mała amplituda-skurczowe i rozkurczowe

26.06.05, 10:11
jak sobie z tym poradzić gdy mam 105/90...115/95...?
dostalam effortil..ale wtedy obie wartości cisnienia skaczą w górę.
Usłyszałam,że jestem niskociśnieniowcem...ale jak to mozliwe skoro druga
wartośc zawsze wysoka sięga 100...?
    • mary_ann przyłącvam się do pytania 26.06.05, 10:27
      U mnie, co prawda, niższa wartość nie przekracza 80, ale też rozpiętość jest
      niewielka.
      • do.ki Re: przyłącvam się do pytania 26.06.05, 11:46
        Na poczatek warto sprawdzic, czy nie ma bledu pomiaru. Jesli mierzy zawsze ta
        sama osoba lub ten sam automatyczny aparat, to byc moze wchodzi w gre blad
        systematyczny (czyli zawsze ten sam blad).
        Mala roznica miedzy skurczowym i rozkurczowym cisnieniem tetniczym moze
        wskazywac na niewielki rzut minutowy serca (z jakiegokolwiek powodu, np
        niewydolnosc serca, ale tez zbyt mala objetosc krwi krazacej, jak przy
        odwodnieniu, albo wada zastawki serca). Ustalenie o co konkretnie chodzi wymaga
        jednak dalszych badan, przez internet niewiele poradze.
        Wreszcie, jesli nie sprawia to dolegliwosci, to moze to po prostu taka uroda.
        • ancyk.62 Re: przyłącvam się do pytania 26.06.05, 20:09
          ostatnio po domięśniowym podaniu leku miałam coś w rodzaju zapaści.Powiedziano
          mi,że spadło ciśnienie...które i tak było niskie/105/90/....ekg mam w normie,
          odwodniona nie jestem bo pije ok.3 litrow plynow codziennie....nie dostalam
          żadnego skierowania na badania za wyjatkiem morfologii
          Podejrzewam,że tez jest w normie...czy jakies badania jednak powinnam sobie
          zrobic?? Nie wiem w jakim kierunku póść,niestety na lekarza 1 kontaktu za
          bardzo liczyc nie mogę....:( Na nic raczej nie choruję
          • do.ki Re: przyłącvam się do pytania 26.06.05, 20:45
            > Na nic raczej nie choruję

            Czy mam to odczytac jako "nic mi nie dolega"?

            > ostatnio po domięśniowym podaniu leku miałam coś w rodzaju zapaści.

            To moze byc "wina" leku, albo "wina" podania, albo stresu...
            • ancyk.62 Re: przyłącvam się do pytania 26.06.05, 21:17
              No właśnie...to może być "wina" podania??
              Dostałam clemastin w związku z uczuleniem...prawdopodobnie na truskawki
              Powiedziano mi ,że niemozliwe żeby clemastin uczulał...faktycznie ma miec
              działanie odczulajace.
              A zatem "wina" leku odpada...zestresowana tez raczej nie byłam,nawet ucieszyłam
              się ,że to zastrzyk...mając nadzieje ,że szybciej podziała.
              Nie należę do osób trzęsących się nad własnym zdrowiem,ale...zapaść..to już
              coś powaznego..
              Bedę wdzięczna za wszelkie sugestie
              • do.ki Re: przyłącvam się do pytania 26.06.05, 21:42
                > Dostałam clemastin w związku z uczuleniem...prawdopodobnie na truskawki
                > Powiedziano mi ,że niemozliwe żeby clemastin uczulał...faktycznie ma miec
                > działanie odczulajace.
                > A zatem "wina" leku odpada..

                Zaraz, nie tak szybko. "Wina" leku wcale nie odpada, wrecz przeciwnie. To
                przeciez nie musiala byc reakcja uczuleniowa. Wszystkie leki blokujace receptor
                H1 (a do nich nalezy Clemastin) powoduja sennosc. Moze to byla ta zapasc?
                Podczas snu cisnienie tez spada.
                Dodaj do tego mozliwosc, ze lek podano przypadkowo dozylnie, chocby czesciowo
                (zdarza sie przy podawaniu domiesniowym) i masz przedawkowanie.

                > się ,że to zastrzyk...mając nadzieje ,że szybciej podziała.

                Ale wlasnie z powodu takich "przygod" jak Twoja ja juz bardzo rzadko podaje leki
                przeciwhistaminowe (H1) w zastrzyku. A juz na pewno nie pacjentom, ktorzy tego
                samego dnia chca isc do domu.

                Sugestie... Nie domiemy sie co i jak bylo z ta zapascia, czy musiano Cie jakos
                ratowac, czy wystarczylo polezec na kozetce. Jesli poza tym nic Ci nie dolega,
                to uznalbym, ze takie cisnienie to twoja uroda. Sensownym badaniem jest tu
                badanie kliniczne, bo z rutynowego badania krwi niewiele wyniknie na temat
                przyczyn "waskiego" cisnienia.
                Jesli nie mdlejesz, nie masz kolatan serca, mozesz uprawiac sport i wejdziesz po
                schodach na IV pietro bez problemow i bez zatrzymywania sie, to niewydolnosc
                krazenia mozemy skreslic.
                Inne przyczyny, jak problemy z tarczyca czy z nerkami wymagaja dokladniejszego
                badania.
                • ancyk.62 Re: przyłącvam się do pytania 26.06.05, 21:56
                  Widzę ,że trafiłam na profesjonalistę...w dodatku klarownie wyjasniajacego
                  Dzięki wielkie...
                  Nigdy nie straciłam przytomności
                  Co do tej zapaści...to nie wystarczyło tylko poleżenie na kozetce. To omdlenie
                  było przy lekarzu,który wezwał karetkę.Miałam problemy z oddychaniem,chyba
                  nawet ustał odech na chwilę i nie można było zmierzyc ciśnienia.
                  Pamietam ,że odzyskując przytomnośc miałam problemy z oddychaniem .Bardzo
                  głośno wciagałam powietrze.
                  Wiecej szczegółów mi nie przekazano.
                  Jutro mam zrobic te podstawowe badania ,ale chetnie zrobię sobie jakieś inne
                  prywatnie...dlatego będę wdzięczna za sugestie,
                  • do.ki Re: przyłącvam się do pytania 26.06.05, 22:31
                    ancyk.62 napisała:
                    > Miałam problemy z oddychaniem,chyba
                    > nawet ustał odech na chwilę i nie można było zmierzyc ciśnienia.
                    > Pamietam ,że odzyskując przytomnośc miałam problemy z oddychaniem .Bardzo
                    > głośno wciagałam powietrze.

                    Brzmi troche jak zespol pozapiramidowy, inne mozliwe dzialanie uboczne lekow z
                    tej grupy. Moze jakies krotkotrwale zaburzenia rytmu...

                    > Wiecej szczegółów mi nie przekazano.
                    > Jutro mam zrobic te podstawowe badania ,ale chetnie zrobię sobie jakieś inne
                    > prywatnie...dlatego będę wdzięczna za sugestie,

                    Tak czy owak, misle, ze ta historia z zapascia nie ma zwiazku z omawianym
                    problemem z cisnieniem. Dla spokojnosci mozna sprawdzic tarczyce (fT4 i TSH) i
                    ewentualnie nerki (jonogram, BUN, kreatynina).
    • mary_ann clemastin 27.06.05, 10:53
      A propos działań ubocznych niektorych lekow przeciwhistaminowych:-))

      Ostatnio z pewnych przeyczyn jednorazowo zamiast Claritiny w tabletkach wzięłam
      na noc Clemastin, do tego w syropie. Następnego dnia rano miałam problemy z
      trafieniem w drzwi, a potworna senność i ociężałość utrzymywały się mimo
      sporych dawek kawy przez ok. 48 h. Never again!!:-)
      • doomicella Re: clemastin 27.06.05, 11:22
        mary_ann napisała:

        > A propos działań ubocznych niektorych lekow przeciwhistaminowych:-))
        > na noc Clemastin, do tego w syropie. Następnego dnia rano miałam problemy z
        > trafieniem w drzwi, a potworna senność i ociężałość utrzymywały się mimo
        > sporych dawek kawy przez ok. 48 h. Never again!!:-)

        Ja miałam podobnie po zażyciu Amertilu 10mg (cetirizini dihydrochloridum).
        Myślę, że to indywidulna sprawa. Moja koleżanka przyjmuje ten lek i nie odczuwa
        żadnych działań ubocznych.
        • ancyk.62 do.ki dziękuję 27.06.05, 21:51
          Do.ki bardzo serdecznie dziekuje za wyjaśnienia i wskazówki.
          Z Twoich koncepcji najbardziej przemówiła do mnie ta o podaniu zastrzyku przez
          przypadek do żyły.
          Ale zrobię sobie badania,które sugerujesz ,żeby wykluczyc powazne schorzenia.
          Jeszcze raz dziękuje
Pełna wersja