Dodaj do ulubionych

Zgrzytanie zębami u dziecka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 13:37
Moja 4-letnia córeczka strasznie w nocy zgrzyta zębami. Wiem, że to w pewnej
części wyraz emocjonalych przeżyć, ale też dzieje się to z większa
intensywaością kiedy ma lekko przytkany nosek z powodu kataru. Znajoma
dentystka poradziła, żeby podawać jej Melisal albo Neospasmine na noc, żeby
ja wyciszyć, ale to nic nie pomaga a ząbki się straznie ścierają. Co mam
robić, może ktoś zna jakiś sposób?
Obserwuj wątek
    • kollector Re: Zgrzytanie zębami u dziecka 22.12.04, 14:01
      tak jak napisała nicka
      bedziesz tego bardziej pewna jeśli zauważysz ze po tym jak zgrzyta ząbkami
      przełyka coś (chyba kiepsko wyjaśniłem)

      ale tak jak napisałaś emocje równiez mogą miec istotne znaczenie
      dobrze, że dbasz o to - starte zęby w przyszłości to wielki kłopot
    • joisana Re: Zgrzytanie zębami u dziecka 23.12.04, 12:00
      Z tymi robakami to jest ludowy przesąd! Moja teściowa doktor analityki medycznej
      mimo, że się z niego śmiała to przebadała córeczkę (3,5 roku) b.dokładnie i
      nic, żadnych pasożytów. A mała zgrzyta aż iskry lecą, jedną górną trójkę już
      unicestwiła. Byłam u psychologa dziecięcego-diagnoza nadpobudliwe dziecko, nie
      szaleje w dzień, odreagowuje w nocy. Zalecenia-ograniczyć nadmiar bodźców-
      zwłaszcza telewizję, zabawy wyciszające i wymagające skupienia, środki ziołowe
      łagodnie uspokajające, konieczna przytulanka z którą będzie się czuła
      bezpiecznie, olejki aromaterapeutyczne (poleci farmaceuta lub zielarz),
      atmosfera w domu spokojna, żadnych kłótni, do dziecka podchodzić b. spokojnie,
      karcić lepiej klapsem niż krzykiem, a najlepiej jeśli się da ;), tłumaczeniem
      do upadłego. I tyle, powodzenia.
      • Gość: Marcepanowa Re: Zgrzytanie zębami u dziecka IP: *.lub.net.pl / *.net.pl 23.12.04, 12:40
        Nie sądzę, by w podręcznikach medycyny dla studentów umieszczali jakieś
        stwierdzenia z przesądów ludowych.
        Z aroaterapia ostroznie- część uszkadza wątrobę (tak, tak- bo to się wdycha, a
        dalej zajmuje sie tym wątroba), nie mówiąc o wpływie na komórki mózgowe. Może u
        Twojej córeczki było to na tle nerwowym, ale zgrzytanie towarzyszy TEZ
        robaczycom.
        • joisana Re: Zgrzytanie zębami u dziecka 29.12.04, 19:24
          No cacy, ja też wkuwałam na 3 roku parazytologię, najnowszy podręcznik
          oczywiście z coś lat 50, ale nic to , bo wykładowca, w moim przypadku
          dr.Sadowska ze śmiechem uświadamiała, że gdybyśmy bruksizmem (zgrzytaniem
          zębami) mieli diagnozować dzieci w kierunku robaczyc, to prawie wszystkie na
          jakimś etapie by je miały ;).
          Dziecięcy układ nerwowy rozwija się stopniowo i każde jego przeciążenie
          nadmiarem bodźców może dać efekt w postaci bruksizmu. Oprócz emocjonującego
          dnia, podekscytowania, złości , żalu, strachu, niepokoju, są też ewidentne
          schorzenia jak padaczka czy autyzm, ale o te ostatnie trudno przecież
          podejrzewać każde zgrzytające z. dziecko prawda?
          Z robaczyc też oczywiście owsica z uporczywym świądem odbytu, czy lamblioza z
          bólami brzucha, może wywołać niepokój u dziecka i w efekcie bruksizm, ale żadna
          z nich nie przebiega bezobjawowo, więc bruksizm nie będzie jedynym objawem.
          Sam bruksizm zaczyna być traktowany jak jednostka chorobowa przez stomatologów
          i w skrajnych postaciach może prowadzić do uszkodzeń zębów i stawów szczękowo
          żuchwowych, można i trzeba temu zapobiegać, ale zacząć można od sposobów
          domowych łagodnych po konsultacji z farmaceutą, lekarzem.
          Co do aromoterapii (nie aromomasakrze), wszystko należy stosować z głową i
          umiarem, ale żeby uszkodzić wątrobę i kom.mózgowe to chyba by trzeba było
          wdychać palone opium ;)!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka