Gość: Agatka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.03.05, 13:29
Od kilku lat mam raz na jakiś czas kilkuminutowe "duszności" połączone z
szumem w uszach i zawrotami głowy, po których następuje trwające koło godziny
osłabienie organizmu,ból wszystkich mięśni itp.
W kwietniu 2003 roku leżałam na oddziale neurologii, z porażeniem bodajże VII
i VIII nerwu twarzowego, ale tak naprawdę lekarze nie wiedzieli do końca co
mi jest. Niestety w tym czasie tomograf był zepsuty, więc zrobiono mi
punkcję, która na szczęście nie wykazała zmian. Zdarzają mi się dosyć często
bardzo silne bóle głowy, zwłaszcza przy dużej zmianie temperatury (ale to
może być problem przeziębionych zatok??), drętwienia kończyn zarówno górnych
jak i dolnych, od kilku dni bolą mnie coraz bardziej dłonie, szczególnie
prawa (ból idzie aż do łokcia). Często mam zawroty głowy, mroczki przed
oczami, czy "plamki".
Nie wiem co mam z tym zrobić, i do kogo mam się zwrócić. Gdy poszłam do
lekarza pierwszego kontaktu, to usłyszałam, że duszności to mają osoby po
60tce, i żebym wpadła jak akurat będę coś takiego odczuwała ;o(