Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ?

30.08.05, 21:24
Chciałabym się coś dowiedzieć na temat tej choroby. Jest jeden wątek na tym
forum z 2001 roku, ale może kilka lat później medycyna poszła coś do przodu i
głównym lekiem nie jest nic nie robienie.

Sprawa nie dotyczy mnie osobiście ale osoby mi bliskiej, chciałabym jej jakoś
pomóc a tu wyczytałam ze najlepszy jest rutinoscorbin.

Może ktoś choruje na małopłytkowość, zapraszam do rozmowy. Każda informacja
będzie cenna.
    • starlette Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 30.08.05, 22:52
      O ile mi wiadomo sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Faktycznie, jakoś
      niespecjalnie się to leczy, bo często nie można ustalić przyczyny. W skrajnych
      przypadkach podaje się sterydy.
    • emde74 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 31.08.05, 08:09
      witam. u mnie w sierpniu stwierdzono małoplytkowość. jestem na początku drogi.
      trafiłam do I. Hematologii w W-wie, ale instytucja wygląda tragicznie, więc nie
      wiem co będzie dalej. ja mam co prawda chyba aż 113 tys płytek (dopiero poniżej
      100 tys nie chcą np. usypiać do operacji, norma to 150 i w górę), ale i tak
      mnie to martwi. zawsze byłam słabizna i anemiczka, bo mam niewydolny układ
      pokarmowy więc wpływa to na krew, ale nigdy nie miałam tak niskiego poziomu
      płytek i tak małej śledziony. nic nie wiem nt temat, mój znajomy lekarz (kolega
      z klasy) powiedział że lepiej miec zmniejszoną niż zwiększoną i nie daj Bóg z
      rozrostami. obawiam się że czeka mnie długie leczenie. na razie mam do
      zrobienia: morfologię z rozmazem + płytki + OB, koagulogram, żelazo, próby
      wątrobowe, mocz, kwas moczowy, konsultację ginekologiczną i RTG klatki
      piersiowej. jutro wybieram się do mojego zaprzyjaźnionego lekarza, który leczy
      mnie na wszystko, jego podpytam i podzielę się wiedzą. tymczasem pzdr. emde
      czyli Marta
    • marion60 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 31.08.05, 10:29
      Ja tez mialam maloplytkowość.Po rozpoznaniu bylam leczona sterydami w Oddziale
      Hematologii w Instytucie onkologii w Kielcach i udalo sie doraznie podnieść
      poziom płytek z 50 do 90 tys. Nie byla to jednak trwala poprawa bo po
      przestaniu brania sterydów poziom obnizyl sie do 20 tys. Mialam zrobione
      dokladne badania wlacznie z badaniem szpiku pobranego z mostka. Badania
      wykazaly, że szpik produkuje plytki, ale giną w śledzionie. Zaproponowano
      usuniecie sledziony. Jestem ponad 3 lata po operacji i stan plytek mam ponad
      300 tys czyli w calkowitej normie. Nie biore zadnych lekow zwiazanych z tym
      problemem.
      • emde74 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 31.08.05, 10:33
        witam. a miałaś zmniejszoną czy powiększoną śledzionę? czyli jednak operacja
        najlepsza? pzdr. M.
        • marion60 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 01.09.05, 11:33
          Sledziona nie byla zmieniona co zostalo stwierdzone po operacji. Maloplytkowosc
          powstala samoistnie. Nie udalo sie ustalic zadnej wyraznej przyczyny.Powstała w
          bardzo krotkim czasie. Wiosną stan plytek byl w pelnej normie a w przypadkowym
          badaniu morfologii w lipcu bylo ich tylko okolo 50 tys.Pozostale skladniki krwi
          byly w normie. Polecalabym wizyte u p.dr Elzbiety Kisiel Ordynatora Hematologii
          w Kielcach. Wiem ze przyjmuje rowniez prywatnie. Jest to nie tylko niezwykle
          madry lekarz , ale rowniez wspanialy i wrazliwy czlowiek. Jej zawdzieczam
          skuteczne leczenie i szybki powrot do zdrowia.
          • emde74 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 01.09.05, 12:37
            witam. dziękuję za odp. ja jestem z W-wy, ale podpytam o tę panią mojego
            kolegę, który jest z Kielc i ma mamę lekarza. w W-wie już jestem w I.
            Hematologii, staram się do Kliniki na Banacha poprzez znajomą pielęgniarkę. U
            Ciebie widać nic ze śledzioną się nie działo i dobrze że jesteś już zdrowa.
            mnie nie przeraża sama choroba, tylko ilość badań i długa droga (lub wcale jak
            u Ciebie) do zdiagnozowania skąd to cholerstwo się wzięło. a inne wyniki też
            mam ok, więc nie wiem. może to od stresu? pozdrawiam. M.
          • gitaramala Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 07.07.14, 15:17
            ja chcialam sie podzielic w sprawie maloplytkowosci...wiec tak teraz mam ich 70tys,a mialam nawet 9 tyc.tabletki jadlam tylko przed operacja nie zwiazana z maloplytkowoscia ,ale do sedna dowiedzialam sie ze bardzo dobra jest pierzga /miod/ i zaczelam ja jesc/pije/i wlasnie plytki mi wzrastaja od 30tys do 70 w cigu miesiaca ,badam je czesto ,tylko ze mnie troche wzrasta zelazo.to tyle z mojej strony
    • nandii Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 31.08.05, 15:19
      Jest ktoś zorientowany jak wygląda leczenie tej choroby za granicą... ? W tym
      przypadku chłopak ma 95 tys płytek, ale i tak jego praca stwarza rożne
      możliwości kontuzji. To trochę strach.
      • rojew84 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 01.09.05, 16:06
        a jak to sie stało ze odkryliscie chorobe?Jakies objawy?
        • emde74 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 02.09.05, 11:14
          jak to w życiu bywa, zupełnie przez przypadek. zawsze cierpiałam z powodu
          układu pokarmowego, więc badam co roku ten mój układ (USG, raz na kilka lat
          gastroskopia). co roku wykonuje też badania hormonalne. więc przy okazji
          zrobiłam krew. i tu bum! 113 tys płytek (norma od 150). to niby jeszcze dużo,
          ale pod obserwację się kwalifikuję bo po raz pierwszy na USG wyszła śledziona
          mała jak śliwka (a powinna mieć ok 10 cm). przyczyn jest setka. na szczęście
          mam znajomą pielęgniarkę i dzięki niej mam zamiar przejść przez wszystkie
          czekające mnie morfologie, USG i RTG za darmo, bo inaczej 1000 PLN wydane jak
          nic! objawów żadnych. w zależności od przyczyny można miec objawy danej
          przyczyny czyli np senność i osłabienie, jeśli idzie z tym anemia, bolące kości
          jeśli idzie za tym białaczka (niestety to też może być przyczyną) itd. wejdź na
          google i poszukaj info. ja tak wyczytałam coś niecoś o tym. pzdr. M.
        • nandii Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 02.09.05, 13:15
          Objawy to takie, że ludziki wtedy takie anemiczne, słabe i śpiące są, czasami
          krew z nosa bez powodu leci i rany sie tak szybko nie goją ... A przecież facet
          powinien być jak dąb a nie taki chuderlakowaty cherlak ;).
          • beatkab5 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 19.10.05, 00:09
            Mam znajomych, którzy mają 3 miesięczną córeczkę. Stwierdzono u niej
            małopłytkowość. ^ dni temu podjęto leczenie sterydami, na razie nie ma poprawy,
            lekarze chcą kontynuować to leczenie, wspominają, że jeśli to nie pomoże to
            zrobią przeszczep szpiku, ale wcześniej chcą wykonać badania genetyczne
            rodzicom. Ci młodzi ludzie są bardzo zmartwieni chorobą tak maleńkiego dziecka.
            Czy ktoś słyszał o podobnym przypadku. Jak ich pocieszyć i pomóc dziecku?
            Przebywaj w szpitalu w Bydgoszczy na hematologii, niestety nie mają szybko
            opuścić szpitala. beata
            • beatkab5 Re: Małopłytkowość. Jak się z niej wyleczyć ? 28.10.05, 23:40
              podciągam linkę
Pełna wersja