amlutka
22.07.05, 08:36
Witam,
Już 3krotnie zdarzyło mi się że soczewka świeżo wyjęta z opakowania i
założona na oko okazała się jakaś "zwichrowana" - obraz był zamazany i
problem nie ustępował po założeniu tej soczewki na drugie oko ani po
przepłukaniu płynem. Zdarzyło mi się to raz przy soczewkach Bausch$Lomb i 2x
przy o2optix. W jaki sposób mogę udowodnić u optyka że soczewka jest wadliwa?
Czy optyk może jakoś zmierzyć krzywiznę i sprawdzić czy dana soczewka jest
prawidłowo wykonana i dobrze łapie ostrość?