Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac...

IP: *.wroclaw.mm.pl 14.04.05, 16:31
Hej:)
Jestem mloda, ale oddaje krew, bo chce. Nic nie boli, lekarze sa delikatni i
mili wszystko ok. Jednak trzy dni po oddaniu robia mi sie siniaki, krwiaki,
ktore schodza przez trzy tygonie co najmniej... No i wiem, ze mam kruche
zyly. Czy moge cos z tym zrobic, bo checi mam ogromne, ale jak pojde w lipcu
oddac nastepny raz krew, to wtedy bedzie upalnie, a ja bede przez miesiac
chodzic w dlugim rekawku, bo bede miala pol reki w siniakach:-) Doradzcie mi
co mam zrobic:)
Dziekuje z gory!
Ewa
    • Gość: Położnik Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 17:09
      Powiesz kto zapyta ,prosto w oczy "bo ja oddałam krew",jesteś piekna duchem i
      te siniaki Ci nic nie ujmują!!
      • Gość: Ewa Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: *.wroclaw.mm.pl 14.04.05, 17:10
        No tak, ale heh peszą, na basen sobie dzisiaj pójdę zaraz i co?:))) Będą dziwne
        spojrzenia. Chodiz mi oto, czy to jest normalne, mam dopiero 19 lat i co...? Od
        czego te siniaki?
    • Gość: babka_ Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: *.chello.pl 14.04.05, 17:45
      Robiłaś kiedyś badania na krzepliwość krwi? Ja mam siniaki po każdym zastrzyku,
      bo biorę specjalnie leki na rozrzedzenie krwi! Być może, Ty masz zbyt rzadką
      krew, co jest bardzo niebezpieczne np. w przyp. większych skaleczeń, wypadku
      itp.
      • Gość: . Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: *.acn.waw.pl 14.04.05, 17:50
        to tez moze byc spowodowane zlym trzymaniem tego wacika po oddaniu krwi
      • Gość: dorota Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:22
        Badania to na pewno miala robione, bo jest taka procedura przed pobraniem krwi.
    • rotkaeppchen1 Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... 14.04.05, 22:06
      Ja tez oddaje krew. Czasem tez miewam takie nieprzyjemne slady, ale czasami nie
      - wszystko zalezy od umiejetnosci pielegniarki - przynajmniej w moim przypadku.
      Kiedys pare dni po oddaniu krwi wyjechalam na wakacje do Niemiec, a ze wtedy nie
      znalam zbyt dobrze niemieckiego, musialam sie bardzo napocic, zeby wytlumaczyc,
      ze te moje slady sa od oddania krwi, a nie od "nielegalnych zastrzykow";-)
      Pozdrawiam
    • Gość: Ewa Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: 62.87.130.* 15.04.05, 12:32
      Badania mam wszystkie w porzadku:-) Trzymanie waciku...hm trzymałam go lekko,
      następnym razem uciskałam miejsce wkłucia, ale lekko, kiedy indziej miałam
      zgiętą ręke w łokciu...uf:)))
      No cóż powoli mi się zmieniają kolory moich siniaków na rękach:-) Tylko, że jest
      20 stopni a ja w przydługim rękawku, lekarka się mnie pytała czy aby mnie nie
      pobito:-)))
      Pozdrawiam, i dziekuje za odpowiedzi!!!
      • Gość: zyrafa46 Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac...Uwaga, nowe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 15:19
        UWAGA, uwaga: ktoś w mojej rodzinie oddawał krew. Kilka razy. Tak jak Ty, Ewo.
        Niezależnie od tego był stale zmęczony. Wszyscy myśleliśmy, że od nadmiaru
        pracy. Nikomu nie przychodziło do głowy zrobic badania krwi, bo przecież jak
        biora to badają...Nic takiego:-((((( Okazało się, że krew brali od anemicznej
        osoby z bardzo dużymi brakami żelaza! Wreszcie badania zastały zrobione,
        niezależnie, i uff - wreszcie stała sie wiadoma przyczyna dziwnego zmęczenia u
        młodej, "zdrowej" osoby. Skończyło się więc oddawanie krwi, zaczęło się
        przyjmowanie żelaza. Teraz druga uwaga: nadal (pomimo powyższych wywodów)
        uwazam, że oddawanie krwi przez zdrowe osoby, to wspaniała i potrzebna rzecz.
        Bardzo potrzebna i bardzo ludzka i wskazana. Na te siniaki wymysliłam skuteczną
        miksturę. Jeśli do mnie napiszesz >zyrafa46@gazeta.pl< Ewo to Ci tej mikstury
        chętnie trochę przyślę. Chyba, że jesteś Warszawianką, to jeszcze bardziej
        upraszcza sprawę. Pozdrawiam, Żyrafa
        • Gość: Ewa Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac...Uwaga, IP: *.wroclaw.mm.pl 16.04.05, 17:17
          Dziekuje, juz wysyłam maila:)
          Ale ja i tak robię sobie w przychodni badania krwi! I co rok mam wyniki i cały
          czas są w normie. A siniaki nie chcę schodzić, dzisiaj byłam na rozmowie
          kwalfilkacyjnej w sprawie pierwszej normalnej prac i cóż upalnie jest we
          Wrocławiu (tutaj mieszkam) i ... byłam w krótkim rękawku, i Pani ze mną
          rozmawiała i cały czas patrzyła się na moją rączkę:-))) Ale już siniaki nie
          bolą:-)!
    • Gość: Lida Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 18:06
      Mam juz troche latek, ale odkad pamietam zawsze po pobraniu krwi do badania
      mialam siniaki dosc spore. Kiedys po usunieciu zeba mialam cale policzko sine.
      Lekarka powiedziala ze taka juz moja "uroda". Najlepiej zaraz po pobraniu krwi
      przylozyc kostke lodu i potrzymac troche.Mozna tez delikatnie smarowac
      Arcalenem. Pozdrowienia
      • Gość: Ewa Re: Oddawanie krwi-siniaki przez miesiac... IP: *.wroclaw.mm.pl 18.04.05, 12:15
        Lida bardzo bardzo Ci dziękuję:-))) Ja również pozdrawiam, do matury siniaki mi
        nie zejda, bo zaczynam w czwartek, więc czeka mnie długi rękaw...:-)
        Pozdrawiam ciepło!!!
Pełna wersja