Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę o pom

27.03.05, 19:27
oc.
Otóż moi rodzice mieli dwa tygodnie temu robiony Rtg dolnego odcinka
kregosłupa ze względu na osteoporozę, teraz lekarka chce, aby ojciec zrobił
Rtg szyjki udowej. I wiecie jak to jest ze starymi ludźmi - uparł się, że nie
zrobi, bo to szkodliwe. A przecież to dwa różne miejsca. I nie można mu
przetłumaczyć.
A może ojciec ma rację? Może to szkodzi całemu organizmowi i nie powinno się
robić drugi raz nawet w innym miejscu, kto się na tym zna?
Dzięki
    • Gość: Aga Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:06
      Troche przesadza z ta ostrożnościa.Pracuje w Zakładzie Radiologii 30 lat i nie
      powiem ze Rentgen nie jest szkodliwy,bo kazda przesada moze byc szkodliwa
      również w objadaniu się.Jesli chodzi o dodatkowe zdjęcie dla taty to rtg szyjki
      udowej moze a nawet powinien zrobic gdyz dawka promieni jest niewielka ,tata
      sadze po wieku nie bedzie już płodził wiec to mu napewno nie zaszkodzi.Zreszta
      gonady sa zawsze zabezpieczane gumą ołowiową.Badanie to umożliwi ocenę w
      kierunku osteoporozy.
      • Gość: cotomabyc Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 22:16
        A czym sie rózni radiografia, rentgen, rtg? a moze to to samo
        • Gość: Aga Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:28
          Nie ma różnicy miedzy rtg a rentgenem bo to tylko skrót.Natomiast radiografia
          tez to samo ale czesto zdarza sie uzywajac tego słowa wtedy kiedy przy badaniu
          jest podawany kontrast celem diagozy narzadow ktore tego wymagaja.
          • felinecaline Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę 27.03.05, 23:32
            Niekoniecznie, w niektorych jezykach np "u mnie" we Francji w ogole przestano
            uzywac sformulowania rtg (rentgen) a slowa radiografia uzywa sie tak do
            zdjecia "bez przygotowania", jak i z kontrastem.
            • Gość: Aga Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 11:09
              felinecaline napisała:

              > Niekoniecznie, w niektorych jezykach np "u mnie" we Francji

              A ty juz stałaś sie Francuzką ze zaczynasz myslec po francusku?.A ja jestem
              Polka i mysle i pracuje po polsku.W Polsce używa sie wszystkich sformułowań ,a
              autor postu pyta o roznice miedzy formami w Polsce.
              • Gość: feline Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę IP: *.dial.proxad.net 28.03.05, 11:24
                Jakkolwiek bym myslala i pracowala radiografia bedzie oznaczala zdjecie
                rentgenowskie - obojetne, czy kontrastowe, czy nie.
              • Gość: Asia Do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 12:59
                A możesz napisać jak często można robić rtg, żeby to nie było szkodliwe(np. raz
                na rok)? Ja w grudniu miałąm rtg zatok(inne zdjęcie 4 lata temu), teraz czeka
                mnie zdjęcie kręgosłupa i płuc. Będę wdzięczna za odpowiedz
                • Gość: feline Re: Do Agi IP: *.dial.proxad.net 28.03.05, 14:14
                  tak czesto, jak trzeba. Nowoczesne aparaty Rtg emituja bardzo niewiele
                  promieniowania w porownaniu z dawnymi, kiedy jeszcze uwazano, ze nie nalezy
                  wykonywac wiecej niz2 radiografie rocznie.
                  Na pocieche powiem Ci, ze w ciagu ostatnich 6 miesiecy robionoMI OSOBISCIE 6
                  razy rtg stopy (4 x w zwiazku z operacja halluksow i 2 x w wyniku zlamania
                  wstawie skokowym) i nie rwe sobie wlosow z glowy.
                  .
                  • Gość: Asia Re: Do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 14:31
                    Ale u nas takiego nowoczesnego sprzetu jest mało. U mnie w przychodni jest
                    stary rentgen, bardzo stary stąd obawy, że może zaszkodzić.
                • Gość: Aga Re: Do Asi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 17:33
                  Zdj rtg wykonuje sie wtedy jesli zachodzi pilna potrzeba.Rtg.klatki piersiowej
                  powinno sie robic raz na 2 lata profilaktycznie,zatok w razie choroby.Jesli
                  masz rok przerwy spokojnie sobie zrob zdjecie.Fakt ze mamy aparaty jeszcze
                  starej generacji tych nowych jest niewiele.W starych nawet jest trudno czasem
                  ustawić warunki bo temu towarzyszy i ciezar pacjenta i miejsce ktore trzeba
                  przeswietlic.W nowych aparatach komputer sam to ustawia.Jesli robisz sobie
                  zdj.zatok czy zębów trzeba jesli ci nie podadza poprosic o fartuch ołowiowy na
                  osłonę.Wtedy masz zabezpieczenie przed dawka promieni.
                  • Gość: Aga Re: Do Jaxachon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 17:42
                    Chociaż osteoporoza drastycznie osłabia nasze kości – to ta choroba nie boli i
                    dlatego ma podstępny, utajony przebieg. Rozpoznaje się ją najczęściej dopiero w
                    momencie wystąpienia złamania, po niewielkim urazie. Tymczasem są dostępne
                    metody, dzięki którym można ją wykryć odpowiednio wcześniej i zapobiec
                    osłabieniu kości i złamaniom.Dlatego lekarz zalecił ojcu rtg.szyjki udowej.Jesli
                    tam bedzie widział zmiany to znaczy ze widzi zagrożenie.
    • Gość: Sievert Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę IP: 62.233.176.* 28.03.05, 21:18
      Moze przyda sie taka informacja? Zdjecie klatki piersiowej, to efektywna dawka
      0,05 jednostek Sieverta. Natomiast TK klatki piersiowej, to 6-8 Sv. Latwo
      policzyc jak potezna dawke otrzymuje sie podczas tomografii. Ponad sto zdjec
      kaltki piesrsiowej na raz. Jeszcze nigdy nie widzialem postu wyrazajacego
      niepokoj z powodu TK, natomiast juz niejedna osoba niepokoila sie liczba
      klasycznych zdjec.
      Zdjecia robi sie wtedy kiedy i ile potrzeba, nikomu nie zalezy na mnozeniu sobie
      pracy, natomiast rozsadek mowi, aby niczego nie przegapic u pacjenta.
      Przy okazji PET + TK to 11,0 Sv. Prawda, ze duzo.
      Pozdrawiam
    • slav_ Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę 28.03.05, 21:49
      Jaka jest przyczyna wykonywania tych zdjęć ?
      Co to znaczy "ze względu na osteoporozę" ? Chyba tylko w celu wykluczenia złaman
      na podłozu osteoporozy (kręgosłup).
      Zdjęcie rtg nie pozwala na ocenę ilościową i monitorowanie leczenia osteoporozy.
      Potrzebne jest badanie densytometryczne.
      • Gość: Aga Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:45
        slav napisał

        > Zdjęcie rtg nie pozwala na ocenę ilościową i monitorowanie leczenia osteoporozy


        Nie rozumiem tego stwierdzenia?
        • slav_ Re: Czy ktoś się zna na radiologii i RTG, proszę 29.03.05, 16:58
          RTG nie jest dobrym badaniem w kierunku osteoporozy. Wprawdzie mozna ją na jego
          podstawie rozpoznać (choć w rtg dopiero przy znacznym ubytku masy kości) jednak
          nie daje zbyt precyzyjnych informacji. Na podstawie rtg nie można ocenić stopnia
          ubytku masy kostnej a więc nie możemy powiedzieć ILE mniej jest "kości w kości".
          W celu takiej oceny musimy (najprościej mowiąc) zmierzyć gęstość kości a
          następnie porównac wynik z parametrami ustalonmi dla grupy kontrolnej - wtedy
          wiemy czy badana osoba "mieści się w normie" czy też i O ILE od tej normy
          odbiega - czyli czy ma osteoporozę i jak zawansowaną. Do tego służy badanie
          densytometryczne. Badanie to jest powtarzalne a wyniki porównywalne - czyli
          wykonując je po jakimś czasie możemy porownac wynik i ocenić czy gęstość kości
          osoby badanej (i leczonej) zblizyła sie do normy - czyli czy leczenie jest
          skuteczne. Na podstawie rtg takiej oceny przeprowadzić się nie da.
Pełna wersja