Dodaj do ulubionych

Wycinanie dziąseł - ktoś miał?

29.06.05, 11:54
Bardzo proszę o relację, jeśli ktoś miał taki zabieg. Mnie to wkrótce czeka i
jestem przerażona.
Obserwuj wątek
      • kasial70 Re: Wycinanie dziąseł - ktoś miał? 29.06.05, 12:34
        Przy przerośniętych dziąsłach stosuje się taki sposób leczenia (innego nie ma).
        Czasem też przy "ósemkach" usuwa się kieszonki dziąsłowe - to w zasadzie ten
        sam zabieg. Chciałabym wiedzieć jak bardzo boli i jak długo się goi. Może ktoś
        zna jakiś profesjonalny gabinet na Śląsku, gdzie robi się to laserem?

        • lilian_ka Re: Wycinanie dziąseł - ktoś miał? 29.06.05, 12:47
          Ja wlasnie mialam usuwane te kieszonki przy ósemkach, zabieg w znieczuleniu więc
          zupelnie niebolesny (chociaż nieprzyjemne jest to uczucie odcinania, bo dziąslo
          jest twarde i nie da się ciachnąć na raz). Potem mialam gazik zaciskowy i dość
          dlugo (ok. 6-8 godzin) mi krwawilo, ale myślę ze to moja indywidualna reakcja -
          slaba krzepliwość, bo dentysta powiedzial ze do 4 godz. powinno przejsc. I tyle
          jesli chodzi o gojenie (no oczywiscie przez jakis czas musialam uważac zeby nei
          zajechać szczoteczką). Nieprzyjemne ale naprawdę nic strasznego.
    • 01.07i Re: Wycinanie dziąseł - ktoś miał? 01.07.05, 22:22
      Hej Kasiu ja też miałam taki zabieg ok 2 lata temu ze względu na wychodzące
      ósemki, to była moja pierwsza wizyta u dentysty ,wcześniej nie było potrzeby go
      odwiedzać,bardzo się bałam ale dostałam miejscowe znieczulenie i nie było tak
      źle , i wcale mnie nie bolało głowa do góry pozdrawiam
    • krejzol94 Re: Wycinanie dziąseł - ktoś miał? 21.03.15, 17:22
      Ja miałam takie wycinanie, nacinanie, czy ogólne cięcie dziąseł kiedy miałam mieć usuwane ósemki, było to konieczne, bo w czasie kiedy trzeba je było wyrwać, jeszcze się nawet nie zdążyły wyrżnąć, więc było to taka swego rodzaju aborcja zęba. Dentysta podał mi znieczulenie więc tego nie odczuwałam i wrażenie było takie jak przy jakim tradycyjnym przeglądzie oraz przez jakiś czas potem po prostu mówiłam przez zaciśnięte szczęki i przez ok. 30/45 minut nie mogłam niczego jeść ani pić, w szczególności jeśli było gorące, bardzo zimne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka