mam dość...

IP: *.aster.pl 04.05.05, 19:31
witajcie.
od wielu miesięcy mam bóle brzucha i podbrzusza. usg ok. potem cała plejada
lekarzy. od internisty , ginekologa, gastrologa na lek. od chorób zakaźnych
skończywaszy. nikt nie wie co mi jest. bóle, częsty mocz (w nocy jakies 2
razy wstaje lub raz), chudnięcie... chyba zwariuje. nie pomagaja p/bólowe
leki. lekarze mnie wysyłaja od jednego do drugiego a nikt nie wie co jest
grane. nawet tabletki anty mi kazali odstawic zeby zobaczyc czy nie od nich,
ale teraz jestjeszcze gorzej, bo bolą jajniki ... jakie badania zrobic zeby w
koncu wiedziec od czego te bóle? ;-(((
    • Gość: e Re: mam dość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 19:42
      jeśli badania NIC nie wykazały, to zostaje nerwica wegetatywna;-)
      • Gość: Artur Re: mam dość... IP: *.ss.shawcable.net 04.05.05, 19:46
        Diagnostyka brzucha bywa trudna, ale moze kiedys ktos w koncu wpadnie na dobry pomysl lub pojawi sie dodatkowy objaw lepiej ukierunkujacy rozpoznanie.

        Twoja decyzja, ale czasem nawet robi sie laparoskopie zwiadowcza. Wiem, ze to chirurgia, ale jak inaczej sie nie da?
        • Gość: HELP Re: mam dość... IP: *.aster.pl 04.05.05, 20:10
          w badaniach krwi wychodzi ze mam mało WBC (3,3). poza tym w moczu za duzo
          leukocytow (25). mam 1 nerke hypoplastyczna. lekarze juz mysla o jelicie
          drazliwym.
          ból uprzykrza mi zycie ...
          • Gość: Artur Re: mam dość... IP: *.ss.shawcable.net 04.05.05, 20:16
            Moze rzeczywiscie sie skonczyc na laparoskopii. Moze masz tam jakies zrosty po stanie zapalnym czy cos takiego.

            Ale, jak pisalem wyzej diagnoza jest trudna, a przez internet niemozliwa.
            • Gość: małe OB Re: mam dość... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 12:39
              Bardzo dobry irydolog - on Cię nie wyleczy(choć niektórzy mają jakiś tam
              arsenał środków do kuracji, najczęściej naturalnych). Irydolog ogląda tęczówkę.
              Ona jest odbiciem wiernym całego organizmu. Irydolog (wprawny, bo to ogromna
              wiedza) czyta w Twoich oczach jak w otwartej księdze stanu całego organizmu.
              Badanie jest całkowicie nieinwazyjne, to też się liczy. Oczywiście oprócz
              pewnych ubytków w portfelu ;-).
    • bzzzk Re: mam dość... 05.05.05, 13:16
      miałam podobnie, nie wiadomo skąd taki ból, badania nic nie wykazywały. uznano
      w końcu, że to na tle emocjonalnym. i tak chyba jest, bo jak mam jakiś nerwowy
      okres w życiu, to ten straszny ból mi ciągle towarzyszy. zaczęło się 5 lat
      temu, wtedy bez przerwy przez parę miesięcy. od tamtej pory pojawia się
      sporadycznie, kiedy się denerwuję, kiedy nie śpię, także kiedy się z czegoś
      bardzo ucieszę albo czymś wzruszę;) w momencie bardz silneych emocji dochodzą u
      mnie jeszcze wymioty czasem, drgawki... żadnej nieprwidłowości nie stwierdzono,
      jedyny sposób u mnie to większa odporność emocjonalna, której niestety nie mogę
      się nauczyć. doraźnie pomaga mi duża dawka no-spy, na co dzień piję mielisę na
      uspokojenie i jakoś żyję...:)
      pzdr.
      • mama5611 Re: mam dość... 05.05.05, 13:48
        witaj piszesz ze masz duzo leukocytow w moczu ..czy zajeli sie leczeniem
        tego..przeciez wynik 25 leukocytow wskazuje na infekcje
Pełna wersja