Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze

10.06.05, 16:29
Tak jak w temacie, 2 miesiące temu miałam anginę, przyjęłam dwa antybiotyki,
gardło wreszcie przestało boleć, a gorączka pozostała, niby to tylko stan
podgorączkowy, ale takie 37,5 daje ostro popalić. Robiłam trochę badań ( aso,
crp, morfologia i rozmaz, mocz, lamblie, rtg płuc,laryngolog zaproponował
wycięcie migdałów i wszystko ok). Robiłam jeszcze wymaz z nosa między jednym
antybiotykiem a drugim, ale zanim miałam wynik dostałam antybiotyk,
nietrafiony z antybiogramem, który wyszedł później, w nosie hemofilus. I tak
zostało. Lekarz powiedział ze już nie wie i może taka moja uroda, ale ja wiem
ze wcześniej tak nie miałam. Słuchajcie, jestem już tak bezsilna i zostawiona
sama sobie i nie wiem gdzie szukać pomocy przecież nie jestem lekarzem, tylko
młodą 33 letnią kobietą, która boi się ze to coś strasznego.
    • 2000p Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 10.06.05, 18:23
      Bardzo proszę o pomoc, dlatego ponawiam pytanie.
    • beata1025 Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 10.06.05, 18:38
      ja mam tak od pół roku też były antybiotyki,potem niby alergia ale ja wiem,że
      to jakieś bakterie,dodam,ze miałam badanie krwi z rozmazem i wszystko prawie w
      normie oprócz;hematokryt 33,2[norma36-46]i neutrocyty 43,1norma[45,00-75]
      laryngolog twierdzi,że nic nie ma w organiźmie,a ja dalej mam temperature
      podwyższoną,zalegajającą wydzielinę w gardle której nie idzie ani połknąć ani
      wypluć.I tak się męcze co to może być?
      • beata1025 Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 10.06.05, 18:41
        zapomniałam dodać jeszcze moje migdały są w stanie przewlekłym,a tak innych
        objawów nie mam.
        • monias3 Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 10.06.05, 21:49
          miłam podobna historię po anginie w tym roku i tez się matrqwiłam podwyższoną
          temp po jakichś 10 dniach od skonczenia antybiotyku. Lekarka (z autorytetem)
          powiedziała mi ,ze po tak długiej infekcji tak się zdarza i to minie.
          Twierdziła że czasem długo to moze trawać , ale nie powiedziala mi ile
          najdłużej a ja nie dopytalam Organizm został nieco rozregulowany i potzrebuje
          długiego czasu na dojście do normy.
          W moim przypadku minęlo po ok miesiącu leczenia tej anginy.
          Moze masz inna infekcję o której nie wiesz (żąb, pęcherz itp), robiłaś OB ?
          Jeśli jesteś pewna ,ze nic Ci nie dolega to moze to zabrzmi dziwnie ale mozesz
          podejrzewać ciążę??Oprócz braku okresu to pierwszym objawem jest utrzymująca
          się temp na takim wałśnie poziomie.
          • anetaa Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 10.06.05, 22:34
            podwyższona tem może być przy nadczynności tarczycy. (ale w waszym przypadku to
            chyba mało prawdopodobne, przynajmniej nic nie piszecie o żadnych objawach
            tarczycowych)
            • 2000p Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 12:22
              Widzę, ze jednak taka sama na tym swiecie nie jestem ze swoim problemem.
              Piszecie o ciąży (wykluczone i to na zawsze), mocz ok!. Nie robiłam jeszcze
              hormonów tarczycy, choć szczypła nie jestm, to całkowicie straciłam apetyt, ale
              tu się sytuacja komplikuje, moja mamusia leczy się na raka piersi, więc ten
              brak apetytu, to pewnie stres. Może to głupio zabrzmi, ale czy stres może
              podnosić temperaturę.
            • dudi44 Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 12:35
              Witam.Miałam to samo , 37,5 tem. chodziłam od lekarza do lekarza, zrobiłam
              wszystkie badania były ok.Dostała wówczas skierowanie do poradni chorób płuc,
              tam okazało sie , że zrobiona próba tuberkulinowa jest podwyzszona, wówczas
              skierowano mnie do zrobienie BEC i bronchofiberoskopie. Wszystko okazało sie
              ok. Zrobiłam mammografie (kolejna od 10 lat systematycznie to czyniłam)i USG
              piersi- wszystko ok, tem. utrzymywała sie . Byłam juz zmęczona i zestresowana
              tym ciagłym szukaniem u siebie co jest. Kolejne USG piersi . Nic . Równo po 4-
              ch miesiacach od ostatniego USG wyczuwam guz z dole pachowym.(natomiast było to
              po roku od momentu podwyzszonej temperatury). Natychmiastowe USG piersi -
              podejrzenie nowotworu II-go stopnia. Zaczął się wyścig z czasem. Dzis minęło
              już 16 miesięcy od tego zdarzenia. Przeszłam chemio i radioterapie. Jest
              dobrze. Pozostał tylko żal, żal,żal ogromny do lekarzy (niedouczonych?),
              sprzetu , i całej opieki medycznej. Nie chcę Was straszysz ale zróbcie jeszcze
              badania piersi. Pozdrawiam. Pa
              • 2000p Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 13:48
                Tak, tak to jest z piersiami, robiłam miesiąc temu usg, węzły pachowe ok,
                natomist w prawej coś co wygląda na poszerzony przewód mlekowy 11 na 4 mm. za
                pół roku kontrola, na mammografię jestem za młoda, mam 33 lata (tak stwierdził
                onkolog mamy, tu należy polegać na usg).
    • etto Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 15:21
      ( Odpowiem nie po „lekarsku”, ale może Cię pocieszę )

      Ja mam od roku 38.7 przy ogólnym stanie zdrowia dobrym. Rozmaite badania
      zupełnie nic nie wykazały, ale rzecz jasna Ty się tym nie sugeruj i szukaj
      dalej przyczyny.

      ( A teraz po „lekarsku” ;))

      Od jakiego czasu nie bierzesz antybiotyku? Może warto byłoby powtórzyć wymaz
      (zarówno z nosa jak i z gardła). Jeśli zostałaś przeleczona antybiotykiem, na
      który bakterie były oporne to ta infekcja może się nadal tlić, chociaż to
      byłoby zastanawiające wobec faktu, że nie masz już delegliwości bólowych ze
      strony gardła.

      Czy gorączka wzrasta w konkretnej sytuacji, o konkretnej porze dnia, czy jest
      tak nieustająco 37,5? Czy można ją "zbić" lekami przeciwgorączkowymi?

      Dlaczego laryngolog proponował wycięcie migdałków i dlaczego się na to nie
      zgodziłaś?

      Głowa / zatoki nie bolą?
      • 2000p Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 20:23
        Ostatni dzień antybiotyku był 17 maja, z tego co powiedział mi mój lekarz od
        płuc (mam astmę) żaden z nich nie był trafiony. Dlatego wczoraj powtórzyłam
        wymaz z nosa. Chociaż mam wrażenie, ze nic nie wyjdzie, biorąc pod uwagę
        wcześniejsze objawy a brak ich teraz. Migdałki oczywiście wytnę, sugerowało to
        niezaleznie dwóch laryngologów, ale oboje też twierdzili, ze te stany
        podgorączkowe, to nie od migdałków. Dlatego szukam praktycznie samodzielnie
        dalej. Jeśli chodzi o wzrost temperatury, to rano nie dochodzi do 37. Natomiast
        od 13.00 do około 22,00 różnie 37,2 (wtedy pół biedy) do 37,5 (to już mnie
        osłabia. Wczoraj zauwazyłam dziwną rzecz: wzięłam 2 ibubromy i temperatura nie
        spadła. Byłam już tak roztrzęsiona że wzięłam relanium 2 mg i po niecałej
        godzinie było 37,0. (nie wiem jak to powiązać)
        Biorę jeszcze pod uwagę cykl owulacyjny: w pierwszej fazie w tym feralnym
        miesiącu: rzadko miałam 37,2 najczęściej 37,00, a od 17 dnia cyklu skoczyło do
        37,5. Wiem że w drugiej fazie cyklu temp rośnie, bo gdy leczyłam się w klinice
        niepłodności takich zapisów robiłam masę, ale tylko rano. Gdyby temp. nie rosła
        do 37,5 to uznałabym ze może tak mam bo przecież nikt bez potrzeby popołudniami
        nie łapie za termometr, a takiego 37,2 to nawet nie czuć. No ale to 37,5 pieką
        mnie policzki i jestem rozbita.
        Do tego jestem ostatnio ze względów rodzinnych częstym bywalcem instytutu
        onkologii w gliwicach, co potęguje mój strach.
        • lukas522 Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 20:26
          A wzięłaś pod uwagę, że przyczyną może być stres?
          • 2000p Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 20:37
            Myślałam o tym, moja angina i choroba mamy zaczeły sie prawie w jednym czasie.
            Lekarz rodzinny stwierdziła, ze nigdy nie uwierzy we wzrost temperatury ze
            stresu. Ale przyczyny szujać nie che gdyż jak twierdzi wszystko co mogło być
            zrobione ambulatoryjnie już zrobione (wszystko prywatnie sama zrobiłam
            zanosiłam tylko wyniki) i rozkłada ręce.
            • etto Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 21:25
              Myślę nad tym samym co Lukas. Temperatura niezbyt wysoka, brak odzwierciedlenia
              rzeczywistego stanu w badaniach, duży stres (choroba mamy) i reakcja na
              relanium. Pragnę też zauważyć, że gorączka może mieć podłoże w psychice
              (pośrednie lub bezpośrednie) podobnie jak i każda infekcja (stąd może ta Twoja
              angina).
              Może warto byłoby udać się do psychologa?
              • 2000p Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 21:50
                Jest mi dużo lepiej, po waszych wypowiedziach. Ja myślałam, że relanium tak jak
                środki p.gorączkowe może obniżyć temperaturę. Do psychologa pewnie się wybiorę,
                bo już sama ze sobą sobie nie radzę. Oprócz choroby mamy, a co za tym idzie
                wizyt w gliwicach, mam już jakąs fobie, że mnie też drąży jakiś nowotwór. Czy
                uważacie, że te badania które wykonałam, mogę na nich poprzestać?? Bo tak jak
                pisałam, głównie sama sobie byłam lekarzem. Do tego jakiś jadłowstręt mnie
                dopadł, na szczęście mam z czego zrzucić, wróciłam do papierochów, przez co
                zaostrzyły mi się objawy astmy. Ten strach przed nowotworem, jest najgorszy.
                Zostaje pewna obawa, ja sobie zrzucę wszystko na stres, odstąpię od badań, a
                coś paskudnego wylezie i będzie za późno.
            • karrmen Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 21:32
              ale zoczywiscie, ze taki stan podgoeaczkowy masz od stresu. a lekarki pierwszego
              kintaktu to z reguly glupie cipy. jak im czegos na studiach nie powiedza to juz
              nie uwierza. chociaz watpie, zeby na studiach o tym nie mowili. areszta znam
              przypadek, kiedy osoba od silnego stresu dostala bardzo wysoka goraczke. stan
              podgoraczkowy to normalka przy stresie. mozesz to sprawdzic w nastepujacy
              sposob: wez duzo lekow uspokajajacych/nasennych (oczuywiscie nie tyle zeby sie
              otruc;) i jak juz poczujesz sie calkiem spokojna/senna/zmeczona to zmierz
              temperature. recze ze nie bedzie wyzsza niz 37,0
              • karrmen Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 21:38
                a sorki nie doczytalam, ze juz probowalas z relanium. no to juz masz najlepszy
                dowod. jakbys wziela wiecej to temp by calkiem spadla do 36,6. ale takiego leku
                nie mozna brac na stale bo uzaleznia.
    • lilla34 Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 21:42
      Sprawdź tarczycę (TSH),koniecznie,u mnie w taki sposób odkryto niedoczynność
      tarczycy!
      • 2000p Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 21:54
        Jest mi dużo lepiej, po waszych wypowiedziach. Ja myślałam, że relanium tak jak
        środki p.gorączkowe może obniżyć temperaturę. Do psychologa pewnie się wybiorę,
        bo już sama ze sobą sobie nie radzę. Oprócz choroby mamy, a co za tym idzie
        wizyt w gliwicach, mam już jakąs fobie, że mnie też drąży jakiś nowotwór. Czy
        uważacie, że te badania które wykonałam, mogę na nich poprzestać?? Bo tak jak
        pisałam, głównie sama sobie byłam lekarzem. Do tego jakiś jadłowstręt mnie
        dopadł, na szczęście mam z czego zrzucić, wróciłam do papierochów, przez co
        zaostrzyły mi się objawy astmy. Ten strach przed nowotworem, jest najgorszy.
        Zostaje pewna obawa, ja sobie zrzucę wszystko na stres, odstąpię od badań, a
        coś paskudnego wylezie i będzie za późno
    • madziara41 Re: Dlaczego od 2 m-cy mam 37,5 temp. - prosze 11.06.05, 22:21
      Ja przeszło 2 lata męczę się ze stanem podgorączkowym. I jak nie dostanę guza
      pod pachą od mierzenia tej temperatury to będzie dobrze. Niestety jak nie ma
      fatalnego samopuczucia, ze słaniasz się z nóg a wyniki morfologi nie są poniżej
      krytycznej normy, to niestety lekarze nie reagują.
Pełna wersja