soczewki kontaktowe...

IP: *.vnet.pl / *.vnet.pl 26.04.05, 17:46
Witam:)
Mam problem ze szkłami kontaktowymi, a dokładniej z ich wkładaniem. Od trzech
dnipo kilka razy dziennie po 40 minut, czasem i więcej mecze sie, zeby je
założyc =/ Jak wy sobie z tym radzicie? W jaki sposób najłatwiej założyć
soczewki?? Prosze, pomózcie mi, bo naprawde nie moge ich założyc =/
    • Gość: nina Re: soczewki kontaktowe... IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 26.04.05, 17:59
      Początki bywaja trudne , ale uszy do góry. Bierzesz soczewke na wzkazujacy
      palec, i ciach na oko.:)) warto kupic tzw, sztuczne łzy w kropelkach i przed
      zalozeniem szkieł zapuścic nimi oko. To nawilży je i ułatwi zakładanie.
    • novanka Re: soczewki kontaktowe... 26.04.05, 19:19
      Przy zakładaniu pochyl głowę i lewą ręką lekko naciągnij dolną powiekę w dół.
      Jednocześnie skieruj gałkę oczną w górę. I nałóż soczewkę na dolną część
      gałki, nie na środek. I już. Przy zdejmowaniu - procedura ta sama, z tą
      różnicą, że soczewkę należy zsunąć na dół oka i ściągnąć.
      Ja nakładam soczewkę na palec środkowy, jakoś mi wygodniej. Soczewki nosze od
      15 lat i w ten właśnie sposób zakładam od początku. Nie potrzebuję do tego
      lusterka, i jakiś specjalnych warunków. Mogę je założyć praktycznie "na
      kolanie", no, może tylko nie w kompletnej ciemności :-)
      Generalnie - kwestia wprawy.
      Pozdrawiam,
    • Gość: marapi Re: soczewki kontaktowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 21:20
      ja też mam problem z zakładaniem i w końcu zrezygnowałam z noszenia soczewek,
      chociaż są niezwykle komfortowe. Zajmowanie zajmowało mi na poczatku 1,5
      godziny (!!!) a po paru dniach 10. Podziwiam wszystkim, którzy robią to szybko
      i bezbolesnie (mnie zawsze oczy pieką, mimo, że nawilzam)
    • Gość: m Re: soczewki kontaktowe... IP: *.chello.pl 26.04.05, 22:01
      Po pierwsze spradz czy masz soczewke na prawa strone - ma byc miska, nie gleboki talerz ;) Po 2. wez soczewke na palec tak, by mozliwie najmniejsza powierzchnia przylegala do palca, i koniecznie "przyklej" ja do niego w samym srodku, zeby zaden brzeg sie nie przykleil, bo sie potem nie odklei ;) Nastepnie zezujesz w lusterko tak, by 2. okiem widziec co sie dzieje, a 1. patrzysz w gore, jakims wolnym palcem odsuwasz w dol powieke, a innym palcem prostopadle do oka, troszeczke mocniej przycisnij, zeby sie pozbyc powietrza, zamknij delikatnie oko, mrugnij i jak nie jest na swoim miejscu to delikatnie przesun soczewke palcem na galke. Mama nadzieje, ze pomoglo :)
      • Gość: tinkaaaa Re: soczewki kontaktowe... IP: *.vnet.pl / *.vnet.pl 26.04.05, 22:25
        dzieki! :)
        No to jutro - kolejne podjeście :P :)
    • novanka Re: soczewki kontaktowe... 27.04.05, 09:27
      No to pochwal się, jak poszło? Która metodę zastosowałaś? :-)

      Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych zmaganiach,
Pełna wersja