kiedy wyciaga sie srube ze zlamanej konczyny

21.12.04, 15:43
rzecz dotyczy psa, ale zasady sa chyba takie same.
Pies ma zlamana noge, w nodze 2 szyny i srube.
Noga jest w gipsie.
Gips planuja mu zdjac po swietach. Ponoc srube wyciaga sie zdecydowanie
pozniej. Czyli kiedy?
Przy srubie jest ropny wyciek... teraz pod gipsem.

Jaka cwiczenia mozna robic psu? Nie chodzi na tej nodze od 2 miesiecy...



    • Gość: Pieskowi Re: kiedy wyciaga sie srube ze zlamanej konczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:49
      Śrubę wyciąga się jak zardzewieje,co objawia się ropieniem!Wet.
    • Gość: Ama Re: kiedy wyciaga sie srube ze zlamanej konczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:25
      Wet uprawia glupie i niestosowne zarty, pies cierpi tak samo jak czlowiek,
      tylko nie rozumie dlaczego mu zadaja ten bol. Bardzo niepokojacy jest ten ropny
      wyciek, pies powinien zostac skonsultowany jeszcze raz, bo do Swiat "zgubi
      lape". Powinien dostawac antybiotyk, a gips w takich wypadkach u ludzi sie
      podcina, zeby rana oddychala. Kiedy bedzie mozna wyjac to rusztowanie z lapy
      powinno sie zdecydowac po zrobieniu zdjecia rtg, po 6-12 tygodniach \wiem, bo
      aktualnie sama od 7 miesiecy mam reke zdrutowana, zasrubowana itp roznymi
      zmieniajacymi sie akcesoriami, dlatego piszac jedna reka, nie uzywam polskich
      znakow\.O rehabilitacji, poki jest gips, nie ma mowy. Potem powinien Ci to
      wyjasnic weterynarz, albo moze masz znajomego rehabilitanta od ludzi. W kazdym
      razie psiak nie bedzie z wlasnej woli wykonywal takich cwiczen jak czlowiek
      \mam zwierzaki w domu i wiem z doswiadczenia\, alw po pewnym czasie bedzie z
      pewnoscia probowal uzywac chorej lapy. Musisz sie liczyc z tym, ze bedzie mial
      ja sztywna lub w innym stopniu niesprawna.Ale to chyba nie bedzie Ci
      przeszkadzalo go kochac jak do tej pory. Pozdrowienia.
      • rezurekcja Re: kiedy wyciaga sie srube ze zlamanej konczyny 24.12.04, 11:19
        Gość portalu: Ama napisał(a):

        > Wet uprawia glupie i niestosowne zarty,


        taki z niego wet, jak ze mnie grecka krolewna

        > Bardzo niepokojacy jest ten ropny wyciek, pies powinien zostac skonsultowany
        > jeszcze raz, bo do Swiat "zgubi lape".

        On sobie co jakis czas przez ludzka nieuwage zrywa teg gips i lape wylizuje.

        Wybieram sie na konsultacje.


        > Powinien dostawac antybiotyk,

        przypuszczam,ze przy kolejnym gipsowaniu mu te rane czyszcza i podaja jakis srodek.

        a gips w takich wypadkach u ludzi sie
        > podcina, zeby rana oddychala.

        Opiekuje sie nim kilku lekarzy (zalezy, na ktorego trafi kolejne gipsowanie).
        KAzdy strannie gipsowal rane przy srubie...
        No, jeden nie zagispowal, ale tez niczym nie zabeppieczyl, zeby rany nie
        zatrzec i nie ubrudzic.

        > O rehabilitacji, poki jest gips, nie ma mowy.

        to wiem, ja pytalam na zas, po 2 miesiacach nieuzywania lapy nie bedzie taka
        mocna, pamietam zreszta, jak moje kolezanki po zlamaniu konczyny dlugo
        wspieraly sie na kuli, mimo ze juz nie musialy. I rehabilitacje bardzo
        chwalily, ze przydatna.

        > Musisz sie liczyc z tym, ze bedzie mial
        > ja sztywna lub w innym stopniu niesprawna.Ale to chyba nie bedzie Ci
        > przeszkadzalo go kochac jak do tej pory.

        ja go dostalam juz zesrubowanego i tylko martwi mnie to, ze moze nie wrocic do
        dawnej sprawnosci.
        A teraz mnie martwi ta ropa pod gipsem oraz fakt, ze pies niemoze sie wylizac ,
        bo musi siedziec w kolnierzu i (ostrym )gipsie, z ktorymi walczy, niestety
        czasem skutecznie.

        dziekuje za odzew.
        zycze powrotu do zdrowia.
        Pogodnych swiat.
        • Gość: Ama Re: kiedy wyciaga sie srube ze zlamanej konczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 21:19
          Ja tez nie jestem weterynarzem, a to co pisze, wiem z doswiadczenia swojego i
          swoich kontuzjowanych zwierzatek. Rzeczywiscie martwi mnie postepowanie
          lekarzy prowadzacych Twojego psa, bo antybiotyk to w sytuacji ropnej jest
          rutyna. Mam nadzieje, ze po Swietach uda sie zrobic psiakowi rtg lapy. Wtedy
          bedzie wiadomo, czy jest zrost. Z tego co piszesz, wnioskuje, ze ta sroba
          wystaje na zewnatrz. MOze dlatego zalozyli mu kolnierz, bo inaczej moglby ja
          sobie probowac wyrwac. Co do pozniejszej sprawnosci lapy, to mysle, ze dlugo
          beda problemy. Jesli pies da sie dotykac \bo moj na przyklad nie da sie
          pielegnowac, tylko gryzie jak cos mu sie dzieje\, to po konsultacji z lekarzem
          mozesz wykonywac mu gimnastyke bierna, w lecie plywanie, jesli nie boi sie
          wody. To nie jest zreszta az tak wielki problem, bo widzialam wiele psowa,
          ktorym brakowalo tylnej albo przedniej lapy i doskonale sobie radzily, a Twoj
          moze ja miec tylko troche mniej sprawna. Nie wiem skad jestes, ale mam we
          Wroclawiu kuzyna, bardzo dobrego weterynarza, ktory od wielu lat z powodzeniem
          leczy moje psy i koty. Radze Ci, poszukaj innego weterynarza, prawdopodobnie
          chodzisz do duzej przychodni, bo piszesz, ze przy kazdej wizycie jest inny wet.
          Dobrym rozwiazaniem jest jeden lekarz prowadzacy, tak jak w leczeniu ludzi.Sa
          male lecznice, w ktorych weterynarze lecza, a nie zbywaja pacjentow. Zycze
          wytrwalosci.
Pełna wersja