Dodaj do ulubionych

Bóle w klatce piersiowej

26.05.05, 20:10
Może ktoś cokolwiek poradzi. Przez 8 miesięcy chorowałem na bulimię. Teraz
nie wymiotuję od ok. 2 m-cy, ale mam bardzo dokuczliwe i niepokojące mnie
objawy. Otóż, po przestawieniu się na jedzenie odczuwałem duszności, pękała
mi głowa, czułem pieczenie w klatce. Ból promieniował pod obojczyk i z tyłu
pod łopatkę i do szyi. Gdy zacząłem jeździć na rowerze trochę się poprawiło,
bo było naprawdę nieciekawie. Jednak ból w klatce pozostał, odnosiłem
wrażenie jakby nasilał się po dniach intensywnego wysiłku. Ponadto odczuwałem
drętwienie lewego ramienia, czasem w sercu jakby mi coś przeskakiwało i po
całym ciele przechodził krótkotrwały dreszcz. Bóle występują z zasady w lewej
części klatki piersiowej. Poszedłem z tym prywatnie do kardiologa, zrobiłem
badania - Echo, Holter, licząc, że coś wykażą i poczuję się lepiej. Jednak
nic nie wykazały - w EKG żadnych arytmii, Echo często w górnych granicach
normy - lewa komora 4.9, tylna ściana 1.0, przegroda m. komorowa 1.0, EF 65%.
Mam 21 lat i bardzo się tym przejmuję, bo wiem, że nieleczone problemy z ukł.
krążenia szybko kończą się śmiercią. Wiem, że to z mojej winy, ale chyba w
takich przypadkach też należy się pomoc, prawda? Wiem, że to może brzmieć
nieprawdopodobnie, ale wszyscy, łącznie z lekarzami twierdzą, że to są bóle
nerwicowe. Mówili mi, bym brał leki przeciwbólowe. Ale czy to jest dobra
metoda? Czy na podstawie wymienionych objawów można wykluczyć jakieś
nieprawidłowości? Czy ktoś potrafi mi pomóc. Ten ból jest nieustający, bardzo
uciążliwy, wręcz paraliżujący. Boję się, że jak czegoś z tym nie zrobię,
będzie to dla mnie koniec. Już teraz wiele rzeczy nie mogę przez to robić.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek posty.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: Bóle w klatce piersiowej 26.05.05, 20:15
      skoro specjalistyczne badania nie wykazały nieprawidłowości - to jak
      najbardziej może być nerwica i nerwobóle
      w twoim wypadku silna nerwica jest chyba całkiem możliwa, prawda? a dodatkowy
      stres jeszcze bardziej ją nakręca
      • cichy_01 Re: Bóle w klatce piersiowej 26.05.05, 21:09
        Na pewno tak, ale ja się obawiam, że te badania nie odnoszą się do wszystkich
        przypadłości. A na bardziej wnikliwe raczej nie mam co liczyć. Martwi mnie to.
        Trochę o tym czytałem i wiem, że zaburzeń o charakterze kardiologicznym nie
        wolno lekceważyć, a moje objawy jakby na nie wskazują. To prawda, jestem
        nerwowy i mam skłonności do paniki. Ale świadomość, że mogę ewentualnie
        niebawem umrzeć z powodu braku dostatecznej, fachowej diagnozy po prostu mnie
        rozwala.
        • zaba_pelagia Re: Bóle w klatce piersiowej 26.05.05, 21:32
          jeszcze raz DUZYMI LITERAMI
          - zrobiłeś najważniejsze badania kardiologiczne, kóre NIE wykazały choroby serca
          - skoro miales bulimie, masz jakieś poważne problemy psychiczne (to w żadnym
          wypadku nie jest określenie pejoratywne, wiadomo, ze bulimia i anoreksja przede
          wszystkim rodzą sie w głowie)

          teraz
          - zrób podstawowe badania (krew i mocz), żeby sie upewnić, ze wszystko gra
          - poczytaj sobie o nerwicy:
          serwisy.gazeta.pl/zdrowie/2,51176,,,,37394488,P_MEDIMEDIA_CHOROBY.html
          www.resmedica.pl/ffxart1009.html
          prace.sciaga.pl/29288.html
          www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=nerwica
          (i na wszelki wypadek o depresji, niestety, też)

          - znajdz rozsądnego lekarza, który na podstawie wyników i rozmowy z tobą
          postawi diagnozę. Piszesz: "To prawda, jestem nerwowy i mam skłonności do
          paniki. Ale świadomość, że mogę ewentualnie niebawem umrzeć z powodu braku
          dostatecznej, fachowej diagnozy po prostu mnie rozwala - no cóz, typowe
          wyznanie hipochondryka
          powodzenia ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka