pytanie do kobiet które urzywają tamponów

09.09.05, 09:57
zaczełam używać tamponów i nie wiem czy nie robię błędu bo słyszałam że od
nich można poważnie zachorawać na raka macicy,czy to prawda co wy o tym
myślicie????po ich używaniu czuję się lepiej psychicznie,nie boję się silnego
krwawienia które mniewam,ale jak to się ma do zdrowia??????dzięki za
odpowiedzi i opinie
    • meresanch Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 09.09.05, 11:07
      na ulotce powinien byc opisz jedynego zagrożenia jakie sie z tym wiąze (nie
      pamietam nazwy)
      tamopony nosze od lat 14 (zaczynałam je nościć jak byłam dziewicą) jestem z
      nich badzo zadowolona czasem nawet zapominam ze je mam i teraz sobie nie
      wyobrażam zycia bez nich

      jedne co moge to polecić :)
    • luna15 Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 09.09.05, 12:50
      Sama musisz sprawdzic swoja tolerancje, z tym rakiem to bzdura jakas.
      • beba2 Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 09.09.05, 12:59
        Może nie całkiem rak, ale tez nie całkiem bzdura.
        Od razu zaznaczam, ze ten kto wymyślił tampony powinien dostac Nobla ;-) i ja
        tez ich uzywam.
        Natomiast faktem jest ,ze u niektórych kobiet budowa narządu rodnego jest taka,
        ze tampon dochodzi zbyt głęboko i drażni szyjkę macicy. Niestety na dłuższą
        metę, taka sytuacja powoduje powstawanie, w najlepszym razie nadżerek. A
        nadżerki nieleczone często prowadzą do zmian nowotworowych.
    • anka1003 Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 09.09.05, 13:04
      jedno jest pewne trzeba je często zmieniać.tak często jak wkładki
    • viatora Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 09.09.05, 18:37
      A ja właśnie się boje tamponów. Mam obfite krwawienia i w moim wyobrażeniu duża
      ulość krwi może jakoś przez ten tampon przeniknąć, np jakąś szparą między
      tamponem a ścianką pochwy albo co. Jakoś nie potrafię im zaufać.
      Slyszałam, że stosowanie tamponów (czy może nieumiejętne stosowanie) może
      powodować nadżerki.
      • asiak30 Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 11.09.05, 13:05
        musisz dopasować rozmiar tamponu i nie będzie ulewania
        a ja dla lepszego komfortu w dniach kiedy stosuję tampony zakładam na bieliznę
        wkładkę, często perfumowaną
    • candyza Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 09.09.05, 19:25
      używam tamponów OB od 12 lat i nigdy nic mi sie nie stało...bez nich chyba bym
      oszalała z poczucia dyskomfortu, kiedy co chwilę czujesz, jak cos ci sie
      wylewa...robie kompleksowe badania ginekol. co pół roku łącznie z usg
      pochwy...nigdy nic...POLECAM wygodnym paniom
      • meryem Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 09.09.05, 23:35
        jesli cię to uspokoi, to ja używam ich ponad 30 lat i jeszcze żyję. Dzięki nim
        mogłam uprawiać sport; rower, a nawet pływanie ( w jeziorze oczywiście a nie na
        basanie)
        • okrent9 jezioro i basen 09.09.05, 23:43
          A jakie to ma znaczenie, że w jeziorze, a nie w basenie?
          • meryem Re: jezioro i basen 09.09.05, 23:49
            zasadnicze, pomyśl...
            • okrent9 Re: jezioro i basen 10.09.05, 02:20
              Bardzo poproszę o wyjaśnienie łopatologiczne. Na baseny nie chodzę, a w tzw.
              naturalnych akwenach wodnych zdarza mi się kąpać raz na dziesięć lat. Nie
              jestem więc na bieżąco z wszystkimi aspektami zdrowotnymi takich atrakcji.
              Zwłaszcza w kontekście używania tamponów. Wiem jednak, że moja pasierbica,
              kiedy była w liceum wolontariuszką akcji pomagania niepełnosprawnym w nauce
              pływania, używała podczas tych godzin na basenie tamponów. Czy mogła się wtedy
              czymś zarazić?
    • zbynio32 Re: pytanie do kobiet które urzywają tamponów 10.09.05, 09:53
      a mnie sie tak wydaje że nie kąpie sie w basenie z tamponem ponieważ--
      strasznie się plącze sznurek (od tampona) i podczas wskawiwania do wody ze
      słupka może sie owinąć w koło niego


      pozdrawiam :-))
      • goskagoska HAHAHAHAHAHA :D 11.09.05, 00:46
        • mama-rybki Ja nie polecam 11.09.05, 13:54
          Używałam tamponów parę miesięcy.
          Pewnego dnia mialam okropne bóle,coś jak przy jajeczkowaniu ale bardziej rozległe i silniejsze...nie
          wwytrzymalam poszlam do gina.Mialam jakiś stan zapalny w macicy.Najprawdopodobniej od tamponów.W
          kwestji wyjaśnienia to zmieniałam je naprawdę często!

          Atena.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja