astygmatyzm

04.07.05, 13:13
Chciałabym zasięgnać informacji na temat opercji wady wzroku. Mam astygmatyzm
od 13 r.ż. Mam 28 lat i z roku na rok jest coraz gorzej. Obecnie mam prawe oko
+1,75 i -2,75 cyl 14st.; oko lewe +4,25 i -4,00 cyl 165 st. Oko lewe jest
leniwe i niedowidzace. Czy opercja coś zmieni?Czy jest szansa zrefundowania z
fuduszu państwowego, czy mam szukać sponsora?? Noszenie okularów jest dla mnie
koszmarem i ten ciągły ból głowy. Czekam na odpowiedzi. Dziękuję
    • asia9931 Re: astygmatyzm 04.07.05, 21:01
      nie masz go od 13 r. ż. jak piszesz, tylko od urodzenia, bo to wada wrodzona.
      • pia.ed Re: astygmatyzm 05.07.05, 17:58
        "...nie masz go od 13 r. ż. jak piszesz, tylko od urodzenia, bo to wada wrodzona..."

        Wcale sie z tym nie zgodze!
        U mnie astygmatyzm wystapil daleko po czterdziestce, choc okulary nosilam od
        dwudziestego roku zycia!
        Mam od wielu lat -3,5 dioptrii, ale w rubryce astygmatyzm wpisuja mi stale
        nowe wartosci, moj wzrok zmienia sie tylko w tym kierunku.


        Nie rozumiem dlaczego AUTORKA LISTU ma bol oczu!
        Przy wlasciwie dobranych szklach glowa ani oczy nie bola.
        Zamiast robic operacje, na ktora nie dostanie pieniedzy od kasy chorych,
        powinna pojsc do porzadnego okulisty i nie dac sie zbyc badaniem byle jak!

        Miesiac temu zrobilam sobie szkla w Polsce i gdybym nie byla tak obeznana z
        problemem, to by tez zrobili mi zle szkla...

        Choc musze powiedziec, ze te zrobione w Polsce okulary za bardzo
        przylegaly mi do oczu i szkla byly brudne po pieciu minutach,
        ciagle je musialam przecierac, na co zwrocilam uwage u optyka w Polsce.
        Zbyl mnie, ze wszystko jest w porzadku i mnie sie tylko tak wydaje!

        Kiedy wrocilam do Szwecji, poszlam do mojego wlasnego optyka
        i TYLKO powiedzialam, ze cos sie zle czuje w nowych okularach...
        Wzial je do reki i od razu stwierdzil, ze skrzydelka przytykajace
        do nosa sa zle ustawione...
        Nastawil i okulary funkcjonuja jak trzeba.
        • asia9931 Re: astygmatyzm 05.07.05, 19:58
          ..nie masz go od 13 r. ż. jak piszesz, tylko od urodzenia, bo to wada
          wrodzona..."
          pia.ed napisała
          Wcale sie z tym nie zgodze!
          U mnie astygmatyzm wystapil daleko po czterdziestce, choc okulary nosilam od
          dwudziestego roku zycia!
          Mam od wielu lat -3,5 dioptrii, ale w rubryce astygmatyzm wpisuja mi stale
          nowe wartosci, moj wzrok zmienia sie tylko w tym kierunku.

          Na pewno nie - miałaś tę wadę od urodzenia, ale wykryto ją w Twoim przypadku
          zbyt pózno i dla tego się pogłębia. Jest to wada wrodzona i dziedziczy się ją
          po przodkach. U mojego syna stwierdzono ją gdy miał 7 lat, okulista zlecił
          ćwiczenia oka i dla tego wada się nie pogłębia.
      • sabrinn Re: astygmatyzm 05.07.05, 21:44
        Moze i rzeczywiście mam od urodzenia, zreszta usłyszalam to ostatnio na ostatnim
        badaniu. Od 13 r.ż. mam przepisane okulary. Wydaje mi sie ze lekarze nie
        przywiazuja uwagi do skrupulatnego badania wzroku (nie wiem czym jest to
        spowodowane). Takie odniosłam wrazenie po ostatnim badaniu. Szkoda ze jest
        problem z refundacja, chociaz czesciowa. Niestety nie stac mnie zeby wydac 5
        tys. i nie miec pewnosci czy zabieg bedzie owocny..
    • ania_05 Re: astygmatyzm 04.07.05, 22:49
      do operacji kwalifikuje cię lekarz, robisz badania- pole widzenia, gdx, hrt,
      pachymetrie. warunkiem do przeprowadzenia zabiegu jest wada, która się nie
      pogłębia przez ostatni rok. tak jest u nas. z twoją krótkowzrocznościa to nie
      widzę problemu, natomiast astygmatyzm -4, to już dowiesz się od okulisty.
      zależy jaką metodą będziesz operowany. ja słyszałam, ze do -3 operują
      astygmatyzm. zabiegi są wykonywane prywatnie. słyszałam, że w Katowicach można
      było na fundusz, ale sie czeka. pozdrowienia.
    • ewax100 Re: astygmatyzm 05.07.05, 17:11
      Miałam podobny problem z córką,miała astygmatyzm od zawsze nosiła okulary.Miała
      zabieg laserowy metodą LASIK we Wrocławiu na Piwnej/dr Regiec/.Jest teraz
      bardzo zadowolona,dobrze widzi nie nosi okularów,nie ma astygmatyzmu,nie ucieka
      jej oko.Wczesniej normalny zabieg chirurgiczny niewiele pomógł.Nigdy wczesniej
      nie uwierzyłabym że to bedzie możliwe.Róznie ludzi mówia o efektach takich
      zabiegów ale w jej przypadku to wielki sukces bo tu nie chodziło tylko o nie
      noszenie okularów lecz o usuniecie zeza a ten był od niedowidzenia.Przy takiej
      wadzie wzroku od urodzenia-zabieg ten był mozliwy w wieku 17 lat/3 lata
      temu/.Koszt tego zabiegu to 5 tys.ale nie żałuję-warto było.Nie bolało,żadnych
      kłopotów po zabiegu nie było.Oko nawet nie było czerwone.Polecam
    • jagoda85 Re: astygmatyzm 05.07.05, 19:43
      Najlepiej poradzić się lekarza. Mnie lekarz nie poleca tego rodzaju operacji,
      ponieważ mam jeszcze inne schorzenia oczu, i tak jak mi powiedziała okulistka
      nikt mi nie da gwarancji, że pozbędę się wady, a wydam dużo pieniędzy, ponieważ
      Fundusz tego nie finansuje.
Pełna wersja