Gość: beata1002
IP: 217.153.143.*
27.02.05, 19:51
Moja mama (74 lata) pamieta z dziecinstwa cos takiego co nazywalo
sie "grzybek japonski ".Bylo hodowane na oknie na wodzie lub herbacie (nie na
mleku) wygladalo jak meduza i dodawalo sie po kawalku do herbaty a to
odrastalo.Pomagalo skutecznie wszystkim z dolegliwosciami watrobowymi.Czy
ktos o tym slyszal i moze wie czy jest mozliwosc zdobycia takiego cuda? Bede
bardzo wdzieczna.