Gość: math
IP: *.zory.sdi.tpnet.pl
04.09.02, 18:03
opisze sytuacje - prosze o opinie
dzisiaj dziadek zasłabł, chwilowo go sparalizowało, został odwieziony do
spitala na neurologie (szpital gorniczy w jatrzebiu)
objawy: problemy z mowienie - praktycznie nie ma władzy nad jezykiem,
niedowlad prawej reki, w ogole nie do konca "jarzy" o co chodzi
dziadek jest cukrzykiem, nie widzi na jedno oko - nie wiem jakie leki
bierze - ale na pewno cos w zwiazku z cukrzyca (ale nie bierze insuliny), na
pewno cos na cholesterol
zawsze byl szalenie zdrowy, ale o zdrowie dbal - specjalna dieta, zadnych
uzywek, akoholu - nic, duz pracowal, no zywoltny czlowiek - ma 78 lat
podobno to jest jakis zator - tak uslyszalem od lekarki - ale oczywiscie
tego lekarza co sie nim zajmuje dzis nie bylo (bylem tam okolo 14tej) wic
nic sie nie dowiedziałem
prosze o opinie co to jest, i gdzie go mozna najlepiej leczyc ( szczegolnie
na slasku), moze ktos zna jakiegos lekarza - spokojnie moge zapalcic za
fachowa opieke, odpowiednia kase
moze jakis lepszy szpital , bo tam jest tragedia
pozdr
math