alizeis 12.01.05, 20:04 Lekarz chce usunac woreczek zolciowy mojemu tacie - podobno znalazl w nim piasek. Czy ma to powazne skutki na przyszlosc? Dieta? Jakies ograniczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Andrzej Re: usuniecie woreczka zolciowego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 20:50 Z autopsji; Po operacji przez 1/2 roku szczególnie na początku chirurg zalecił mi dietę. Dotyczyła ona spożywania głównie ciężkostrawnych potraw. ( Cały wypis co mogę jeść a czego powinienem unikać dostałem od lekarza przy wyjściu ze szpitala). Na późniejszy okres nie miałem przeciwskazań poza nadmierm spozywaniem potraw , które szkodzą nawet młodym i całkowicie zdrowym ludziom. Tutaj ograniczeniem jest zdrowy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: usuniecie woreczka zolciowego IP: *.wroclaw.mm.pl 12.01.05, 21:27 Nie mam pęcherzyka żółciowego od niemal trzech miesięcy. Na wigilię jadłam wszystkie potrawy z tymi kapuścianymi włącznie. Taką "ścisłą" dietę, zgodną z zaleceniem, które dostałam przy wypisie stosowałam przez miesiąc po zabiegu. Potem stopniowo rozszerzałam jadłospis. Dziś jem właściwie wszystko. Szkodzi mi tylko to czego zjem w nadmiarze. Nie objadam się i jest o.k. Na temat pęcherzyka żółciowego były tu wielokrotnie rozmowy. Poszukaj w wyszukiwarce. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: usuniecie woreczka zolciowego 12.01.05, 23:04 po miesiacu od zabiegu jadłam wszystko ale rozsądnie Ostrożnie z alkoholem, bardzo ostrymi potrawami i cieżkostrawnymi tłustymi daniami Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: usuniecie woreczka zolciowego 13.01.05, 11:38 Kamienie tworzą się z cząsteczek cholesterolu,barwników żółciowych i wapnia. Oficjalnych przyczyn trudno się doszukać. NIEOFICJALNIE: na pewno czgoś jest za dużo, a czegoś za mało w naszej diecie. Czego? Może za dużo toksyn i tego co nasi pradziadowie nie jedli? A może za mało minerałów,witamin,niezbędnych kwasów tłuszczowych itp? Oficjalne terapie to nibyleki i wycinanie. Czy woreczek żółciowy jest zupełnie niepotrzebny? To po co się z nim rodzimy? Dla dowcipu? Woreczek ma za zadanie magazynować żółć aby oddawać ją do pokarmu w czasie jedzenia.Bez odpowiedniej ilości żółci nasze trawienie ulega upośledzeniu, przez co nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć tego,czego potrzebuje i nasze zdrowie stacza się w dół jak po równi pochyłej. Wycinanie jest więc barbarzyństwem. Naturalne terapie, odpowiednia dieta, powolne jedzenie i ZIOŁA są w stanie rozpuścić nie tylko piasek ale i kamienie. Tylko wtedy lekarze nie zarobią swoich pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kirurg Re: usuniecie woreczka zolciowego 13.01.05, 12:36 Pecherzyk usuwa sie nie dla pieniedzy. Jezeli czlowiek cierpi z jego powodu to znaczy ze przestal funkcjonowac i ta funkcja juz nie powrøci. Kamienie go wypelnily lub zatkaly jego ujscie. Marzeniem byloby rozwiazanie proponowane przez jacka - ziola. Niestety tak nie jest. Ludzie cierpia, czasem maja bardzo powazne powiklania z powodu kamicy albo (bardzo rzadko) z powodu operacji. Sam fakt usuniecia pecherzyka nie powoduje zadnych szkodliwych konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Uwaga akwizytor ! 13.01.05, 13:00 Jacek to akwizytor ziółek Alvero. Od dawna usiłuje każdemu na tym forum je wcisnąć. Są według one panaceum pomocnym w każdej chorobie. Oferował je już na: nadciśnienie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19276705&a=19296012 alergie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19095984&a=19290733 tarczycę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18664641&a=18736573 wodę z nosa: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19157087&a=19205705 krew w odbycie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19171167&a=19172081 półpaśca: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19168149&a=19169992 bóle głodowe żołądka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19128368&a=19168509 kamienie żółciowe: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19103908&a=19138603 poty: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19124537&a=19137796 niegojącą się ranę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18857617&a=19137294 skurcz w nodze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=19128590&a=19135946 okropny zapach z ust: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18909279&a=19134337 stwardnnienie rozsiane: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18793240&a=18796648 cierpnięcie rąk: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18594642&a=18736905 kłucie w lewym boku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18725014&a=18737156 zapalenie zatok: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18717705&a=18737323 hemoroidy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18717705&a=18737323 problemy gastrologiczne: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18718792&a=18737703 białe kropki pod paznokciami: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18702957&a=18739512 Kto głupi, ten kupi S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga R do Jacka 1956 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:08 Panie Jacku prosze nie pisać ludziom bzdur jak to można usunąć kamienie żółciowe z woreczka metoda odpowiedniej diety i przy pomocy kuracji ziołowej.Kazdy kto ma troche pojęia o medycynie to wie że pęcherzyk moze byc w stanie wydalic pisek ale nigdy kamien.Człowiek odpowiednia dieta jest w stanie zapobiec i tez nie zawsze powstawaniu kamieni bo to jest przypadłośc taka ze najlepiej odżywiajacy sie pacjent nabedzie je w duzych ilosciach a ten ktory całe swoje zycie jadł duzo i tłusto nie bedzie ich miał.Pracuje w szpitalu 30 lat i zadnemu pacjentowi ktory zglosil sie na zbieg woreczka zadna metoda nie udało sie pozbyc kamieni.Nie mowiac juz o mnie gdzie probowałam nawet Litotrypsji w Polanicy i tak skończyłam na stole operacyjnym.Nie miejcie ludzie żadnych złudzen ze ktos wam poda przepis na rozpuszczenie i stanie sie cud to jest poprostu niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: R do Jacka 1956 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:12 Rozumiem ze ma Pan w tym interes ale proszę nie robic z siebie przysłowiowej hieny bo tutaj czsami pisza ludzie chorzy ,bezradni i czesto bez pieniędzy.A Pan chce ich wypuszczac w maliny.Jesli to Pana metoda na zarabianie to wczesniej czy pozniej draństwo do Pana wroci Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do Agi 14.01.05, 14:05 Pani Ago jeżeli nie zapomnę i odnajdę źródło z którego zaczerpnąłem tę informację to się odezwę. Skoro pracuje Pani 30 lat w szpitalu to doskonale zna pani sprawy nibyleczeń i nibylekarstw jakimi od lat są raczeni pacjenci i zwłaszcza Pani powinna wiedzieć dlaczego tak jest. Pierwszy przykład z brzegu: czy szczepi się Pani kazdego roku przeciwko grypie? Domyslam się, że nie. A jeżeli tak jest to dlaczego wmawia się ludziom jakie to dobrodziejstwo? Powodzenia życzę i zapewniam, że nie jestem tym za kogo bierze mnie ten pożałowania godny "snajper55" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Do Jacka 1956 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:28 Radze dac sobie spokoj z szukaniem żródla bo takoch mozna znależć na tony.Prosze racze jesli ma Pan troche pojęcia informowac ludzi o realiach .Proszę Pana nie ma takiego pojecia "niby lekarstwo,niby leczenie".To tak jak z ciąża albo sie w niej jest albo nie.Jeśli chodzi o szczepienia przeciw grypie zaleca sie osoba czesto chorujacym na przeziebienia ale nigdy nie słyszałam zeby ktos pacjenta zapewnial ze jak sie zaszczepi to nie zachoruje.To jest absurd.Poza tym ludzie czesto z prasy różnej,różnistej a tego nie brakuje poczytaja o dobrodziejstwie szczepionki,leku itp.odrazu biegna do apteki w poszukiwaniu srodkow.Ktoś robi na tym kasę.Lekarz z prawdziwego zdarzenia ktory ma czyste intencje nie wmawia pacjentom cudownych srodkow na uleczenie,Choć ludzie potrzebuja właśnie takich co to potrafia przekonywac ze sa w stanie pomoc nawet umierajacym,wciskajac pieniadze do kieszonki a pozniej maja pretensje ze stanęli na wysokości zadania a chory zmarł. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do Agi 17.01.05, 11:07 OK. Nie szukam. Nibylekarstwo to nie pojęcie a słowny "kwiatek - ozdobnik" który, byłem przekonany, że Pani własciwie odczyta. O szczepieniach nie chcę tutaj pisać bo komu to się może przydać skoro, jak wynika z Pani tekstu świadomość w gronie personelu medycznego jest, a jednak dalej szczepią ludzi. Czy to czasem nie jest związane z zarobkiem i lobby farmaceutycznym? Zaprezentuję tylko jeden przykład. To fragment raportu Departamentu Epidemiologii Stanów Zjednoczonych. Możemy w nim przeczytać że dzieci szczepione przeciwko wirusowi wątroby chorują pięciokrotnie (!) częściej niż dzieci nie szczepione. Nie zamierzam nikogo obrażać lub przekonywać do czegokolwiek. Znam JEDNEGO lekarza z "prawdziwego zdarzenia i z czystymi intencjami" - jak to Pani okresliła, a to mizerny raczej wynik. Poddam taki temat pod Pani rozmyślanie. Dlaczego w szkołach w zamian geografii, historii, czy wyższej matematyki nie uczą jak pielęgnować własne zdrowie, jakich fitoskładników używać, jak i co jadać aby nasz układ immunologiczny był odporny na choróbska? Czy ważniejsze dla nas jest własne zdrowie, czy głębokość jakiegoś jeziora? Wie Pani co? Przerwijmy to. Pani z 30 letnią praktyką szpitalną wie swoje a ja bez praktyki szpitalnej wiem swoje. I na tym poprzestańmy. W każdym razie cieszę się z możliwości wymiany poglądów z Panią. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Do Jacka 1956 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:24 Miło mi było.Równiez dziekuje i życze zdrówka bez leków. Odpowiedz Link Zgłoś