Gość: m
IP: 5.2.* / *.chello.pl
06.03.05, 23:53
Nie wiem co jest grane, nagle srodkowy palec u nogi bardzo mi spuchl, jest czerwony i 2 razy wiekszy od jego kolegi na drugiej stopie, czuje nieprzyjmne pulsowanie, palec jest niedokrwiony. Nic sie nie stalo, o nic nie uderzylam, po prostu bylam w lazience. Juz jest lepiej, palec powoli wraca do normy (czyli moge isc spac bez obawy obudzenia sie kaleka ;)) Co sie moglo stac? I czy moze wrocic?