wspiera w walce z
      chorobą.Czasami na tyle skutecznie, że choroba się cofa. Zastrzegam- nie jest
      to wilkacora a roztwór z 26 ziół posiadający wszystkie potrzebne atesty,szeroką
      dokumentację naukową opartą na badaniach klinicznych w kilku ośrodkach w Polsce
      i na świecie. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej i dostać na ich temat materiały
      pisz na adres: kecajkibab@poczta.onet.pl
      Trzymaj się mocno z cała rodziną. Życzę wszystkiego dobrego-pokonania choroby.
      • misiania Re: nowotwor - jak pomoc mlodszemu bratu 15.12.04, 11:52
        można jeszcze przelewać jajka nad chorym organem. efekt może być lepszy, niż od
        ziół, kupionych od naciągaczy, a na pewno wyjdzie taniej.
    • Gość: Teresa siostro IP: *.net-serwis.pl 15.12.04, 12:44
      nie sluchaj misiani, czy kalinosi, ktore we wszystkim wietrza naciagactwo;
      ziola maja wielka moc i bardzo dobrze, ze chcesz wspomagac leczenie, a wlasciwie
      wspomagac organizm chorego, bo im lepszy stan ogolny, tym wiecej naturalnych sil
      do walki i z sama choroba i ze skutkami jakze obciazajacych metod, jakimi sa
      wszelkie interwencje chirurgiczne, naswietlania, chemioterapia;
      problem tylko w wyborze, poniewaz oferta na rynku praparatow naturalnych jest
      bardzo duza;
      poza ziolami oczyszczajacymi komorki i krew, musisz zwrocic uwage na diete
      -najogolniej mowiac powinna byc zasadotworcza -najlepiej wegetarianska z
      odstawieniem cukru, bialej maki i tluszczow nasyconych, najczesciej potrzebne sa
      dodatkowo specjalne, dobrze zbalansowane odzywki dla komorek
Pełna wersja