mami2
02.06.05, 20:02
Witam,
odebrałam dzis wypis szpitalny, looknęłam na badania które mi robili (lezałam
10 dni podobno na nerki- bolało trochę z lewej strony przy badaniu i miałam
białko w moczu)no i z tych badań wynika za miałam w szpitalu CRP 97, to chyba
duzo prawda? Potem robili mi je jeszcze raz i spadło do 18. Ale czy tak
wysokie CRP moze byc od zmian w moczu?- usg nerek nie wykazało nic
specjalnego. W czasie pobytu w spitalu zdiagnozowano tez zapalenie zatoki
szczękowej i wykryto liczne guzki na tarczycy (ale nie zlecono zadnej
biopsji, TSH w dolnej granicy- 0,5). A tak w ogole to zaczeło sie od
przyjazdu pogotowia dwa tygodnie temu bo dostałam czegos w rodzaju paralizu
rąk i nóg (jak przy tęzyczce, to zdazyło sie drugi raz w ciągu 10 lat), ale
pogotowie stwierdziło ze to na tle nerwowym, dali relanium dozylnie i
pojechali. Na drugi dzien czułam sie kiepsko, poszłam do przychodni i wyszło
mi złe EKG i lekarka posłała mnie do szpitala. Mam 30 lat. Jestem wątła,
choruje średnio co 6 tygodni na górne drogi oddechowe. Teraz znowu mam
chrypkę i tak jakby cos z tchawicą, bo mnie dusi, a to przeciez dopiero dwa
tygoddnie po wyjściu ze szpitala...
czy martwic sie? racej staram sie nie panikowac
jakies sugestie? co ewentualnie zbadac?
endokrynolog mnie olał a juz w zeszłym roku wyszła mi cysta, moze to
tarczyca?