kajsik
10.08.05, 08:55
Czy ktoś z Was na to chorował???
Wczoraj byłam u dermatologa i stwierdził u mnie łupież.
Wyczytałam na necie, że średnio 1,5% wizyt dermatologicznych to pacjenci z
łupieżem różowym. Co do genezy powstania tego czegoś, nie ma jednoznacznej
teorii, ale znawcy tematu twierdzą, że to efekt stresu i przemęczenia lub
ugryzienia przez owada. W moim przypadku zawiniła najpewniej mrówka :(
Pani Dermatolog powiedziała mi, że tego się nie leczy, że sam zniknie, ale to
będze trwać do ośmiu tygodni!!!. Przepisała mi jedynie maść Elosone - ma
złagodzic skutki, mam brać jedynie krótki prysznic, nie trzeć skóry
ręcznikiem, nie wystawiać sie na słońce i czekać aż wysypka zniknie :(
Powiedzcie, może mieliście coś takiego i może jednak są jakieś skuteczne
metody pozbycia się tego szybciej.