"Ewidentny guzek" u 54 letniej mamy, pocieszcie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 22:48
Zaciągnęłam mamę do ginekologa, bo pokazała mi w piersi guzek ( mała śliwka -
niezbyt twardy i nie bardzo przesuwający się) lekarz stwierdził, jak
wyżej "ewidentny guzek" i skierował mamę do poradni chorób sutka. Mama 3 lata
temu miała mammografię - poprawną.
Ja wiem, że badania i tak dalej, ale dla mnie jako jej dziecka......
Czy tu już zaczyna się ruletka??? włokniak, torbiel zrost, nowotwór łagodny,
nowotwór złośliwy????? Czy może to być całkiem niewinne, czy mogę mieć taką
nadzieję, czy lepiej szukać dobrych specjalistów.
Proszę, proszę!!!
    • Gość: ania Re: "Ewidentny guzek" u 54 letniej mamy, pocieszc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.05, 23:01
      lepiej do dobrych specjalistów się udaj, ja osobiście wyczułam u mojej mamy guz
      dość duży, jak duża śliwka, zrośnięty z otoczeniem, natychmiast poszła do
      lekarza, jest po amputacji piersi już prawie 2 lata, bez zajętych węzłów
      chłonnych. dobrze sie czuje, nie ma przeżutów. mama miała wtedy 70 lat. twoja
      mama jest w wieku, kiedy właśnie trzeba przynajmniej 1 raz na rok robić
      mammogrzfię, to że 3 lata temu było ok, to nie ma nic do rzeczy. do lekarza jak
      najszybciej. ja też byłam załamana, kiedy osobiście mamie musiałam powiedzieć,
      że nie podoba mi sie ten guz, no i miałam rację, to był rak. ale głowa do góry,
      lepiej wykluczyć coś niż zaniedbać. powodzenia życzę.
      • Gość: feline Re: "Ewidentny guzek" u 54 letniej mamy, pocieszc IP: *.dial.proxad.net 11.04.05, 23:04
        Bardzo sluszna odpowiedz. Szukac najlepszych specjalistow nie travac nadziei,
        bo NAWET rak stosunkowo wczesnie wykryty i odpowiednio leczony nie
        jest "wyrokiem". Leczeniu bardzo pomaga optymizm.
      • Gość: zmartwiona Re: "Ewidentny guzek" u 54 letniej mamy, pocieszc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 23:12
        Tak oczywiście, na badania uda się szybciutko, tyle, że chciałabym wiedzieć,
        czy może to być coś niewinnego, czy jest taka szansa, że to nie nowotwór??
        • Gość: feline Re: "Ewidentny guzek" u 54 letniej mamy, pocieszc IP: *.dial.proxad.net 11.04.05, 23:32
          Ostateczna wiarugodna odpowiedz moze dac tylko biopsja, ktora powinna byc jak
          najszybciej wykonana
    • Gość: ania Re: "Ewidentny guzek" u 54 letniej mamy, pocieszc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.05, 23:17
      jeszcze raz ja, chciałaś pocieszenia, a ja cię jeszcze zdołowałam, ale wierz mi-
      tak lepiej. ja wtedy po wymacaniu u mamy tego guza byłam pewna, że to jest coś
      złego. skóra jej w tym miejscu się ściągała, kiedy uniosła ręce. mama nie
      chciała się operować, mówiła, że niewiele jej juz życia zostało i że tego nie
      wytrzyma, ma chore serce, a ja ją namawiałam. i uwierz mi, nie byłam pewna, czy
      wytrzyma operację, bałam się, że będę miała na sumieniu to że namówiłam ją na
      zabieg, a jej coś się stanie, ze serce nie wytzyma narkozy. te kilka tygodni
      były dla mnie jak długie lata. a tu -proszę- zadych przezutów, chemii. wszystko
      ok. guz jeszcze się nie ,,rozpanoszył. teraz obie dziękujemy losowi, ze tak się
      wszystko ułożyło. mama jest w dobrym stanie, i pożyje jeszcze , mam nadzeję,
      długo.
Pełna wersja