OBJADAM SIE!

08.09.05, 22:16
czy to chore? zdarza mis ei abrdzo czesto, a potem wyrzuty sumienia i
posnatwowienie normlanego odzywiania, jem z nudow i ze stresu, jak mam zly
dzien zly humor, takie ejdzenie wystzskiego co wpadnie w rece na chwile
poprawia zycie....czy da sie przestac?
    • zaba_pelagia Re: OBJADAM SIE! 08.09.05, 22:20
      jeszcze krok - i bulimia
      • agnieszka_ka Re: OBJADAM SIE! 08.09.05, 22:25
        Co ty, ona nie wymiotuje.
        Jeszcze krok i otylosc!
    • snajper55 Re: OBJADAM SIE! 09.09.05, 00:19
      henrietta5 napisała:

      > czy to chore? zdarza mis ei abrdzo czesto, a potem wyrzuty sumienia i
      > posnatwowienie normlanego odzywiania, jem z nudow i ze stresu, jak mam zly
      > dzien zly humor, takie ejdzenie wystzskiego co wpadnie w rece na chwile
      > poprawia zycie....czy da sie przestac?

      Nie jedz tego co Ci wpadnie w ręce, tylko naszykuj sobie na takie chwile
      konkretną, mało kaloryczną rzecz. Na przykład suche pieczywo. Pochrupiesz
      sobie, uspokoisz się, a nie utyjesz. Zresztą ono jest tak suche, że dużo tego
      się zjeść po prostu nie da. ;)

      S.
    • sara110 Re: OBJADAM SIE! 09.09.05, 00:45
      To nie jest dobe co robisz,straciłaś już trochę nad sobą kontrolę.Zgadzam się
      ze Snajperem,że powinnaś szykować sobie mało kaloryczne pożywienie lub zjeść
      jakąś sałatkę,owoce jeśli już najdzie cię chęć jedzenia bez umiaru.
      Są ludzie,którzy z nerwów muszą jeść tak jak tacy,którzy jak się denerwują nic
      nie jedzą lub mało.Staraj się nie denerwować z byle powodu,wiem,że łatwo
      napisać i jeśli już zestresujesz się zjedz jabłko.Robiąc zakupy uwzględnij
      swoje "stany"więc kupuj też małokaloryczną żywność,dużo warzyw,owoców.
      Jedzenie z nudów też się zdarza jednak aby nie za często.
      Nie wiem może jesteś ciągle głodna bo masz złą dietę,prowadzisz zły tryb
      życia...
      To wszystko zależy od ciebie i twojej woli.
      Ktoś tu wspomniał o bulimii,nie wiem czy ci grozi ale nie dopuść do tego
      stanu.W każdym razie grozi ci otyłość a to jest powodem wielu chorób.
      Każdy czasami ma większy apetyt i niekiedy się objada,jednak nie za często i
      nie jest dobrze jak wypływa na to stanu emocjonalnego.
      Jesteś panią swojego życia i sądzę,że da się je poprawić w inny sposób niż
      obżarstwo.
      Może naucz się jak reagować na dane sytuacje tak aby nie objadać się i rób tak
      aby się nie denerwować i nie dołować.Jeśli się nudzisz wymyśl coś co zajmie ci
      myśli.
      Porozmawiaj o tym z lekarzem.Da się przestać tylko jeśli sama nie możesz dać
      sobie rady to może potrzebny jest specjalista.Jaki to powinien wiedzieć lekarz-
      może psycholog,może trzeba ci zmienić dietę.
Pełna wersja