Gość: zmartwiona
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.04.05, 22:48
Zaciągnęłam mamę do ginekologa, bo pokazała mi w piersi guzek ( mała śliwka -
niezbyt twardy i nie bardzo przesuwający się) lekarz stwierdził, jak
wyżej "ewidentny guzek" i skierował mamę do poradni chorób sutka. Mama 3 lata
temu miała mammografię - poprawną.
Ja wiem, że badania i tak dalej, ale dla mnie jako jej dziecka......
Czy tu już zaczyna się ruletka??? włokniak, torbiel zrost, nowotwór łagodny,
nowotwór złośliwy????? Czy może to być całkiem niewinne, czy mogę mieć taką
nadzieję, czy lepiej szukać dobrych specjalistów.
Proszę, proszę!!!