rekonstrukcja wiazadla krzyzowego - ACL

15.07.05, 20:33
Wiem ze jest caly watek o kolanie. Ja chcialam go zawezic do tego problemu
wlasnie. Mialam opercje w marcu, zrekonsruowali mi wiazadlo ze sciegna
pod kolanem (patelar tendom) . W dlaszym ciagu po jakims przeciazeniu mam
bole w okolicach kolana. Czy ktos moze sie podzielic swoimi doswiadczeniami ?
    • maksymdyzio Re: rekonstrukcja wiazadla krzyzowego - ACL 15.07.05, 20:41
      Moim zdaniem powinnismy pozostac przy tamtym jednym watku. :-) Pozdrowienia...
    • bet4 Re: rekonstrukcja wiazadla krzyzowego - ACL 17.07.05, 22:39
      Witam. Mój mąż w czerwcu 2004r.miał taką samą operację. Pomimo intensywnej
      rehabilitacji po roku nie wrócił do pełnej sprawności.Po przeciążeniu pojawia
      się opuchlizna kolana, nie ma pełnego zgięcia, barkuje ok.60 st.ubytek masy
      mięśniowej uda nie powrócił do pierwotnego stanu ( w wyniku urazu nastąpiło
      także zerwanie głowy mięśnia czworogłowego).Mąż miał wstawiane śruby
      rozpuszczalne. W miejscu pobrania więzadła, pod kolanem odczuwa pieczenie i
      kłucie co pewien czas.A lekarz tak mu obiecywał, że jeszcze zagra w piłkę.No cóż
      strach przed ponownym uszkodzeniem kolana też pozostał i asekuracyjnie czasami
      kuleje. A piłka nadal czeka w kącie.Pozdrawiam.
      • paulo99 Re: rekonstrukcja wiazadla krzyzowego - ACL 17.07.05, 22:49
        Przed dwoma laty mialem operacje. W tej chwili kolano odzyskalo niemal
        calkowita sprawnosc.Czasami,kiedy dlugo nie ruszam noga,np.prowadze kilka
        godzin samochod trzeba je rozruszac zanim powroci do pelnej funkcjonalnosci.
        Poza tym troszke "chrupia" sciegna.Utrata masy byla duza,ale cwicze na silowni,
        robie przysiady z 50 kilogramowa sztanga na ramionach i jest coraz lepiej.Gram
        rowniez w pilke.Zdarza sie,ze po ciezkim meczu troszke boli.Jesli chcesz sie
        wiecej dowiedziec,zadzwon do mnie,chetnie opowiem.
    • thony Re: rekonstrukcja wiazadla krzyzowego - ACL 18.07.05, 17:00
      Mialem rekonstrukcje w styczniu tego roku. Wrocilem do pelnej sprawnosci i
      sily, w dalszym ciagu operowana noge mam nieco ciensza w udzie (ale odrabiam
      straty), mam pelne zgiecie i zadnych boli ani opuchlizn (a dosyc intensywnie
      cwicze). Jedyne, co mi przeszkadza, to to co pisal jeden z forumowiczow - po
      dluzszej jezdzie samochodem musze troche rozruszac kolano.
      W ramach rehabilitacji polecam duzo cwiczen na rowerze - mnie chyba one
      najbardziej pomogly.
      Jednak najwazniejsze to trafic na dobrego lekarza (sam mialem okazje trafic na
      takiego, widzalem tez ludzi po operacjach u innych lekarzy - tragedia).
      Chcesz wiecej informacji, pisz na maila.
      • zmijewska Re: rekonstrukcja wiazadla krzyzowego - ACL - 18.07.05, 22:08
        Witam . Dzieki za info. Ja niestety po cwieczeniach (np jazda na rowerze) ,
        mam na drugi albo trzeci dzien bole. Czy ktos tez tak ma ? Lekarz mowi zeby
        uparcie cwiczyc.
        Czy mozesz biegac ?
        Tak samo nieraz mi sztwnieje kolano, zauwazylam ze dzieje sie tak
        gdy nie cwicze 2 dni z rzedu.
        • thony Re: rekonstrukcja wiazadla krzyzowego - ACL - 19.07.05, 08:26
          Co do jazdy na rowerze to bardzo istotne jest wlasciwe dobieranie obciazenia i
          czasu cwiczenia. Na poczatku nalezy jezdzic z minimalnym obciazeniem (rower
          treningowy z 10 stopniowa skala obciazenia - zacznij od 2) i czasem nie
          dluzszym niz 10 min. Potem jesli nie pojawia sie bol i opuchlizna mozna
          stopniowo zwiekszac obciazenie, a potem rowniez czas. Jesli pojaiwa sie bol lub
          opuchlizna nalezy wrocic do ostatniego obciazenia po ktorym nie bylo bolu.
          Co do biegania, to pierwsze proby koslawego truchtu robilem w 3 mcu po
          operacji. Troche to wtedy bolalo, ale nie odpuszczalem. Obecnie z normalnym
          biegiem nie mam zadnych problemow (biegam dlugodystansowo), jednak nadal nie
          czuje sie zbyt pewnie gdy mam biec szybko (na maxa).
          Jesli moge Ci cos doradzic, to przede wszystkim systematyczna CODZIENNA
          rehabilitacje - bez tego ciezko Ci bedzie wrocic do pelnej sprawnosci. No i
          wazne jest rowniez, aby ta rehabilitacja odbywala sie przynajmniej poczatkowo
          pod okiem doswiadczonego rehabilitanta, ktory pokaze Ci jak cwiczyc.
Pełna wersja