ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 19:59
Od kilku lat spływa mi z zatok ropa barwy żółtej, codziennie musze charkać bo spływa mi do gardła a tego cholerstwa nie połknę, bo to przecież ropa....jak sie z tego wyleczyc? Byłem juz nie raz u lekarza który zawsze przepisywał leki, które podczas ich działaniu ropa przestawała schodzic, a po skonczeniu kuracji znow się zaczynało.....choroba ta sie zaczela od tego, ze jako 13 latek zaczolem jezdzic motorowerem w kasku otwartym i caly czas wiatr mi wiał na zatoki i teraz ponoszę tego konsekwencję....:( Prosze bardzo o pomoc najlepiej jakiś osób znających się na rzeczy, bo coraz trudniej mi z tym życ, chodzic 3 razy dziennie do toalety i wypluwac ta ropę....
Podejrzewam, ze przez to równiez moja odpornosc jest duzo mniejsza, bo łatwo chytam przeziebienia, nawet wystarczy ze wypiję coś zimnego i juz ból gardła i temperatura.....prosze o pomoc......
Dziękuję i pozdrawiam
    • Gość: murowany Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 20:22
      gdzies juz tu byl obszerny watek o zatokach - poszukaj pare stron wczesniej
      • Gość: zyrafa46 ZATOKI, proszę o pomoc i radę !! Jesta rada, dobra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.05, 09:01
        "samoleczenie metodą B.S.M" Piotr Lewandowski, Kup sobie tę książkę, poczytaj,
        zastosuj. Ale uważaj, w to się nie wierzy - to się stosuje i sie zdrowieje!!!
        Co wiecej. Jeśli wyleczysz sie do konca (DO KOŃCA!!!) ta metodą to
        najprawdopodobniej więcej nie zapadniesz. Tak było z moim (potwornym)
        zapaleniem spojówek, zapaleniami ucha mojego syna, anginami tegoż. Książeczka
        jest niedroga, leczenie - darmo:-). Jaskry też sie nie boję. Mam BSM. Nie chcę
        Cie murowany zanudzać wszystkimim przykładami, ale warto stosowac BSM. Mam
        prośbę: jak się wyleczysz, załóż wątek WIELKIMI LITERAMI, aby wszystkie
        chorutki usłyszały i zobaczyły. To jest przecież FORUM ZDROWIE a nie
        forum "jestem chory, chcę byc chory, będę chory;-). Pozdrawiam serdecznie,
        Żyrafa
      • Gość: zyrafa46 Nieważne? Bardzo wazne!!!!. Jest rada na zatoki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.05, 09:03
        Nieważne, to było do Ciebie, ale murowanemu nie zaszkodzi ;-). Żyrafa
        • Gość: niewazne...(kuba:) Re: Nieważne? Bardzo wazne!!!!. Jest rada na zato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 14:50
          Baaardzo Dzieukuje Ci Droga "Żyrafo" :) za konkretną odpowiedź, zaraz zamierzam odzwiedzic księgarnie lub moze ktos znajomy to bedzie miał i czas zaczać walkę !!! Obiecuje, że jak uznam, że praktycznie w większej czesci pomogło mi tzw. B.S.M, to otwieram nowy temat wilkimi literami =]
          Pozdrawiam i dziękuję !!!
          • Gość: zyrafa46 Re: Nieważne? Bardzo wazne!!!!. Jest rada na zato IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.05, 08:30
            Winszuję Kubo decyzji:-)), dopiero teraz, bo wcześniej tu nie zaglądałam. Zaraz
            poczytam następne posty. Pozdrawiam (Ania) Żyrafa
    • ewikdwa Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! 26.04.05, 13:14
      po prostu masz nie wyleczone zatoki , a na to niestety potrzebny jest dobrze
      dobrany antybiotyk . Byc moze bedzie potrzebna wizyta u laryngologa - czasami sa
      skrzywienia przegrod nosowych i moze przez to lapiesz czesto infekcje. sa leki
      ktore powoduja rozrzedzenie wydzieliny i troszke ulatwiaja jej usuniecie ,ale
      nie lecza bedziesz musial wybrac sie do lekarza a jesli bedzie przypisany
      antybiotyk to tez trzeba przyjmowac go regularnie i cala dawke (jesli 3 razy na
      dobe to co 8 godzin - rowno ) a nie jak niektorzy przyjmuja np o 8 potem o 14 i
      o 18 . takie leczenie na nic sie zdaje
      • monhann2 Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! 26.04.05, 18:34
        Antybiotyk nie pomoze w przypadku chronicznej dolegliwosci. Pomoze doraznie a
        potem problem powroci. Ja mam taki sam problem, zrobilam juz RTG zatok i czekam
        na wizyte do laryngologa. Ilez ja juz sie nabralam najrozmaitszych antybiotykow
        i ciagle wraca i wraca. Nie wierz w antybiotyk, nie wyleczy Ci zatok na dobre!
        • Gość: zyrafa46 Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.05, 08:43
          Właśnie!!!
      • Gość: zyrafa46 Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.05, 08:41
        No to poczytałam (następny post)...Moja wypowiedź jest taka: 13 lat temu, mój
        synek chorował na anginę praktycznie "ciągle". Za każdym razem leczony
        (skutecznie, co stwierdzał lekarz) antybiotykami. Nawroty co 10 dni, 2
        tygodnie, nie dłużej. Już DAWNO skończył mi się 2 miesięczny okres płatnego
        zwolnienia na chore dziecko. Przeszłam nz urlop bezpłatny:-(((To trwało pół
        roku. W końcu sięgnęłam po wyżej wspomnianą książeczkę.... Leczenie trwało
        standardowo, koło 10 dni, do całowitego wyzdrowienia. I TO BYŁA OSTATNIA ANGINA
        W ŻYCIU (jak do tej pory) mojego synka. Pozdrawiam Was Ewuniu i Kubo, Żyrafa
    • Gość: Artur Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! IP: *.ss.shawcable.net 26.04.05, 18:59
      Mozesz rozwazyc operacje. Problem z tym, ze jest bardzo malo specjalistow w tej dziedzinie i moze byc trudno takiego kogos znalesc oraz moze sie okazac, ze ta osoba przyjmuje i operuje w innym miescie a kolejka jest niebotyczna.
      Potrzebujesz wczesniej tomografie komputerowa lub nawet rezonans magnetyczny zatok.

      Z drugiej strony byc moze jestes kandydatem to przewleklego leczenia antybiotykiem przez reszte zycia. Dobrym antybiotykiem i skutecznym jest erytromycyna w dawca 3x250mg, ktora stosuje sie kilka razy w roku po kilka tygodni lub nawet miesiecy za kazdym razem. Nie kazdy dobrze ja toleruje, ale moze akurat bedziesz mial szczescie. Niektorzy biora ja przez dziesiatki lat i nic zlego sie nie dzieje.

      Mozesz tez najpierw sprobowac sterydow donosowych (2 razy dziennie po dwa psiuki) przez kilka tygodni. Czasem sterydy otwieraja lepiej ujscia do zatok i ulatwiaja splywanie wydzieliny na tyle, by zakazenie zniknelo.

      • Gość: zyrafa46 Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.05, 08:53
        Arturze, witam. Czy próbowałeś kiedyś (najlepiej na sobie) zastosować metodę
        Pana Uchnasta? Oczywiście myślę o metodzie B.S.M. Proszę o odpowiedź. A czy
        przeczytałeś choć wspomnianą wyżej książeczkę? Jeśli nie, proszę zrób to.
        Jesteś lekarzem, zależy Ci na zdrowiu chorych, więc warto. Pan Piotr
        Lewandowski, autor książeczki nie jest lekarzem, to nie on wymyślił tę metodę.
        Jednak dobrze ją poznał i świetnie opisuje. Metoda jest 100% naturalna,
        nieinwazyjna i koszty sprowadzają się do zakupu książeczki. Proszę o odpowiedż.
        (co do boreliozy, wprawdzie to nie ten wątek, ale przy okazji - nie będę się
        więcej czepiać:-))
        Pozdrawiam serdecznie, proszę o odpowiedź, Żyrafa
        • Gość: magda Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! IP: *.toya.net.pl 27.04.05, 15:33
          Choruję na to samo co ty,od trzech lat na to cierpię.Jednak mam problem z
          odpluwaniem lub z tym aby to odkaszlnąć.Nie mam zapchanego nosa tylko po gardle
          spływa mi wydzielina-ciągle.Byłam u różnych laryngologów i każdy ma inną
          teorię.Ogólnie ciężko w Polsce wyleczyć zatoki...Raz jest trochę lepiej raz
          gorzej.Brałam leki podwyższające odporność,miałam naświetlania(lampy),brałam
          antybiotyki,leki do nosa,leki mające rozcieńczyć mi tę wydzielinę tak aby
          zeszła ale nic z tego....wiem,że nie wolno przeziębiać głowy,zimą trzeba
          koniecznie nosić czapkę.Zatoki to indywidualna sprawa,robiłeś wymaz z tego
          śluzu?Jeśli to bakteria to może rzeczywiście pomoże antybiotyk,jeśli nie może
          pomogą ci lampy.Trzeba regularnie chodzić do laryngologa i być ciepliwym.Mi się
          niestety nie udaje.
          Chciano mi też wyciąć migdały(nigdy nie miałam anginy)-jaki to ma związek z
          zatokami?Mówiono,że to może problem z tarczycą...
          Wiem tylko,że przewlekłe zapalenie zatok moze spowodować narośnięcie śluzowki
          wewnątrz zatoki(zatoki się pomniejszają)i stąd ten śluz.Czytałam o badaniach
          endoskopowych,usuwaniu chirurgicznym narośniętej śluzówki...ale w USA.
          • kuber4you Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! 09.05.05, 15:43
            Hej...no i co tam u Was nowego slychac? Dzis wlasnie dostalem pocztą ksiązkę o samoleczeniu metodą B.S.M Lewandowskiego....ksiażka kosztowała mnie 5 zł!!! i jest to nowa książka z płytą cd !! :) wypas :D za przesylke płaciłem 3,50zł, a same znaczki kosztowały 4zł...a plus koperta....niektózi allegrowicze sa the best=] Jak narazie tą książkę czyta moja mama, ja jak znajde troche czasu to tez ją wchłone, bo wierze, że mi pomoże......a to dzięki Żyrafie która tak bardzo nam ją polecała !!:)
            Pozdr !!
    • Gość: zyrafa46 Re: ZATOKI, proszę o pomoc i radę !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.05.05, 22:47
      Od SAMEGO CZYTANIA to najwyżej oczy się zmęczą ;-)
      Pozdrawiam, Żyrafa
Pełna wersja