Dodaj do ulubionych

Kłopoty z wypróżnianiem...

16.05.05, 10:35
Po urodzeniu drugiego dziecka zaczełam mieć kłopoty z wypróżnianiem. Najpierw
były hemoroidy a potem zaczeły się zatrucia pokarmowe które według mnie nie
były skutkiem złego jedzenia. Mniej wiecej od 3 m-cy, raz na miesiac zaczyna
boleć mnie brzuch mam dreszcze b, rozwolnienie ( no sorki) i zaczynam umierać
w toalecie. Dodam jeszcze że pod koniec już rozkładam się na kafelkach bo są
zimne (a ja cała spocona). Pomiędzy tymi zatruciami moje stolce (znowu sorki)
to takie bobki zupełnie jak króliczka odchody.
Nie jest to normalne i nie wiem co mam zrobić. Wiem że muszę pójsć do lekarza
ale przy dzisiejszej chorej służbie zdrowia to wolę wiedzieć co mi jest i do
kogo mam sie udać. Nie stać mnie na bładzenie i płacenie wszystkim lekarzom.
Wyniki w czasie ciązy miałam świetne.
Pomocy ...
Obserwuj wątek
      • libra72 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 16.05.05, 11:45
        witaj dziewczyno chorujesz na tzw .zespol jelita drazliwego przyczuyna stre
        +zla dieta ale koniecznie wejdz na forum zespolu jelita nadwrazliwego wejdz na
        forum prywatne a potem kliknij na zdrowie i wyszukaj w nim zespol jelita
        drazliwego tam sa tacy jak ty jak ja. Mam to samo raz w miesiacy po miesiaczce
        ten sanm bol umieram w toalecie podczas biegunki a potem jakby bardziej
        zaparcie . Mialam to przed porodem 3 lata w zeszlym roku urodzilam w ciazy
        bylo ok. a po wszystko wrocilo koniecznie wejdz na forum do zobaczenia1
        • womana Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 24.05.05, 10:25
          naprawdę uwierz mi! Ja to miałam. Chodziłam od Annasza do Kajfasza. Diagnozy
          były różne. Rodzinny kazał mi stale przyjmować bardzo poważny lek przeciw
          wrzodom mimo że badania nie potwierdziły ich wystepowania. Prywatna lekarka
          doszła, że to zespół jelita wrażliwego. Dała lekarstwo które pomogło ale ile
          czasu można stale brać lek? Naprawdę pomogła mi rezygnacja z mięsa w każdej
          postaci(ryby, drób to też mięso). Łatwo można je zastąpić. Ustępują nie tylko
          choroby jelitowe, inny jest zapach z ust(brak nieświerzego oddechu), ciało
          zaczyna pięknie pachnieć, nie ma kłopotów ze skórą, nawet samopoczucie staje
          się całkiem inne, lepsze. Spróbuj, warto.
    • jagoda85 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 01.06.05, 18:41
      Wszystko wskazuje na zespół jelita nadwrażliwego. Trzeba iść do gastrologa,
      zrobić badania. Zaleci ci dietę i leki, niestety nie są one tanie, ale
      skuteczne. Ja jestem już miesiąc po kuracji i mam się dobrze. Muszę tylko
      trochę uważać z dietą, ale jest ok.
      • libra72 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 01.06.05, 22:08
        wejdz wreszcie na forum zespolu jelita nadwrazl. i niesluchaj bzdur typu mieso
        ryby szkodzi. jeszcze zaden gastrolog nie potwierdzil wplywu miesa na zespol
        jelita. Wrecz nalezy spozywac umiarkowana ilosc bialka w tej chorobie
        najlepiej gotowane.
    • mol333 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 02.06.05, 15:27
      Poleciłabym zgłosić się do chirurga. Zbada Cię metodą perrectum i określi czy trzeba kierować na badania. Ciekawe jakie masz OB? Myślę, że da ci skierowanie na kolonoskopię - badanie odbytu i okrężnicy. Ja na twoim miejscu już coś bym z tym robiła. Przechodzone zapalenia mogą być bardzo niebezpieczne. Przeszłam operację usuwania wew.i zew. hemoroidów oraz polipa. Polip to dośc częsta przypadłość przy hemoroidach i kłopotach z wypróżnianiem. Dreszcze świadczą, że może to być jakieś zapalenie. Pozdrawiam
      • womana Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 05.06.05, 21:35
        Pewna Pani powiedziała " i nie słuchaj tych bzdur"...czy coś w tym stylu
        Oczywiście to kwestia Twojego wyboru. Czy wolicz koszmarne do zniesienia i
        kosztowne badania typu gastroskopia, kolonoskopia itp., drogie leki które
        lekarz zapisze ci po tych badaniach, lub jeszcze gorzej bez badań (będzie
        starał się trafić w ciemno), czy choć na jakiś czas zrezygnujesz z mięsa.
        Dopóki nie poprawisz stanu swoich jelit. Mleko w bardzo niewielkich ilościach
        (Świeże nie UHT) wspaniale wpływa na te sprawy i zastępuje (wraz z fasolą,
        orzechami,poczytaj sobie o tym np w sieci) doskonale mięso. Odciążysz ciało i
        psyche i lekarze nie będą musieli się tobą zajmować.
    • jagoda85 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 05.06.05, 23:47
      Za poradę u gastrologa wcale nie musisz płacić, jak masz skierowanie od lekarza
      pierwszego kontaktu, za badania typu gastrologia i kolonoskopia też się nie
      płaci, gastrolog da skierowania i robi się za darmo, wcale nie trzeba robić
      prywatnie i nabijać komuś kieszeń, zwłaszcza jak się nia ma pieniędzy.
      • libra72 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 06.06.05, 11:34
        strasznie jestes ograniczona , sama nie jedz miesa i nie wypowiadaj sie jak nie
        wiesz czy to problem miesa , mloda osoba tym bardziej powinna sie zdiagnoz.
        przy takich klopotach bo teraz choroba nie zna wieku!!!!!!!!!!! sama choruje na
        jelita 3 lata i wiem cos o tym!
        • womana Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 06.06.05, 12:33
          libra72 napisała:

          > strasznie jestes ograniczona ,(...)
          >
          >!!!!!!!!!!! sama choruje na
          >
          > jelita 3 lata i wiem cos o tym! Moja odpowiedź: Chorujesz już tyle czasu i
          nikt Cię nie wyleczył mimo odpowiedniej diagnozy i przyjmowania leków. Nie
          mówię, że należy z tego rezygnować ale warto może przez krótki czas spróbować
          mojej metody.
          Poza tym : Nie Ty rozpoczęłaś ten wątek. Zobacz ile w twojej (i Tobie
          podobnych) wypowiedzi jest agresji, krzyku, złości, chęci zdominowania . I
          kółko się zamyka...
          • libra72 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 06.06.05, 14:08
            moja choroba polega na tym ze zyje sie z nia do konca zycia ,z okresami poprawy
            i pogorszernia, a owszem zlosc mam na takie osoby jak ty mialam w swoim gronie
            takie jak ty osoby z takim punktem widzenia niestety nie ma ich juz wsrod
            zywych samoleczenie ponad wszystko to zaburzenie w swerze twojej pszychiki nie
            pozwala Ci pojsc do lekarrza ja trocze napartrzylam sie na rozne rodzje chorob
            powaznych w rodzinie leczone z lepszym lub gorszym skutkiem ale nigdy nie
            odeszla bym od medycyny akad. bo tacy jak ty trafiaja potem w stanie
            beznadziejnym i potem kaza lekarzom czynic cuda bo leczyli sie za pomoca
            MOCZU!!!!!!! na przyklad godne porzalowania1
            • womana Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 06.06.05, 21:21
              Do Libry (...)Dzieciaku nie złość się - bez przerwy latam do różnych lekarzy -
              kiedy jest taka konieczność - regularnie robię sobie badania bo jestem kobietą
              w wieku średnim choć wyglądam młodo.. Nie jestem oszołomem. Twoja choroba (ja
              też przez nią przeszłam - efekt długotrwałego, potwornego stresu) - zespół
              jelita drażliwego to dolegliwość psychosomatyczna - co oznacza, jak mi pewna
              znajoma lekarka wyjaśnia, że jelita są zdrowe a za ich kłopoty odpowiada
              właśnie psychika wyjątkowo wrażliwa lub np. obciążona nadmiernym stresem lub
              to i to. Mnie pomogło niejedzenie mięsa, co polecam na próbę Pani, która
              rozpoczęła ten wątek. Wytarczy tydzień, dwa poczekać na rezultat. Jeżeli to
              nie pomoże - oczywiście trzeba udać się do lekarza.
    • ateresa21 Re: Kłopoty z wypróżnianiem... 06.06.05, 15:29
      ja tez w czasie ciąży dostałam hemoroidów i oczywiście problemy z wypróżnianiem.
      Lekarz jak najbardziej.
      Ale musisz przedewszystkim doprowadzić do tego aby wypróżnianie było
      codziennie. To bardzo ważne a pomoże Ci parafina płynna. Nie uzależnia o ile
      pamiętam 1 łyzkę stołowa wieczorkiem aby rano nie było problemow. Nie działa na
      pewno jak rycyna .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka