Gość: magda
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.01.05, 12:34
Niedługo skończe 22 lata a jestem ponownie na 1 roku studiów.Zachorowałam na
depresje rok temu i od tamtej pory biorę leki-i co .....czasem jest lepiej
czasem gorzej.Nic mi ise nie chce,ciągle bym spała i mam takiego lenia że aż
szkoda gadać.Moja rodzina mówi że sie bardzo zmieniłam (na złe!!!)nic mnie
nie obchodzi jestem obojętna na wszystkie sprawy które powinny mnie obchodzić
i powinno mi na nich zależeć.Myśle czasm o samobójstwie-bo nie mam celu w
życiu i mysle że juz nie bede mniała.A jak to zrobie to kłopot bedzie z głowy
(dla mojej rodziny)......Pozdrawiam