a11b12
28.06.05, 18:18
Od kilku lat, co jakiś czas, na twarzy, nie daleko zewnętrznago końca oka, w
kierunku ucha, robią mi się nieduże liszaje. Srednicy około 1-1,5 cm, mało
widoczne jeśli chodzi o kolor, jednak bardzo chropowate w dotyku. Wyskakują
raz lewej, raz z prawej strony twarzy. NIe pomaga na to ani witamina B ani C.
Potem same nikną na kilka miesięcy bez śladu.
Skąd się to bierze ?