rojew84 Re: lampy solne 15.07.05, 16:39 Ktos wie cos na temat lamp solnych?Jak dzialaja i gdzie mozna kupic? Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: lampy solne 16.07.05, 15:50 no dobra,wiem,ze swietnie oczyszczaja powietrze.Ale gdzie taka u licha dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: lampy solne 16.07.05, 15:56 Poszukaj na Allegro. Chyba będzie najtaniej. Bywają też we wszelkich sklepach z pamiątkami. Lampy oczyszczają i nasączają solą powietrze, ponieważ żarówka zamknięta w krysztale soli, ogrzewa go i tym samym sól stopniowo się uwalnia. Mam taką lampkę przy komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: lampy solne 16.07.05, 17:51 nnike napisała: > Lampy oczyszczają i nasączają solą powietrze, ponieważ żarówka zamknięta w > krysztale soli, ogrzewa go i tym samym sól stopniowo się uwalnia. No to musisz potężną żarówę do takiej lampy włożyć, bo sól topi się dopiero w tempertaturze ponad 800 stopni. ;)) S. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: lampy solne 16.07.05, 20:51 Nie musi się topić. Wystarczy że jest ciepła od 15 watowej żaróweczki i jony uwalniają się w stanie lotnym do powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: lampy solne 16.07.05, 21:07 nnike napisała: > Nie musi się topić. Wystarczy że jest ciepła od 15 watowej żaróweczki i jony > uwalniają się w stanie lotnym do powietrza. Nie słyszałem, aby energia żarówki wystarzała aby zjonizować sól. Ale w końcu nie jestem fizykiem. Czy chlor emitowany w trakcie takiej jonizacji (NaCl <=> Na+ + Cl-) nie jest przypadniem szkodliwy ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: lampy solne 17.07.05, 01:57 Pewnie tak samo szkodliwy, jak ten zawarty w wodzie (H20) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: lampy solne 17.07.05, 12:57 nnike napisała: > Pewnie tak samo szkodliwy, jak ten zawarty w wodzie (H20) ;) Ale z wody chlor do powietrza się nie wydziela. A JEŚLI lampa solna wydziela jony, to emituje także chlor w postaci gazowej, który jest trujący. S. Odpowiedz Link Zgłoś
bigbus Lepsze powietrze to nie bajka:) 29.08.05, 10:46 Witam Jonizacja - powstanie jonu z obojętnego atomu lub cząsteczki. Może się ona odbywać na kilka sposobów: poprzez elektryczne oddziaływanie na obojętne cząsteczki, np. bombardowanie ich strumieniem elektronów - w ten sposób generuje się wolne aniony poprzez wybicie elektronu z powłok atomowych w wyniku absorpcji kwantu energii lub zderzenia z innym atomem, cząstką lub cząsteczką - w ten sposób generuje się wolne kationy poprzez rozpad wiązań chemicznych, w wyniku czego jedna część cząsteczki dostaje oba elektrony wcześniej uczestniczące w wiązaniu, taki rozpad nazywa się dysocjacją elektrolityczną - w ten sposób powstają luźne pary jonowe poprzez reakcję chemiczną, w której jedna cząsteczka (donor) dostarcza elektrony drugiej (akceptor) jednak nie ulegają przy tym rozbiciu żadne wiązania - nazywa się to jonizacją chemiczną - w ten sposób również powstają luźne pary jonowe. Energia jonizacji, energia potrzebna do jednostkowej jonizacji atomu, tzn. oderwania jednego elektronu z atomu. Energia jonizacji maleje ze wzrostem numeru okresu (większa odległość od jądra i słabsze siły przyciągania elektronu z powłoki walencyjnej) a generalnie (z licznymi wyjątkami, biorąc pod uwagę kolejne wartości) rośnie wraz ze wzrostem numeru grupy tyle jeśli chodzi o wiedzę szkolną zaczerpniętą z Wikipedi mam nadzieję że się to wam przyda Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Powietrze z chlorem nie jest lepsze. ___nt 29.08.05, 16:31 bigbus napisał: > Witam > Jonizacja - powstanie jonu z obojętnego atomu lub cząsteczki. > Może się ona odbywać na kilka sposobów: > > poprzez elektryczne oddziaływanie na obojętne cząsteczki, np. bombardowanie ich > > strumieniem elektronów - w ten sposób generuje się wolne aniony > poprzez wybicie elektronu z powłok atomowych w wyniku absorpcji kwantu energii > lub zderzenia z innym atomem, cząstką lub cząsteczką - w ten sposób generuje > się wolne kationy > poprzez rozpad wiązań chemicznych, w wyniku czego jedna część cząsteczki > dostaje oba elektrony wcześniej uczestniczące w wiązaniu, taki rozpad nazywa > się dysocjacją elektrolityczną - w ten sposób powstają luźne pary jonowe > poprzez reakcję chemiczną, w której jedna cząsteczka (donor) dostarcza > elektrony drugiej (akceptor) jednak nie ulegają przy tym rozbiciu żadne > wiązania - nazywa się to jonizacją chemiczną - w ten sposób również powstają > luźne pary jonowe. > Energia jonizacji, energia potrzebna do jednostkowej jonizacji atomu, tzn. > oderwania jednego elektronu z atomu. Energia jonizacji maleje ze wzrostem > numeru okresu (większa odległość od jądra i słabsze siły przyciągania elektronu > > z powłoki walencyjnej) a generalnie (z licznymi wyjątkami, biorąc pod uwagę > kolejne wartości) rośnie wraz ze wzrostem numeru grupy > > > > > tyle jeśli chodzi o wiedzę szkolną zaczerpniętą z Wikipedi mam nadzieję że > się to wam przyda Odpowiedz Link Zgłoś
patefon Re: lampy solne 29.08.05, 21:35 hihi jony:-) dobre wlasnie moja praca polega na badaniu zjawisk emisji jonów z powierzchni roznych związków wiesz jaka trzeba energie do wybicia jonu z powierzchni fotonem z lampki? taka lampka musialaby świecic baaaardzo glebokim UV jesli nie X-ami i jej lecznicze dzialanie polegałoby na wywolaniu raka skory u Ciebie. A z rozgrzanej powierzchni soli zadne jony nie wylaca bo temperatura generowana przez 15 watowa lapke jest zadna w porownaniu z ta wymagana do emisji jonów Wiecej Soli uwalnia sie z twojego potu - ludzie myslcie to nie boli!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: lampy solne 16.07.05, 15:55 o rany www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=lampy+solne gazeta.allegro.pl/search.php?string=lampa+solna&description=1&buy=0&new=0&pay=0&search_type=1&location_radio= 1&selected_country=1&order=t&st=gtext trochę samodzielności PS w mojej jaskini solnej też sprzedają Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: lampy solne 16.07.05, 17:29 a u mnie był deszczu.Ale takie tam sikanie i znow goraco. Jestem bardzo samodzielna ale dzieki za linki. To ja sobie taka lampe kupie i ja ustawie tez przy komputerze. A druga w pokoju przy łozku i moze sobie moja siostra sie teraz sama truc nikotyną,ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
halitpl Lampy solne 01.01.06, 21:46 lampa solna<a href="http://www.lampysolne.pl">lampa solna</a> Odpowiedz Link Zgłoś
anmar123 Re: lampy solne 16.07.05, 21:56 Kiedyś byłem na targach ezoterycznych. Kobieta sprzedawała kamienie polne przyklejone do kawałka płyty pilśniowej. Miały one służyć podobno usuwaniu złej energii. Tak potrafiła zachwalać swój towar, że ledwo odciągnąłem żonę od zrobienia tego zakupu. W domu mam bryłki soli jako pamiątkę z pracy w kopalni soli. Nie odczuwam specjalnych różnic z przed i po przyniesieniu soli. Reklama jest dźwignią handlu! Teraz to się chyba nazywa marketing. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: lampy solne 17.07.05, 02:03 anmar123 napisał: > Nie odczuwam specjalnych różnic z przed i po przyniesieniu soli. Bo pewnie jej nie liżesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anmar123 Re: lampy solne 17.07.05, 10:42 Można z nich zlizywać kurz, ale ja tego nie robię. Są smaczniejsze rzeczy do lizania. Odpowiedz Link Zgłoś
novis28 Re: lampy solne 29.08.05, 15:36 A cóż to za (bzdura?) ustawianie lampki przy komputerze!. Nie podważam może i dobroczynnego działania soli na otoczenie, ale na pewno zwiększenie ilości soli, która odparowywuje z lampki (przyjmijmy, że tak jest) w powietrzu spowoduje przyspieszenie, lub gwałtowne rozpoczęcie korozji metalowych elementów umieszczonych w tym pomieszczeniu. Postawienie takowej lampki obok monitora (komputera), który posiada wewnątrz metalowe niezabezpieczone przed takimi oparami elementy spowoduje ich szybszą korozję! czego konsekwencji nie muszę chyba opisywać. Mimo wszystko proponuję rozważyć zasadność posiadania takowej lampki, i w ramach eksperymentu położenie obok niej, np. metalowych nożyczek lub innego kawałka metalu, ale nie chromowanego, niklowanego, malowanego i zaobserwowanie, co się z nim stanie, w jakim będzie stanie po około miesiącu czasu. To jak szybko będą zachodziły zmiany na powierzchni tegoż metalu będzie w dużej mierze uzależnione od wilgotności powietrza w danym pomieszczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: lampy solne 29.08.05, 15:42 a wiec nie stawiajmy jej przy komputerze.I przy nozyczkach:) Ja trzymam w pokoju gdzie mieszkam z siostra-palaczka wiec sobie troche oczyszczam atmosfere.D Odpowiedz Link Zgłoś
novis28 Re: lampy solne 29.08.05, 15:49 :P:P nożyczki były przykładem, :) ale tak na poważnie to spotkałem się z przypadkiem, gdy znajomy miał taka lampkę koło telewizora i po około roku telewizor przestał działać, gdy przyszedł mechanik do naprawy okazało się, że nie ma sensu naprawiać, gdyż wszystkie elementy metalowe wewnątrz były skorodowane telewizor był nowy miał około rok. Dlatego przezornie uprzedzam o efektach, ale jesteś dorosła i zrobisz tak jak uważasz :) może lepiej siostrę oduczyć palić wszak było by to korzystniejsze nie tylko dla Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: lampy solne 29.08.05, 17:44 Novis-dzieki,tak serio to wzielam pod uwage twoa sugestie.To jasne ze lepiej uniknac popsucia sobie w domu sprzetu. Ja tam lubie te lampki.Wcale nie sa tak reklamowane i nie nazwałabyn tego gownem,ktore ktos chce wcisnac.Fajne sa,jony soli dobrze robia na powietrze a poza tym ładnie sie swieca:) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: lampy solne 29.08.05, 19:16 rojew84 napisała: > > > Ja tam lubie te lampki... > > Fajne sa,jony soli dobrze robia na powietrze a > > > ________________________^____________________ A dużo masz ich do sprzedania? Po kilkakrotnym wygrzaniu od żarówki ta bryła soli niewiele różni się od kamienia polnego. ________________________^____________________ Odpowiedz Link Zgłoś
villac Dlaczego ludzie tak łatwo dają się ogłupiać ? 29.08.05, 16:39 każdy szuka zarobku na wszelkie możliwe sposoby, rośnie więc oferta "cudownych" gówien które wciska się naiwnym. Tyle tekstów było na ten temat ale widać , że to nie odnosi skutku. Rzesze naiwnych rosną. Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: Dlaczego ludzie tak łatwo dają się ogłupiać ? 29.08.05, 20:48 jedna mam taka lampke.Kupiłam sobie w rossmanie za 14,19.BARDZO SMUTNE!BAARDZO! Eh,ale jak chcecie to sie martwcie,ze sie nabieramy. Odpowiedz Link Zgłoś
novis28 Re: Dlaczego ludzie tak łatwo dają się ogłupiać ? 29.08.05, 21:11 :) no no bez szaleństw i obrażalstwa, każdy jest dorosły i zrobi tak jak będzie uważał. Ja przedstawiłem techniczne argumenty, które przemawiają, przeciw lecz nie mnie osądzać czy to "gó.." czy też nie. Uważam, że należy być tolerancyjnym, co do pomysłów innych forumowiczów :). Osobiście nie mam takowej lampki i nie będę kupował a jeśli rojew84 czuje się z tym dobrze i uważa, że to jej pomaga to super i należy uszanować jej decyzję:). Oducz siostrę palić!! rojew84 przecież to bardziej szkodliwe szczególnie, że jesteś biernym palaczem : ( pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: Dlaczego ludzie tak łatwo dają się ogłupiać ? 29.08.05, 23:03 no wiem ze to okropne z tym paleniem.Juz nie wiem co wymyslac,ale oduczyc jej sie nie da.A to zasypianie w dymie........męka. Poki studiuję nie moge sie wyniesc:( Wiec prosze mi tu nie psuc samopoczucia i pozwolic zyc w iluzji,ze moja lampka pomaga;) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Dlaczego ludzie tak łatwo dają się ogłupiać ? 29.08.05, 23:56 rojew84 napisała: > no wiem ze to okropne z tym paleniem.Juz nie wiem co wymyslac,ale oduczyc jej > sie nie da.A to zasypianie w dymie........męka. > Poki studiuję nie moge sie wyniesc:( > Wiec prosze mi tu nie psuc samopoczucia i pozwolic zyc w iluzji,ze moja > lampka pomaga;) Zamiast wiary w cudowne działanie solonej lampki radzę kupić jakiś dobry filtr powietrza. Najlepiej taki z funkcją nawilżania. Przyda się zimą gdy będzie działać ogrzewanie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: Dlaczego ludzie tak łatwo dają się ogłupiać ? 30.08.05, 11:26 o dobre,dobre.Pomysle o tym.Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
zabolek27 Re: Dlaczego ludzie tak łatwo dają się ogłupiać ? 27.01.06, 15:46 a gdzie moge w Warszawie taka lampe zakupic-prosze o namiary sklepow jesli to mozliwe? Odpowiedz Link Zgłoś