Prezerwatywa nie chroni przed HIV

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.05, 22:39
W opisie badań wykonanych na prezerwatywach mowa jest o tym, ze pod
mikroskopem dostrzeżono liczne pory na kauczukowej membranie, powstajace pod
koniec procesu produkcji. Podsumowujac te badania, w artykule zamieszczonym
przez specjalistyczne pismo RUBBER WORLD z 1993 roku, CM. Roland, szef
działu "własciwosci polimerów" z Naval Research Laboratory z Waszyngtonu,
pisze: Na powierzchni prezerwatywy oryginalna struktura jawi sie pod
mikroskopem jako zespół kraterów i porów. Kratery maja srednice około 15
mikronów i głebokosc 30 mikronów. Wa&niejsze, jesli chodzi o przenoszenie
wirusa, jest odkrycie kanałów o przecietnej srednicy 5 mikronów, które
przechodza przez scianke na wylot. To oznacza bezposrednie połaczenie
zewnetrznej i wewnetrznej czesci prezerwatywy kanałem piecdziesieciokrotnie
wiekszym niż wirus.
    • snajper55 Prezerwatywa chroni przed HIV 14.04.05, 00:03
      Przestań człowieku wciskać ciemnotę. Cząsteczka wody ma średnicę 0,000 2
      mikrometra. Czyli przez otwory o wielkości 5 mikrometrów chlustałaby bez
      ograniczeń. Nalej wody do prezerwatywy i sobie sprawdź.

      S.
      • Gość: DR No Re: Prezerwatywa chroni przed HIV IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.05, 09:32
        Nie jestem klechą i nie mam wcale zamiaru wciskać komukolwiek ciemnoty. Te dane
        są jak najbardziej wiarygodne tylko o tym się głośno nie mówi. Wyobraź sobie
        jakie straty poniosłyby firmy produkujace prezerwatywy gdyby nagle mocno
        nagłośniono takie fakty. Lepiej po prostu sprawę przemilczeć. To co piszesz o
        cząsteczce wody i przepuszczaniu jej przez lateks też nie jest przekonywujące.
        Trzeba byłoby najpierw znać właściwości chemiczne i fiz. cieczy oraz sposób
        zachowania się jej cząsteczek w różnych środowiskach, żeby śmiało twierdzić, że
        kondom po prostu by przeciekał.
        • snajper55 Re: Prezerwatywa chroni przed HIV 14.04.05, 10:40
          Gość portalu: DR No napisał(a):

          > Nie jestem klechą i nie mam wcale zamiaru wciskać komukolwiek ciemnoty.

          W takim razie robisz to nieświadomie.

          > Te dane
          > są jak najbardziej wiarygodne tylko o tym się głośno nie mówi. Wyobraź sobie
          > jakie straty poniosłyby firmy produkujace prezerwatywy gdyby nagle mocno
          > nagłośniono takie fakty. Lepiej po prostu sprawę przemilczeć.

          Prezerwatywy badane są elektroniczne pod kątem szczelności i takie dziury jak
          piszesz spowodowałyby ich odrzucenie. Aby Ci uświadomić jak są one według
          Ciebie duże podam, iż ziarna pyłów krzemionkowych dodawane do betonu mają
          średnicę mniejszą niż 1 mikrometr (średnio 0,1 mikrometra), a więc by się z
          prezerwatywy wysypywały.

          > To co piszesz o cząsteczce wody i przepuszczaniu jej przez lateks też nie
          > jest przekonywujące.
          > Trzeba byłoby najpierw znać właściwości chemiczne i fiz. cieczy oraz sposób
          > zachowania się jej cząsteczek w różnych środowiskach, żeby śmiało twierdzić,
          > że kondom po prostu by przeciekał.

          Jakie są potrzebne informacje o właściwościach chemicznych i fizycznych myszy,
          aby móc stwierdzić, czy zmieści się ona w drzwiach wejściowych ?

          Zresztą nie chcesz lać wody do prezerwatywy, to ją nadmuchaj. Zwykłe filtry,
          przepuszczające powietrze mają pory o wielkości 0.001 mikrometra. Jesli
          prezerwatywa ma dziury wielkości 5 mikrometrów, to nie dasz rady jej nadmuchać.

          S.
          • Gość: Dr No Re: Prezerwatywa chroni przed HIV IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.05, 11:26
            Wiesz, myślę, że to co piszesz przemawia do mnie. Sam byłem dość sceptycznie
            nastawiony do informacji, które wynalazłem gdzieś w sieci i chciałem poznać
            konstruktywne opinie na ten temat. Twoja jest pierwszą z nich. Pozdrawiam
            • snajper55 Re: Prezerwatywa chroni przed HIV 14.04.05, 12:16
              Jeszcze zacytuję fragment wypowiedzi:

              >Przewodniczący Kongregacji ds. Rodziny kardynał Alfonso Lopez Trujillo ogłosił
              w wywiadzie dla BBC (9 października), że wbrew wszelkim badaniom naukowym
              kondom jest pełen maleńkich otworów, które według kościelnego autorytetu
              przepuszczają śmiertelny wirus. Kościół zamierza wśród swych wiernych na całym
              świecie rozgłaszać tę nową prawdę, także w państwach, gdzie na AIDS chorują
              ogromne rzesze ludzi. W podobnym tonie wypowiedział się katolicki arcybiskup
              Nairobi Raphael Ndingi Nzeki, który stwierdził, że epidemia AIDS rozszerza się
              wskutek używania prezerwatyw. Dodajmy, że w 37-milionowej Kenii 20 proc.
              populacji to nosiciele tego wirusa. Obaj purpuraci stwierdzili, że osoby
              zakażone wirusem nie powinny używać kondomów, które nie są skuteczną metodą
              ochrony przed AIDS. Watykan podkreślił, że żadne metody antykoncepcyjne prócz
              naturalnych nie są dozwolone.

              To nowe odkrycie "naukowe" mędrców w czarnych sukienkach spowodowało furię
              wśród ekspertów, którzy od lat zajmują się walką z AIDS. Światowa Organizacja
              Zdrowia (WHO) będąca agendą ONZ oskarżyła Watykan (tego samego dnia) o
              propagowanie fałszywego i niebezpiecznego poglądu jakoby prezerwatywa nie
              chroniła przed zakażeniem AIDS. WHO ostrzega wszystkich ludzi, by nie wierzyli
              w opinie hierarchów. Rzecznik WHO w wypowiedzi dla dziennikarzy stwierdził: Od
              lat walczymy z tą globalną epidemią, która już spowodowała śmierć 20 milionów
              osób, dalsze 42 miliony są zarażone wirusem HIV. Średnio co 14 sekund zaraża
              się kolejna osoba. Istnieją dziesiątki badań bezsprzecznie potwierdzających
              fakt ochrony, którą daje prezerwatywa przed chorobami przenoszonymi drogą
              płciową, w tym AIDS. Twierdzenie czegoś innego to po prostu błąd.<

              www.searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=20340&st=0

              S.
          • rezurekcja Czy prezerwatywa chroni przed HIV? 14.04.05, 12:02
            snajper55 napisał:

            > Zresztą nie chcesz lać wody do prezerwatywy, to ją nadmuchaj.

            balon tez jest z gumy. Nadmuchany i szczelnie z zawiazany po jakims czasie
            flaczeje, powietrze z niego ucieka.

            Poza tym zastanawiam sie jeszcze nad jedna rzecza, tyle ze ja nie jestem
            fizykiem, wiec biore rzecz raczej na wyobraznie niz wiedze.
            Mianowicie, gdyby w gumie nie bylo tych mikrootworow, o ktore toczymy
            teoretyczny spor, czy moglaby byc tak elastyczna i rozciagac sie?
            Moim zdaniem nie, ale byc moze sa wiazania miedzyczasteczkowe takiego rodzaju,
            ktory umozliwia rozciaganie sie. Nie chodzi o gietkosc, lecz o rozciagliwosc.
            • snajper55 Re: Czy prezerwatywa chroni przed HIV? 14.04.05, 12:18
              rezurekcja napisała:

              > balon tez jest z gumy. Nadmuchany i szczelnie z zawiazany po jakims czasie
              > flaczeje, powietrze z niego ucieka.

              Ponieważ ma otworki, przez które powietrze ucieka. Ale napełnij go wodą, której
              cząsteczki są większe, a ona już nie wycieknie.

              S.
            • Gość: Dr No Re: Czy prezerwatywa chroni przed HIV? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.05, 13:03
              Balon chyba nie jest wiarygodnym i właściwym przykładem porównawczym z uwagi na
              zupełnie inny materiał, z którego został wykonany; poza tym z tego co zdążyłem
              zauważyć -> nie wszystkie "flaczeją" jeśli zostawić je nadmuchane ...
              • rezurekcja Re: Czy prezerwatywa chroni przed HIV? 14.04.05, 13:43
                Gość portalu: Dr No napisał(a):

                > Balon chyba nie jest wiarygodnym i właściwym przykładem porównawczym z uwagi na
                > zupełnie inny materiał, z którego został wykonany;


                ale balon tez jest z gumy.
                Moze innej, ale gumy.
    • pia.ed Re: Prezerwatywa nie chroni przed HIV 14.04.05, 00:14
      Chyba jestes klecha, bo to oni opowiadaja wiernym takie glupoty!
      A sami uzywaja, pedofile jedni...
      • Gość: ? Re: Prezerwatywa nie chroni przed HIV IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 12:06
        pedofile jedni
        co to takiego?
Pełna wersja