Gość: siostra
IP: *.adsl.proxad.net
12.12.04, 21:42
Bardzo prosze o pomoc !
Moj mlodszy brat ma nowotwor usytuowany z tylu za sercem nawet przeswietlenia
nie wykazaly guza. Tylko wowczas kiedy zemdlal u lekarza zabrano Jego do
szpitala Badanie tomografem wykazalo guza w fazie ktorej nie mozna operowac,
aby mogl oddychac i mowic usunieto kawalek ktory to utrudnial Teraz jest
naswietlany promieniami . Slyszalam ze wiele osob stosuje rozne ziola i
preparaty wspomagajace; Slyszalam o Ojcu Romano Zago ktory poleca leczenie
ALEOSEM ARBORESCENS ponoc wielu osoba to pomoglo Jezeli ktokolwiek mogl mi
doradzic co stosowac w takim wypatku dziekuje calym sercem.
Nie bede pisac ze ten czlowiek zasluguje na pomoc bo pomoc jest potrzebna
kazdemu ale tak jak wiekszosc z Was kocham mojego brata i chcialabym aby
zostal z nami jeszcze dluzej