pytanie o kortizon i syndrom korsakowa

30.03.05, 12:46
witam,

czy kortizon ciba a hydrokortizon to to samo?Jak dlugo mozna przyjmowac ten
lek? Czy w przypadku duzego wzrostu wagi -32 kilo w 3 miesiace nie ma
innego, zastepczego leku?
I jeszcze jedno pytanie.Czy objawy tego syndromu po jakims czasie ustepuja
czy to kolejne pytanie, na ktore nie ma odpowiedzi bo kazdy przypadek jest
indywidualny?
Pozdrawiam.Jowita
    • jowita33 Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa 30.03.05, 20:05
      ponawiam pytanie
    • Gość: monik181 Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 17:33
      Moja mama ma stwierdzony zespół amnestyczny Korsakowa. Właściwie to nikt mi nie
      powiedział czy ona z tego wyjdzie i jak to się wogóle leczy. Pozdrawiam
      • Gość: jowita Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa IP: *.pool.mediaWays.net 31.03.05, 22:41
        witam
        dziekuje za odpowiedz.moglabys mi jeszcze napisac jak dlugo to trwa u Twojej
        mamy i czy zauwazasz jakies postepy? Jak u niej sie przejawia ta choroba? W
        przypadku mojego meza jeszcze przed dwoma miesiacami nie wiedzial nic-byl
        wogole nie zorientowany w miejscu, czasie i sytuacji ale wtedy nazywano to
        syndromem przejsciowym po operacji.Teraz wiec juz jest o niebo lepiej choc
        ciagle sie zapomina bo pamiec krotka dziala rzeczywiscie krotko.Pozdrawiam Was
        mocno.Jowita
    • Gość: monik181 Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 14:55
      Hej! U mojej mamy trwa to od czerwca ur. Zastałam ją w jej domu w skrajnym
      wyczerpaniu organizmu. Nie chodziła, ważyła ok. 35 kg. Dzięki pobytowi w
      zakładzie opiekuńczo-leczniczym fizycznie "doszła" do siebie. Waży 55 kg i
      chodzi. Co do pamięci trudno mi jest określić bo widzę ją raz na tydzień i są
      lepsze i gorsze dni. Generalnie chyba jest ciut lepiej. Ma problemy z pamięcią
      świeżą, ciągle "nawraca" to samo. Są momenty że jest cofnięta o jakieś 20 lat.
      Jest na Promazinie i przez to jest otępiona. Męczy mnie już ta sytuacja bo
      zbliża się koniec pobytu jej w szpitalu a ja nie mogę jej zapewnić opieki(praca
      na 3 zm., dzieci i małe mieszkanie). A jak wróci do swojego miasta może być to
      co było kiedyś. Bardzo się boję i nie wiem co będzie dalej. Nie wiem gdzie
      zasięgnąć jakiejś porady. Pozdrawiam
      • jowita33 Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa 02.04.05, 21:44
        naprawde bardzo Ci wspolczuje i niestety nie wiem jak moglabym Ci pomoc bo my
        mieszkamy w Niemczech i nasz przypadek jest zupelnie inny.Moj maz mial
        operowanego guza mozgu wiec jego zapominalstwo ma charakter pourazowy.Jest w
        domu dopiero od kilku dni a w poniedzialek mamy termin u jego neurologa, ktory
        pewnie wysle go na kolejna rehabilitacje.Pytaj na forum, napewno znajdzie sie
        ktos, kto bedzie Ci umial cos doradzic.Ja tu swego czasu szukalam pomocy i na
        pare pytan uzyskalam odpowiedzi.Sprobuj na onkolinku i na forum neurologii-tam
        tez wypowiada sie duzo ludzi wlasnie na tematy zwiazane z neurologia.Trzymam
        kciuki.Jowita
        • Gość: ru Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 22:38
          Gdzie jest forum neurologii ?
          • Gość: jowita33 Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa IP: *.pool.mediaWays.net 04.04.05, 09:02
            forum neurochirurgii
            forum.2p.pl
    • Gość: Doki Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 04.04.05, 09:35
      Czesc, Jowita. :-))

      > czy kortizon ciba a hydrokortizon to to samo?

      Nie, to dwa leki, ale bardzo blisko ze soba spokrewnione i o bardzo zblizonym
      dzialaniu.

      > Jak dlugo mozna przyjmowac ten lek?

      Dlugo. Czasem miesiacami. Z drugiej strony, nigdy dluzej niz to konieczne,
      oczywiscie. To zalezy od przypadku.

      > Czy w przypadku duzego wzrostu wagi -32 kilo w 3 miesiace nie ma
      > innego, zastepczego leku?

      32 kg- WOW! To rzeczywiscie sporo. Pytanie skad taki przyrost wagi. Czy to z
      powodu zatrzymania wody w organizmie (typowy efekt uboczny kortykoidow), czy tez
      skutek ograniczonej aktywnosci fizycznej i nadmiernego apetytu (operacja byla
      przeprowadzona zaraz obok podwzgorza i pamietam jeszcze, ze zaraz po operacji
      wystapily zaburzenia czynnosci podwzgorza). Tak czy owak, ktos to powinien
      ocenic i jesli to retencja wody, to leczyc, ewentualnie zastanowic sie czy
      kortykoid jest jeszcze konieczny, ewentualnie zmienic na taki, ktory moze
      powoduje mniej zatrzymywania wody (sa takie). Odradzam zamiane lekow na wlasna
      reke, to robota dla specjalisty, ktory zna sie na endokrynologii.

      > I jeszcze jedno pytanie.Czy objawy tego syndromu po jakims czasie ustepuja
      > czy to kolejne pytanie, na ktore nie ma odpowiedzi bo kazdy przypadek jest
      > indywidualny?

      O zespole Korsakowa zwykle mowi sie w kontekscie zmian poalkoholowych lub
      starczych, ale przypadek Twojego meza jest zupelnie inny i skoro widzisz juz
      poprawe, to nie ma powodu sadzic, ze nie bedzie sie dalej poprawial.
      • Gość: jowita Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa IP: *.pool.mediaWays.net 04.04.05, 23:21
        dziekuje Doki,
        wlasnie ostatnio w rehaklinik zamienili mu te dwa leki i jak pojechalismy na
        badania endokrynologiczne do heidelberga okazalo sie ze nie moga ich wykonac bo
        Darek przyjmuje lek niezgodny z ich zaleceniami.Lekarz, ktory pozamienial
        kortizony tez twierdzil ze roznica jest niewielka, ze to "prawie" to samo
        jednak tamci zareagowali dosc ostro.
        Wiesz, jak pisales mi juz po operacji ze teraz potrzeba duzo cierpliwosci nie
        bardzo moglam zrozumiec co masz na mysli.Dla mnie sprawa byla prostsza.Guz
        wyciety,Darek w domu,leki ustawione,reha,badania kontrolne a pozniej powrot do
        pracy,jakis urlopik aby zregenerowac sily i po tym koszmarze zostana tylko
        wspomnienia.Teraz juz doskonale wiem, ze proces wracania do zdrowia to dluga,
        kreta droga, o powrocie jego do pracy przez najblizsze pol roku nie ma co marzyc
        (ciagle ma tzw. tunel blick i centralnie prosto widzi dobrze jednak boczne pola
        widzenia sa czarne) a i z urlopem do tej pory mi jakos nie wyszlo.Nie wspomne o
        tym, ze moje zdrowie psychiczne tez pozostawia wiele do zyczenia bo wspomnianej
        cierpliwosci mi czesto brakuje ;) Poprostu mam w domu dwoje dzieci, przy czym
        to 10 miesieczne jest mniej uciazliwe niz to 38-letnie:).
        Jeszcze raz dzieki za odpowiedz.Trzymaj sie cieplo.Jowita
        • grazynka99997 Re: pytanie o kortizon i syndrom korsakowa 03.05.18, 13:39
          Witaj,
          natknęłam się teraz na twoje posty. Mam podobną sytuację. Czy Twojemu mężowi udało się wyjść z syndromu Korsakowa?
Pełna wersja