Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:33
7 miesięcy temu przeszłam operację rekonstrukcji więzadeł kolanowych
(krzyżowych). 5 lat wcześniej miałam je tylko zszywane, tym razem wycięto
kawałek mojej własnej tkanki i użyto jej do naprawy zerwanych więzadeł. Dosyć
szybko powróciłam do normalnej sprawności - od lipca pływam, od sierpnia
również jeżdżę na rowerze, oprócz tego od października wróciłam do treningów
(sztuki walki i siłownia). Kolano nie dawało mi się we znaki, tylko po prostu
100procentowe zginanie go powodowało ból i napięcie w kolanie. Wczoraj ni
stąd ni zowąd siedząc przy komputerze poczułam dosyć intensywny ból pod
spodem i z prawej strony kolana przy wyprostowanej nodze. Cały dzisiejszy
dzień przy chodzeniu czuję ten sam ból - gdzieś głęboko. Czuję że mechanizm w
kolanie uległ jakiemuś zniszczeniu - po prostu czuję że stało się coś
poważnego. Co to może być? Kolano nie jest niestabilne tak jak 7 miesięcy
temu przed operacją, chociaż przy zginaniu czuję lekkie przeskakiwanie czegoś
w środku, ale ten ból jest trochę podobny do tego co czułam gdy podczas
biegania zerwałam je 7 miesięcy temu. Czy są tu może jacyś chirurdzy
ortopedzi?
    • Gość: Doki jeszcze jak mozliwe IP: *.211-200-80.adsl.skynet.be 11.01.05, 19:51
      Coz, bywaja ludzie, ktorych nawet bol niczego nie nauczy i... trenuja sport.
      Chyba jednak bez wizyty u prawdziwego, a nie wirtualnego, ortopedy sie nie obejdzie.
    • Gość: Meelah Re: Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 20:42
      Chodzi o to, że ta rekonstrukcja odbyła się właśnie po to, żebym mogła wrócić
      do sportu. Gdyby nic nie trenowała, mogłabym bez problemu funkcjonować przez
      wiele lat. Po takiej rekonstrukcji 80% osób wraca do stanu kolanu sprzed
      wszelkich kontuzji. Ja natomiast podejrzewam teraz że same więzadła nie zerwały
      się (bo nie czuję niestabilności - głównego wskaźnika), ale coś innego się
      zepsuło w kolanie. Jestem już umówiona na wiztyę ze specjalistą, ale oczywiście
      w tym tygodniu juz nie było wolnego miejsca, dlatego się wkurzam i martwię, bo
      nie chcę tego samego przechodzić po raz kolejny (3 miesiące bólu i
      niesprawności, zwałą z powodu braku ruchu itp)
    • Gość: repair Re: Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały IP: 193.29.207.* 11.01.05, 20:50
      Nic nie piszesz o swojej rehabilitacji? Nie było jej wcale? Jeśli była to
      pogadaj z rehabilitantem. Niezależnie od tego reh. powinna trwać nadal.
      Więzadła się chyba od siedzenia nie zerwą.
      Twój rehabilitant i lekarz pozwolili na sporty walki po tego typu przejściach
      kolanowych?
      Pozdrawiam
      R
      • Gość: Meelah Re: Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 07:02
        Leczyłam się w szpiatlu państwowym. Szczerze mówiąc spodziewałam się
        rehabilitacji z ich strony, i trochę zdziwiłam się gdy lekarz na moje pytanie
        na ten temat odpowiedział mi - no... jeździć na rowerze... pływać. Także
        rehabilitowałam się sama. Całkowicie sama. Lekarze mówili mi że po takiej
        operacji trzeba jak najszybciej wrócić do normalności (już 2 dni po operacji
        kazali mi próbować chodzić), pytałam się o moje sporty - lekarz powiedział że
        oczywiście mogę je uprawiać, ale "skoro zdrowe więzadło się zerwało,
        zrekonstruwone też może" - swoją drogą niesamowicie konkretna odpowiedź.
        • Gość: tra0 Re: Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały IP: *.cskmswia.pl 12.01.05, 10:07
          Na powrót do sportu amatorskiego po rekonstrukcji ACL zwykle nie zezwala ię
          wcześniej niż po 9 miesiącach od operacji, ograniczony rekreacyjny po 6
          miesiącach, wyczynowy po 12 miesiącach. Oczywiście możliwy jest powrót do
          pewnych aktywności sportowych wcześniej w ramach rehabilitacji ale chirurg musi
          dokładnie poinformować pacjenta co wolno a czego unikać. Ten długi okres wynika
          z konieczności przebudowy martwej tkanki jaką jest przeszczep i nic tego nie
          przyśpieszy. 2 do 5 miesięcy od operacji przeszczep jest NAJSŁABSZY, bardziej
          podatny na zerwanie czy rozciągnięcie niż tuż po operacji, w tym okresie
          zachodzi rewaskularyzacja przeszczepu czyli wrastanie naczyń. Oczywiście -
          sportowcy wyczynowi wracają czaem wcześniej do sportu ale wynika to z dużych
          pieniędzy jakie tracą nie startując.
          • Gość: Meelah Re: Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 16:51
            Dzieki za odpowiedź. Szkoda że mój lekarz nie był taki wylewny. Jestem już
            prawie pewna że znowu je zerwałam. Dziś bolało mnie kolano przy prawie każdym
            kroku. Jest mi strasznie smutno - przed oczami mam obraz następnych miesięcy
            mojego życia... Jutro idę do tego samego lekarza który mnie operował, jeśli uda
            mi się bez skierowania... i pewnie usłyszę to co już wiem. Ale czy to nie jest
            paranoja, że w momencie kiedy odbywa się ostatnia kontrola u lekarza (4
            miesiące po operacji), lekarza już nie obchodzi od tej pory co się będzie ze
            mną działo... Zadawałam mu wiele pytań, ale on nawet nie potrafił odpowiedzieć
            co mi może zaszkodzić.... Już wiem na pewno że z mojej ukochanej capoeiry już
            nici... Nie wiem jak ja wytrzymam te miesiące bez sportu :( :( :( :(
            • Gość: tra0 Re: Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały IP: *.cskmswia.pl 12.01.05, 17:11
              Może po prostu przeciążyłas kolano. Dla pocieszenia napiszę Ci, że jeśli nie
              miałaś urazu to mogłaś co prawda rozciągnąć przeszczep ale to raczej nie boli.
              Powodzenia.
        • Gość: Doki Re: Czy możliwe że moje więzadła się znów zerwały IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.01.05, 10:45
          > Lekarze mówili mi że po takiej
          > operacji trzeba jak najszybciej wrócić do normalności

          No i prawidlowo. JEDNAK uprawianie sportu, A ZWLASZCZA wyczynowe uprawianie
          sportu normalne nie jest. Ani zdrowe, nawiasem mowiac.

          > ale "skoro zdrowe więzadło się zerwało,
          > zrekonstruwone też może" - swoją drogą niesamowicie konkretna odpowiedź.

          Odpowiedz jest konkretna i prawdziwa. To tak jak z autem: sa blondynki, ktore
          zniszcza kazdy samochod w rok, sa tacy, ktorym takie same auto sluzy latami.
          • koma8 Re:Doki 12.01.05, 17:02
            Wypraszam sobie
            • koma8 Re:Doki 12.01.05, 17:03
              Wypraszam sobie
              Blondynka
              • Gość: Doki Re:Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.01.05, 17:12
                Koma8, blondynka to nie kolor wlosow. To charakter. :-)))
Pełna wersja