Spuchniety, niedokrwiony palec u nogi

IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.03.05, 23:53
Nie wiem co jest grane, nagle srodkowy palec u nogi bardzo mi spuchl, jest czerwony i 2 razy wiekszy od jego kolegi na drugiej stopie, czuje nieprzyjmne pulsowanie, palec jest niedokrwiony. Nic sie nie stalo, o nic nie uderzylam, po prostu bylam w lazience. Juz jest lepiej, palec powoli wraca do normy (czyli moge isc spac bez obawy obudzenia sie kaleka ;)) Co sie moglo stac? I czy moze wrocic?
    • mary_ann Re: Spuchniety, niedokrwiony palec u nogi 07.03.05, 10:59
      A nie stało Ci się to aby po mocnym wychłodzeniu tego palca (np. stanie na
      mrozie)? Takie moga być objawy zespołu Reynaud (zaburzenia krążenia w palcach
      stóp i dłoni). Idź koniecznie do lekarza.
      • Gość: m Re: Spuchniety, niedokrwiony palec u nogi IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.03.05, 12:11
        Pacec zmarzl, ale umiarkowanie, nie bardziej niz inne i nie bardziej niz zwykle w taka parszywa pogode (nie stalo sie zupelnie nic nadzwyczajnego). Teraz (czyli po 12 h) jest troche powiekszony, czerwony (a wlasciwie tylko koncowka, jakis centymetr i to mi wtedy spuchlo), ale mam w nim normalne czucie, nie boli, nie pulsuje. Dodam, ze mam bardzo niskie cisnienie i wiecznie sine i zmarzniete stopy (zwlaszcza palce). Do jakiego lekarza powinnam sie udac? Czy to jest grozne - tzn. moze prowadzic do martwicy?
        • mary_ann Re: Spuchniety, niedokrwiony palec u nogi 07.03.05, 12:47
          Oj, ale te zimne stopy io dłonie bardzo pasują do obrazu choroby Reynaud:-(
          Ja trafiłam z tym (lata temu) przypadkiem do chirurga (bo ktos mi powiedział,
          że to wygląda na zastrzał:-), ten na szczęście był przytomny i wiedział, o co
          biega. Idź z tym do internisty (ale kumatego!), lub do flebologa (chyba tak
          nazywa się specjalista od zył) - może trzeba będzie zrobić badania, np.Dopplera.

          Ważne, żeby nie dopuszczac do wyziebienia ani przegrzania stóp. Doraźnie
          (zwłaszcza, jesli palec swędzi) pomaga posmarowanie na noc hydrocortisonem
          (niestety, na receptę)i "opakowanie" go bandażem z gazy.

          Wrzuć w wyszukiwarkę nazwę choroby, to się dowiesz więcej. Warto się tym zająć,
          bo z. R.- nieleczony - może prowadzić w niektórych przypadkach do dość
          poważnych konsekwencji:-(
          • Gość: m Re: Spuchniety, niedokrwiony palec u nogi IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.03.05, 15:05
            Zimne mam tylko stopy, choc rece rowniez bardzo mi marzna, to przynajmniej nie sa sine :> Tylko jak to sie ma do mojego cisnienia wynoszacego 90/60 albo i mniej? Czy nie tutaj tkwi przyczyna?
            • mary_ann Re: Spuchniety, niedokrwiony palec u nogi 07.03.05, 16:02
              Kiedy przyplątała mi się ch. Reynauda, miałam takie albo i jeszcze niższe:-(
              Wydaje mi się, ze niskie cisnienie moze byc przyczyną łatwego marznięcia, ale
              nie problemow z ODPŁYWEM krwi z odcinkow dystalnych (a to własnie jest
              przyczyna opuchlizny i zaczerwienienia).Mogę się mylić.
              • Gość: m Re: Spuchniety, niedokrwiony palec u nogi IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.03.05, 16:05
                Dzieki :) Bede sie musiala wybrac do lekarza, tyko najgorsza jest ta cala biurokracja przez ktora tak strasznie mi sie nie chce...
Pełna wersja