paraliz miesni twarzy - paraliz Bella

26.01.05, 01:17
czy ktos cos wie na ten temat? moze wiecie jak to skutecznie wyleczyc?
pomozcie...
    • Gość: bluteau Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella IP: *.icpnet.pl 26.01.05, 11:00
      Moj brat to mial ponad 10 lat temu. Trwalo krotko - ok. 2-3 tygodnie jesli
      dobrze pamietam. Paraliz ten jest odwracalny w stu procentach (przynajmniej tak
      powiedzial lekarz) i nikt nie wie co powoduje to schorzenie. Niestety nie powiem
      Ci jak to wyleczyc; moj brat chyba brał lekarstwa, ale jaki nie wiem. Pamietam
      tez, ze musial spac z przepaska na oko bo nie mogl go zamknac. Najlepiej idz do
      specjalisty neurologii. Pozdrawiam.
      • Gość: violus22 Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella IP: *.cable.ubr09.brad.blueyonder.co.uk 26.01.05, 14:53
        dzieki za odpowiedz. Ja juz mam to ponad miesiac i zaczyna powoli sie
        polepszac. A dla Twojego brata to przeszlo do razu, czy stopniowo zaczynaly sie
        poruszac nerwy twarzy? Moze znacie jakies domowe sposoby wyleczenia, bo ponoc
        nie ma na to jeszcze leku :(
        • Gość: bluteau Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella IP: *.icpnet.pl 26.01.05, 15:06
          Witam,
          Kurcze, nie wiem co Ci doradzić. Dziwi mnie to, że otrzymalas takie informacje,
          że nie ma na to leku ani sposobu leczenia. Przyznam, ze wtedy mieszkalismy w
          Kanadzie. Inaczej ocenili ta sytuacje. To fakt, nie pamietam czy brat
          rzeczywiscie cos cokolwiek bral, ale cos mi mowi ze tak. Paraliz zniknal
          stopniowo, ale dosc szybko. Podobno, przebieg schorzenia u brata byl typowy,
          wiec jestem zaskoczona, ze to tak dlugo trwa u Ciebie. Skontaktuje sie z bratem
          i zapytam mu jak to bylo rzeczywiscie - moze wtedy bym mogla Ci cos doradzic.
          Pozdrawiam
    • Gość: Ania Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 15:21
      Witam. Zachorowałam na tę chorobę już ponad rok temu. Zaczęło mi sie to cofać
      stopniowo po ok 3 miesiącach. Dziś oko zamykam normalnie, ale kącik ust nadal
      nie jest do końca ruchomy. Leczenie tej choroby polega głównie na
      rehabilitacji: masaże, galwanizacja, stymulacja prądowa i samodzielne ćwiczenia
      mięsni twarzy (robienie min do lusterka). Niezbędne są witaminy B6,B1 i B12
      oraz magnez. Brałam też sterydowe leki przeciwzapalne. I najważniejsze musisz
      uważąć żeby tego nie przeziębić. Najlepiej skontaktować się jednak z
      neurologiem lub laryngologiem (przyczyną tej choroby może byc schorzenie
      laryngologiczne. Chorobę tę da się leczyć i trzeba zacząć jak najszybciejaby
      całkowicie wrócić do zdrowia. Trzymaj się ciepło. Pozdrawiam.
    • Gość: Artur Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella IP: *.usask.ca 26.01.05, 15:29
      Skoro jestsmy przy temacie przy temacie w innym watku 'Borelioza', to trzeba
      wiedziec, ze od czasu do czasu paraliz Bella jest wczesnym objawem boreliozy. W
      zwiazku z tym sugeruje zrobienie badan serologicznych w kierunku boreliozy -
      tak chocby na wszelki wypadek.
    • Gość: bluteau Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella IP: *.icpnet.pl 26.01.05, 18:56
      Wiec zapytalam brata jak to bylo u niego. Powiedzial, ze paraliz stopniowo sie
      rozwijal, nawet nie zauwazyl na poczatku, potem nagle w ciagu jednej nocy prawa
      czesc twarz calkowicie sie sparalizowala. Lekarz rodziny skierowal go do
      neurologa i od razu zdiagnizowano Paraliz Bella. Dostal kortykosterydy (cortico
      steroids), kazali mu robic masaze miesni twarz i tyle. Stopniowo w ciagu 3
      tygodni paraliz zniknal. Niestety nic wiecej nie moge powiedziec. Pozdrawiam.
    • violus22 Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella 26.01.05, 20:40
      Wielkie dzieki za odzew!
      Ten cholerny paraliz dopadl mnie w ostatnim miesiacu ciazy:( trwa to juz ponad
      miesiac i zauwazylam mala poprawe - ruszam juz kacikiem ust (jakies 3mm). Tez
      na noc zaklejam oko i oprocz tego w dzien smaruje co kilka h jakims zelem zeby
      nie wyschlo. Jestem obecnie w Anglii i mialam juz wizyty u okolisty i
      laryngologa i jedyne co mi powiedzieli - to przeczekac :( Wiem, ze to sie leczy
      sterydami, ale wiadomo - ciaza, a teraz karmienie piersia wyklucza ten sposob
      leczenia. Zaczelo sie od bolu za lewym uchem i po 48h nie dzialala juz cala
      lewa strona twarzy :( Tutejsi specjalisci powiedzieli, ze tak naprawde to nie
      ma na to medykamentow, no oprocz sterydow :( Czytalam juz troche o tym w
      necie,domyslam sie ze trzeba czekac, ale to przykre jak nawet nie moge sie
      usmiechnac do swojego dziecka ;((( na szczescie jemu nic sie nie stalo! Ma 2,5
      tyg i jest przepiekny :)
      Jedziemy na siweta wielkanocne do Polski, wiec jesli do tego czasunie zauwaze
      znacznej poprawy to nie wiem, ale chyba poszukam jakis niekonwencjonalnych
      metod -akupunktura, moze jakies wrozki i ziola, nie wiem, ale czuje sie juz
      lekko zdesperowana.
      pozdrawiam wszystkich i nikomu nie zycze tej ani zadnej innej choroby!!!
    • Gość: pepek Re: paraliz miesni twarzy - paraliz Bella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:28
      Porażenie nerwu trójdzielnego może mieć różne przyczyny,lekarz decyduje o
      sposobie leczenia.Ale najczęściej stosuje się zabiegi elektrostymulacji prądem o
      impulsach trójkątnych W zależności od przyczyny i stopnia porażenia efekty są
      różne U niektórych poprawę widać z zabiegu na zabieg ,u innych leczenie trwa
      miesiącami lub nawet latami/oczywiście nie non-stop/Zabiegi nie są zbyt miłe,ale
      najbardziej skuteczne.Równocześnie stosuje się dodatkowe zabiegi jak masaż i
      ciepłe okłady np.parafinowe.Nie zwlekaj terminy do gabinetów fizykoterapii są
      długie a im wcześniej zaczniesz leczenie tym lepiej.


Pełna wersja