do osób po operacji halluksów

06.01.05, 10:23
Jestem po takiej operacji. Kończy się zwolnienie i wracam do pracy.
Niestety,nie pobiegnę w podskokach, jak to sobie naiwnie wyobrażałam przed
zabiegiem. Raczej poczłapię z trudem i bólem. Stopy są ciągle obrzęknięte i
nawet najwygodniejsze rozklapane buty są obecnie przyciasne. A do środka
trzeba jeszcze włożyć wkładki ortopedyczne. Nie mogę w pracy siedzieć w
kapciach.Wiem, że rehabilitacja i czas to zmienią, ale ja chciałabym już być
sprawna, a boję się, że ta niewygoda to uniemożliwi. Nie mogę i nie chcę brać
następnego zwolnienia z pracy. Czy mieliście taki problem i jak sobie
radziliście? Czy kupić nowe większe buty? Acha, lekarz jest bardzo zadowolony
z procesu gojenia i mojego dochodzenia do sprawności. Podzielcie się
doświdczeniami.
    • Gość: doswiadczona f Re: do osób po operacji halluksów IP: *.dial.proxad.net 06.01.05, 13:39
      Witaj! Mialam operowany hallux (lewy) 7 pazdziernika 2004 (metoda Lavigne'a z
      osteotomia I kosci srodstopia, z zastosowaniem 3 srub na stale, znieczulenie
      lokoregionalne - superkonfort . Po ustaniu znieczulenia operacyjnego bralam
      diantalvic chyba cos przez 4 czy 5 dni, absolutnie wystarczalo). Szwy usuniete
      w 21 dniu po operacji, chodzilam normalnie wlasciwie od chwili, kiedy
      umozliwilo to zminimalizowanie opatrunkow, jeszcze przed wyjsciem z oddzialu
      sprobowalam specjalnego buta i niemal nie wyrzucilam go przez okno. W 6
      tygodni po operacji chodzilam juz zupelnie normalnie i bez bolu w normalnych
      butach, co dla mnie oznacza WYSOKI obcas. Na szczescie znalazlam model o
      szerokim nosku (w zalewie tej idiotycznej mody szpicow, ktora jakos nie chce
      sie skonczyc). Chirurg, ktory mnie operowal wbrew moim obawom nie tylko mnie
      nie zrugal w czasie kontrolnej konsultacji, ale wrecz byl zachwycony. Co prawda
      paluch JEST jeszcze lekko spuchniety, ale to normalne i moze sie jeszcze
      utrzymywac przez wiele miesiecy. Blizenki sa natomiast niemal niewidoczne.
      18.02 operuje drugiego halluxa - oczywiscie ta sama metoda i przez tego samego
      chirurga. Tutaj NIGDY nie wykonuje sie jednoczesnie obustronnej operacji.
      dziwie sie, ze tak bylo (a moze zle zrozumialam) w Twoim przypadku. Ja
      natomiast nie mialam reghbilitacji a wlasciwie mialam "samoobslugowa"
      Zycze powodzenia i dalszej pomyslnej rekonwalescencji.
      • Gość: MM Do doświadczonej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.05, 23:11
        Czy możesz napisać mi, gdzie miałaś wykonywaną tę operację, jaki lekarz leczył
        Ciebie? Prywatnie czy "państwowo"?. Jeżeli prywatnie - jaki jest koszt
        operacji?. Przeczytałam, że w 21 dniu po operacji chodziłaś normalnie, ale czy
        był to stan pozwalający na pójście do pracy?
        Będę wdzięczna za dalsze informacje. Ja powinnam się już dawno zdecydować na
        operację, ale zawsze słyszałam jakieś głosy niezadowolenia. To mnie ciągle
        powstrzymuje od podjęcia decyzji, no i długi okres wyłączenia z życia
        (słyszałam o 3 - 4 miesiącach).
        Pozdrawiam :))
        • Gość: Ola Re: Do doświadczonej IP: *.c-vbergg.xdsl-line.inode.at 08.01.05, 18:32
          Witajcie,

          Ja też mam halluksy. Są dość duże, ale niebolesne. Mój ortopeda stwierdził, że jeśli nie będzie gorzej niż jest obecnie, to nie warto ich operować. Wg. mnie z tym naprawdę da się żyć (wiem że to nie brzmi zbyt ciekawie dla osób które muszą się z tym męczyć),ale pod warunkiem przestrzegania pewnych zasad (buty z szerokimi noskami, ćwiczenia stóp, ...) naprawdę można uniknąć niekorzystnego rozwoju sytuacji.
          Mama mojej przyjaciółki miała operację w kwietniu zeszłego roku na halluksy w centrum damiana w Warszawie. Po zabiegu wdała się jakaś infekcja i dopiero po dwóch miesiącach ustapiła. Pełną sprawnośc odzyskała po czterech. Zachwycona nie jest, ale też specjalnie nie narzeka - u niej zabieg był konieczny z powodu bólu. Teraz ból jest znacznie mniejszy, ale lekarz przestrzegł ją przed możliwością nawrotów wady ponieważ ma bardzo słabe więzadła i mięsnie stóp(z powodu długiej rekonwalescencji), i zalecił jej ćwiczenia. Prawdę mówiąc, to dalej ma trochę krzywe te palce....
          Sądzę, że z operacją jest trochę jak z graniem na loterii, z tym, że w skrajnych przypadkach prkatycznie zawsze operacja przynosi pożytek(powiedzonko mojego ortopedy ;)

          Pozdrawiam,
          Ola
          • Gość: doswiadczona Re: Do doświadczonej IP: *.dial.proxad.net 08.01.05, 20:37
            Niestety, moje "namiary" nie beda dla was miarodajne, poniewaz operowana bylam
            nie w Polsce. Ale w tzw "systemie panstwowym" ( bezplatna operacja i
            hospitalizacja).
            Do pracy wrocilam 8 listopada, a wiec w miesiac po zabiegu, ale chetnie
            wrocilabym juz wczesniej, niestety, nie zgodzil sie lekarz - specjalista
            medycyny pracy ( tu przy zwolnieniach powyzej 4 tygodni wymagana jest jego
            zgoda). Zwykle zwolnienie od pracy po takich operacjach trwa 45-60 dni.
            Jesli chodzi o obrzek to moze on utrzymywac sie przez kilka miesiecy po
            operacji. Bol to z jednej stony kwestia osobniczej wrazliwosci, ja akurat nie
            mam powodu, zeby sie skarzyc, z drugiej zastosowanej metody operacyjnej .Metoda
            Lavigne'a, jak w moim przypadku zapewnia dobre i STALE rezultaty w
            przeciwienstwie do starszych metod, ktore czesto dawaly "wznowy".
            Dla znajacych jezyk francuski moge ewentualnie podac link:

            www.clinique-mont-louis.fr/docmed/hallux/hallux.htm
            i "dekonspiruje sie': forumowa "feline"
            • Gość: MM Re: Do doświadczonej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 00:06
              Feline, dzięki serdeczne za wiadomość. Nie ucieszyłaś mnie informacją, że
              operacja była wykonywana poza Polską, ale będę śledziła - może kiedyś metoda
              Lavigne'a będzie (lub jest) z równie pozytywnym efektem stosowana w Polsce.
              Francuskiego nie znam, ale same zdjęcia i schematy dały sporo informacji.
              Chociaż - może ku mojemu pocieszeniu - ja tak strasznie nie mam zdeformowanej
              stopy.
              Pozdrawiam serdecznie :))
Pełna wersja