Gość: Poliszynel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.02.05, 15:44
Ma 78 lat i regularnie sobie przypala w skrętach full naturę. Do tego raz w
miesiącu jak spotyka się ze znajomymi wciąga sobie kokę.
Czy ktoś ma podobne doświadczenia ze swoim "wystrzałowym" dziadkiem i
obserwuje same pozytywy takiej sytuacji? Zarówno świetną kondycję psychiczną
jak i fizyczną?
P.S. Robi tak od zawsze. Do tej pory jeżdzi na nartach, googla w internecie i
rozbija się Hondą Accord V6.
Może tak powinno być?