Blizna po operacji tarczycy

15.01.05, 08:54
Mam pytanko, czy ktoś miał moze niedawno operację tarczycy, bo interesuje
mnie w jaki sposób pielegnowac rane i pozniej blizne tak zeby wygladala ona
jak najlepiej. Chodzi mi o stosowanie masci, masaży, okładów i wszystkiego co
naprawde skuteczne. Mam problem poniewaz rózni lekarze polecają rózne maści i
metody pielegnacji i tak naprawde nie wiem kogo mam słuchać. Z góry dziekuje
za porady i pozdrawiam. Aneta
    • zoskaanka Re: Blizna po operacji tarczycy 15.01.05, 10:28
      jest parę maści np. contractubex, którym się smaruje już zagojoną bliznę, żeby
      była mniej widoczna
      ja niestety miałam na wszystkie maści uczulenie:(
      • Gość: Klio Re: Blizna po operacji tarczycy IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 15.01.05, 10:39
        Potwierdzam skutecznośc maści Contratubex. Moja mama miała operowaną tarczycę
        już jakiś czas temu, używała właśnie tej masci i po bliznie pozostał naprawdę
        niewielki ślad. Pozdrawiam.
        • Gość: anetkost Re: Blizna po operacji tarczycy IP: 213.25.22.* 15.01.05, 12:01
          Tak słyszałam ze jest skuteczna ale tak naprawde mojej siostrze nie pomogła, a
          moze ktos coc slyszal na temat zelu veraderm. Tez stosuje sie go na blizny
          tylko ze jest bardzo drogi, nietety nic nie wiem na temat jego skutecznosci. A
          czy moze ktos wie czy taka blizne nalezy uciskac czy tez wrecz przeciwnie???
          • gka Re: Blizna po operacji tarczycy 24.01.05, 10:03
            ja mialam operacje tarczycy w marcu. Po zagojeniu rany stosowalam contraktubex
            na zmiane z cepanem ale blizna nie znikala tylko byla coraz wieksza i bardziej
            czerwona no i oczywiscie bolala i swedziala i zrobil mi sie niestety
            bliznowiec. Chirurg odradzil wyciecie bliznowca. Od grudnia stosuje Veraderm i
            wydaje mi sie ze jest niewielka poprawa, w kazdym razie bliznowiec nie rozrasta
            sie, blizna troche wyblakla i stala sie mniej wypukla. Na razie sie nie
            zniechecam, gdzies czytalam ze komus pomoglo po 2 latach smarowania. Co do ceny
            to na razie mam bezplatne probki (niestety juz ostatnia) ale wiem ze w
            Warszawie mozna kupic za 82zl.
            • Gość: ania Re: Blizna po operacji tarczycy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.01.05, 10:52
              a ja moge polecic cepan, jest tańszy od Conratubexu ale tez skuteczny.
              najważniejsza jest systematycznośc i cierpliwość. Ja smarowałam blizne 2 raz
              dziennie, lekko masując przez 3 mesiące i praktycznie nie ma po niej sladu.
    • Gość: alik Re: Blizna po operacji tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 12:05
      Czy możesz dokładnie napisać, jakie metody Ci proponowano? Mam bliznę na
      ramieniu(operacja stawu - 6.tydzień). Stosuję Cepan, ale może coś jeszcze bym
      spróbowała.Napisz proszę.
      • Gość: ania Re: Blizna po operacji tarczycy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.01.05, 13:08
        Milekarz powiedział, że Cepan wystarcz imiał rację, kazał i tylko uzbroic sie w
        cierpiwość ibyc systematyczną, tak tez zrobiłam iopłaciło się. Tak więc smaruj,
        smaruj i sie nie niecierpoliw. Do wiosny na pewno po bliźnie nie bedzie sladu.
Pełna wersja