Martwie sie...

IP: *.dint.wroc.pl 25.04.05, 10:55
Od tygodnia mam na ciele dziwne czerwone plamy w ksztacie kolistym, ktore sa
puste w srodku. Wyglada to jak niesamowicie sucha skora...plamki tez pojawily
sie na calym ciele, w roznych miescach. Bylam u dermatolog, przepisala jakies
maści, ale po nich wydaje mi sie ze mam coraz wiecej tego świństwa. Pewnie
tylko panikuję, ale ktoś kiedyś wspomniał o Aids....
    • vitalia Re: Martwie sie... 25.04.05, 11:11
      Jak byłaś u dermatologa to chyba Ci powiedział co to jest.Chyba że zapisał
      maści w ciemno bo sam nie wie.To może być łuszczeca i wiele innych
      przypadłości. A jakie maści Ci przepisał ??
    • Gość: Beata Re: Martwie sie... IP: *.sggw.waw.pl 25.04.05, 11:14
      Aids to może nie, chyba że masz podstawy się tego obawiać... Może to być po
      prostu atopowe zapalenie skóry, ale tego typu rumień krążkowy jest też
      charakterystyczny dla niektórych chorób reumatoidalnych, zwłaszcza dla tocznia.
      Dla rozpoznania trzeba wówczas zrobić dokładne badania krwi (różne
      przeciwciała), ale czasami wszystko jest w normie, i badanie histopatologiczne
      wycinka skóry. Jak nie przejdzie, poszukaj innego lekarza, może dla pewności
      warto tą skórę przebadać.
      • Gość: czytelnik Re: Martwie sie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:23
        > Aids to może nie, chyba że masz podstawy się tego obawiać...

        Pragne zauwazyc, ze niemalze kazdy ma takie podstawy, nawet nie wspolzyjac wiec
        wstrzymaj sie z podobnymi uwagami, to niestosowne i niestety świadczy o twojej
        niewielkiej wiedzy na temat mozliwosci zarazenia.
        • Gość: Bebe Re: Martwie sie... IP: *.dint.wroc.pl 25.04.05, 11:33
          Dermatolog przepisal Pimafucort i Clotrimazolum..oraz jakies tabletki doustne,
          przeciwlaergiczne Claritine. Nie jestem pewna, czy sam wiedzial co to dokladnie
          jest. Z tego co wiem uczulona na nic nie jestem, ale kto wie, zrobie badania w
          tym kierunku...co do Aids podstaw nie mam: nigdy nie mialam przygód, zawsze
          dlugie związki, choc historii bylych partnerek i partnereow partnerek nie znam
          w 100%. Pewnie panikuje, ale zawsze w sytuacji gdy objawy sa nierozpoznawalne
          przychodza do glowy najgorsze scenariusze...Bxx
          • vitalia Re: Martwie sie... 25.04.05, 12:54
            A więc lekarz potraektował to jako infekcję grzybiczą..Może to właśnie jakiś
            rodzaj grzybka a na wszelki wypadek jeszcze clarityne bo może to uczulenie..No
            nieżle sądzę że nie wie co to jest.
            • Gość: Bebe Re: Martwie sie... IP: *.dint.wroc.pl 25.04.05, 13:32
              No wlasnie, chyba chcial we mnie wladowac lekarstwa zeby pokryc "wszystkie
              fronty"...a plamki nie znikają, mnożą sie i swędzą...buuuuu
              • Gość: Kasia Re: Martwie sie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 14:54
                To mi wygląda na łupież różowy Giberta. Wstukaj w wyszukiwarkę, bo było trochę
                o tym paskudztwie. Na google też coś znajdziesz.
    • nnike Re: Martwie sie... 25.04.05, 15:07
      Skąd jesteś, Kasiu?
      Do dermatologa nie obowiązuje ani skierowanie, ani rejonizacja i np. w Krakowie
      jest Klinika Dermatologiczna, która przyjmuje pacjentów w ambulatorium, a
      cięższe przypadki leczy u siebie, w szpitalu.
      Przyjmują doktorzy, docenci i profesorowie.
      Znają się na wszystkich paskudztwach.
      Może poszukaj najbliższej takiej kliniki?
Pełna wersja