ZEBY MADROSCI

10.09.05, 22:36
Mam juz wszystkie 4, ale powychodzily jakos tak do polowy. Nadal rosna.
Panicznie boje sie operacji, widzialam ludzi po tym, sine geby, okrutne
cierpienie wymalowane na twarzy.
Pytanie: czym grozi nie wyrwanie osemek? Co sie stanie jesli je zachowam,
mimo zalecen kolejnych dentystow do ktorych chodze?
Czy ktos z was ma osemki, niewyrwane i juz nie rosnace? Co sie z nimi dzieje?
    • okrent9 Re: ZEBY MADROSCI 11.09.05, 04:06
      O ile wiem, wcale nic nie musi Ci się z zębami mądrości dziać, o ile jest dla
      nich w Twojej szczęce odpowiednio dużo miejsca, i jeśli dobrze dbasz o zęby.
      Wtedy ryzyko próchnicy i ubytków w nich jest takie samo jak ryzyko próchnicy i
      ubytków w pozostałych zębach. Powinnaś po prostu zęby dobrze szczotkować,
      używać nici dentystycznej, i dwa razy w roku pójść na czyszczenie zębów (zdaje
      się że w Polsce nazywają to "zdejmowaniem kamienia"...) do dentysty. Ja to bym
      się cieszyła, gdybym miała o cztery zęby więcej :D Ale mam małą szczękę i zęby
      mądrości nigdy mi nie wyrosły.

      Jeśli nie masz żadnych przykrych doznań w związku z Twoimi zębami mądrości (nie
      bolą), to nie rozumiem, czemu dentyści radzą Ci, żeby je wyrwać. Chyba chcą
      dodatkowo zarobić za ekstrakcję. Idiotyzm...

      Mam przyjaciółkę, której zęby mądrości (w każdym razie dwa) rosły krzywo i
      powodowały bóle. W takiej sytuacji oczywiście nie było innego wyjścia jak je
      usunąć. Pierwszy musiała usuwać u chirurga i niestety trwało to bardzo długo i
      bardzo jej pocięto dziąsła; nieźle to odchorowała. :\ Drugi problematyczny ząb
      mądrości usuwała niedawno, i wszystko poszło gładko. Wzięła jakiś zwykły
      paracetamol i w godzinę po zabiegu wróciła do pracy! (taka praca, że dziewczyna
      była tam akurat tego dnia potrzebna). Niepotrzebnie demonizujesz to usuwanie
      zębów mądrości :) Ciesz się, że je masz, jeśli są zdrowe.

      Pozdrawiam. :)
      • agnieszka_ka Re: ZEBY MADROSCI 11.09.05, 14:55
        Nici dentystycznej uzywam co dzien, miedzy wszystkim zebami. Jest to dla mnie
        tak podstawowa czynnosc jak mycie zebow.
        Odkamieniam raz na rok.
        Moje osemki sa w dobrym stanie, mimo to każą mi je wyrwać.
        Aż się trzesę na samą myśl.
    • lolla2 Re: ZEBY MADROSCI 11.09.05, 09:59
      Najwidoczniej masz za malo miejsca...
      Jesli mimo zalecen lekarzy ich nie usuniesz to:

      1. Mogą ci zacząć wrastac w policzek
      2. Poprzesuwaja ci sie zęby, zaczna na siebie nachodzic...
      • agnieszka_ka Re: ZEBY MADROSCI 11.09.05, 14:57
        Wlasnie, a' propos nachodzenia, zauwazylam ze jeden z zebow z przodu na dole
        delikatnie sie przekrzywil. Nikt poza mna tego nie zauwaza, jak pokazuje
        ludziom to mowia ze mam obsesje. A jednak, ja wiem ze wczesniej taki nie byl.
        Czy to znaczy ze w pozniejszym czasie przekrzywi sie do reszty, a za pare lat
        wypadnie?!!!
Pełna wersja