PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY

14.09.05, 15:47
Ile kosztuje wizyta u psychologa, chodzi mi tak na oko, mniej więcej,
zupełnie nie orientuję się w temacie
Dzięki
    • 5_monika Re: PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY 14.09.05, 15:54
      100 zł
      • monikaa13 Re: PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY 14.09.05, 16:12
        o kurcze tak drogo, a nie wieci eczasem czy to naprawde skutkuje czy tylko ci
        psychologowie tak odpykają robotę i godzinka zleci
        • rezurekcja Re: PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY 14.09.05, 16:13

          monikaa13 napisała:

          > o kurcze tak drogo, a nie wieci eczasem czy to naprawde skutkuje czy tylko ci
          > psychologowie tak odpykają robotę i godzinka zleci

          sporo zalezy od checi pacjenta do wspolpracy.
    • maga_luisa Re: PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY 14.09.05, 16:14
      50-100 zł.
      Nie oczekuj uzdrowienia po jednej wizycie.
    • monikaa13 Re: PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY 14.09.05, 16:24
      a wiecie lub jak sądzicie "Czy dużo osob korzysta z porad psychologa"
      Tak mi cięzko że bym sobie chętnie z kimś takim porozmawiała, tylko te ceny
      A co sądzicie o poradach przez internet, kosztują ok 30zł, ale czy warto?
      • k1k2 Re: PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY 14.09.05, 16:56
        przez internet to mozesz dostac wlasnie tyle: porade. terapia nie polega na
        radzeniu, i bez bezposredniego kontaktu sobie jej nie wyobrazam. to tak jakbys
        przez internet chciala sie nauczyc grac na skrzypcach, bez pomocy kogos kto Cie
        widzi na zywo i moze te obserwacje Tobie przekazac.
        • repair Re: PSYCHOLOG KOSZT WIZYTY 15.09.05, 08:56
          W Wawie na przykład 70 PLN. Z tym, że ktoś mi kiedyś wspominał, że trzeba tyle
          lat terapii ile dziesiątek lat się spieprzyło :-). Początkowe tempo to 1x w
          tygodniu.
          • rezurekcja psycholog 15.09.05, 11:23
            repair napisał:

            > W Wawie na przykład 70 PLN.


            bo cena zalezy niewatpliwie od tego, do kogo sie idzie. "Slynny" zapewne
            bierze wiecej.

            Terapia to jest jakis cykl, wiec na jednej wizycie sie nie skonczy. Chociaz ja
            bylam tylko dwa razy, wyzalilam sie, odplakalam swoje i przeszlo. Ale nie kazdy
            ma tak samo. U mnie nie bylo powodu do kontynuacji spotkan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja