strasznie chudne, pomocy!

15.03.05, 11:58
Witam,

Mam ten problem od roku (chyba juz). Wczesniej nie przywiazywalem do tego uwagi, ale ostatnio juz mam naprawde tego dosyc. Przez rok schudlem 10 kg. Ostatnio mialem robione badania morfologii, prob watrobowych, na obecnosc helicobacter pylorii, no i w koncu na pasozyty. We wszystkich badaniach wyszlo raczej wszystko ok, tylko w morfologii podwyzszone kwasochlonne troche. W badaniu kalu wyszlo w grudniu ze sa obecne jaja glisty ludzkiej. Przeleczylem sie pyrantelum i vermoxem. Pozniej zrobilem badania kontrolne(*2) i nie bylo juz niczego, ale moje problemy gastryczne nie przeszly.
Moje objawy sa nastepujace : brak apetytu, puste odbijania, taki jakby niesmak w ustach. Wystarczy ze tylko troche zjem to juz mi sie odbija. Nigdy mi nie burczy w brzuchu (juz wogole nie pamietam kiedy by mi burczalo z glodu :( )Boli brzucha mocnych raczej nie mam. Ale juz mam dosyc tego i chce normalnie jesc z apetytem i wogole sie nie meczyc.
    • Gość: zdro Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 13:13
      Jestes osobnikiem bardzo nerwowym?jesli tak,to nerwy Cie zjadaja,skoro wyniki
      masz ok.
      • tadzionalepa Re: strasznie chudne, pomocy! 15.03.05, 13:29
        raczej nerwowy, ale nie az tak ... chyba?
    • Gość: Gość Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 13:48
      Odbijanie mogą wskazywać np. na refluks żołądkowo-przełykowy. Miewasz czasem
      zgagę, bóle w klatce itp?
      • Gość: tadzio Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:58
        tak , miewam niestety zgage ...
        • Gość: zdro Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:41
          Jaka diete stosujesz?przybieraniu na wadze ulatwia spozywanie pokarmow o
          smakach:slony+slodki(cukier,miod,nabial,pieczywo pszenne,warzywa
          straczkowe,owoce)oraz slodki+kwasny(np.owoce cytrusowe,kefir,zolty ser.w 1szym
          przypadku narasta tk.tluszczowa,w 2gimrozrastaja sie miesnie.
    • Gość: gocha Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:51
      Badanie kału na obecność jaj pasożytów nigdy nie jest do końca pewne i wcale ich
      nie wyklucza. Masz wciąż podwyższone kwasochłonne.Trzeba by się jeszcze raz
      odrobaczyć. To przecież nie takie straszne i nie zaszkodzi.Aby mieć pewność
      badania wykonuje się z krwi. Są to specjalne testy na obecnośc pasożytów. Ale są
      drogie.zamiast pyrantelum weż Zentel.
    • soniuszka Re: strasznie chudne, pomocy! 16.03.05, 21:00
      Bez paniki, ale zbadaj sie tez w tym kierunku:

      www.biologia.pl/leksykon/RakZoladka.phtml
      • Gość: tadzio Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 21:41
        Mam 25 lat i raczej nie mam krwawien, przynajmniej nie widzialem. No ale jak
        bede znow u gastrologa to sie spytam. Czy gastroskopia bedzie dobrym badaniem
        dla mnie?
        • soniuszka Re: strasznie chudne, pomocy! 16.03.05, 23:04
          O tym zadecyduje gastrolog. Dla Ciebie informacyjnie o samym badaniu:

          www.resmedica.pl/zdart7984.html
          W Twoim wieku nowotwory sa bardzo duza rzadkoscia. Zycze Ci znalezienia zrodla
          problemow, skutecznej terapii i odzyskania radosci z jedzenia! :-)
    • Gość: ann Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.chello.pl 16.03.05, 23:07
      a ja stawiam na tasiemca. wcale nie tak łatwo go wykurzyć i stwierdzić to. znam
      przypadek, jak pewnego faceta z tasiemcem własnie przeleczono na onkologii na
      raka (chemia i naświetlania, a co)...
      • Gość: tadzio Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:13
        czyli twierdzisz ze badania kalu moga byl niefachowe? zle zbadano? jaka jest
        skuteczna metoda zbadania czy ma sie tasiemca?
        • Gość: ann Re: strasznie chudne, pomocy! IP: *.chello.pl 17.03.05, 20:02
          nie twierdzę, że zrobiono to niefachowo, ale po prostu strasznie łatwo te jaja
          przeoczyć, nietety. dlatego warto zrobić rówonolegle kilka badań w różnych
          ośrodkach - wiem, że to brzmi trochę idiotycznie, ale tak właśnie jest:))
          jednokrotne badanie z wynikiem ujemnym nie daje żadnej pewności - choć rózni
          lekarze moga mieć różne opinie. ale teoria sobie, a praktyka - sobie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja