Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalnie...

19.09.05, 11:11
Potrzebuję sadło z psa, potrzebne jest mi to dla chorej na okłady. Gdzie
można to zdobyć, legalnie? Bardzo proszę o pomoc!!! To pilna sprawa! Z góry
dziękuję
    • franc_tireur Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 11:15
      E tam, psa...
      Podobno sadło z małych dzieci jest dużo lepsze.

      Ech, ludzie, ludzie...
      • bkasik Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 11:17
        To nie ejst żart! Gdyby Tobie ktoś z rodziny umierał, też chwytałbyś się
        wszystkiego. Ech, człowieku, człowieku...
        • do.ki Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 14:18
          bkasik napisała:

          > To nie ejst żart! Gdyby Tobie ktoś z rodziny umierał, też chwytałbyś się
          > wszystkiego. Ech, człowieku, człowieku...

          Czlowiek- ponoc stworzenie rozumne.
          Ale zabobonu tez mam sie chwytac? A na co niby ma pomoc to sadlo? Bo
          umierajacemu to raczej chyba ksiadz potrzebny, nie sadlo...
    • zaba_pelagia Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 11:17
      o boze...
      a nie mozesz przykładac Azorka za życia?
    • barbaraxp Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 11:22
      podobno od rosjan można kupić gdzieś na bazarze ale wiem z doświadczenia że
      dużo lepsze jest sadło z borsuka które można dostać w taki sam sposób tylko
      trzeba prosić o sadło bo są też krople.
      • 5_monika Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 11:27
        lub sadło gęsie
        • zaba_pelagia Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 11:27
          i na co to wszystko?
    • ell9 odp. 19.09.05, 15:17
      Może jedź do schroniska, tam usypiają psy...
    • kaba65 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 15:29
      OHYDA!!!!
      według prymitywnych przekonań psi smalec ma rzekomo właściwości lecznicze a to
      guzik prawda.Ludzie! sadło ma ratowac życie????????? Jeśli tak to wcinaj słonine!
      • kaba65 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 15:31
        zapomniałam dodać że nie ma "legalnego"pozysku psiego tłuszczu.Zabijanie psów w
        celu jego pozyskania jest bestialstwem i jest karalne
        • ianwa Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 01.12.17, 21:45
          Ojejku... A tran z ryb? Chrząstki rekina i glukozamina na stawy? A w butach skórzanych chodzisz? A myszy na eksperymenty - żeby proszek do prania nie uczulal, albo żeby podkład do makijażu nie dawał wysypki? A czy jesteś vegetarianem? A czym się pies różni dla Ciebie od kury albo krowy albo komara co go zabijasz w lecie bo Cię denerwuje? Kabanos z konia? Gulaszyk, kotleciki...
          Szczerze? Jeżeli robisz te wszystkie rzeczy...
          Nie widzę powodu dla jakiego człowiek nie zabiły psa żeby pomógł przeżyć drugiemu człowiekowi... skoro sam żre mięso z innych zwierząt.
    • dewulot1 Chyba nie to forum 19.09.05, 17:00
      Sprobuj na forum "Kuchnia" a zwlaszcza chinska.
    • alesia Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 17:23
      jedz do Tajlandi,tam tez zajadaj pieski moze zostalo im troche sadla,ale pod
      warunkiem ze byl w miare tlusciutki;-)

      ps.swoja droga nie wiedzialam ze ludzie wierza w takie rzeczy,to niczym w to jak
      mysla co poniektorzy na Bali ze serce psa leczy z zapalenia pluc i astmy.Po
      prostu brak mi slow.Idz czlowieku do przyzwoitego lekarza a nawet
      10-ciu,bioenergoterapeltow,leczacych refleksoterapia( w ktora de facto
      wierze),cokolwiek ale nie podobne rzeczy w XXI wieku.
      • ken-ya Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 11.05.18, 19:51
        czy Ty wiesz ile w tajlandi ,I Chinach ,jest chorych dzieci , tysiace bardzo chorych, duzo z nich wymagaja natychmiastowej operacji. Ogladalam na internecine krutki filmic jak grupa angielskich lekarzy wysiadala na lotnisku z samolotu , mnustwo ludzi przyszlo ze swoimi dziecmi w nadzieji ze ktos ich dzieciom pomoze. Zgroza bylo na to patrzec, chcialo by sie pomoc kazdemu dziecku. lLekarze tam pojechali do nich na krutki czas , byc moze choc troche nauczyli chinskich lekarzy, jakis latwiejszych rozwiazan.A wy tu mowicie ze pomaga tluszcz z psa ha ha Tajlandczycy wlasnie na codzien jedza psy, I jakos to ich nie uzdrawia.A Polakom potrzeba PILNIE myslenie logiczne.
    • piochosa Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 20:01
      Wydaje mi sie ,ze lepsze od sadla dla ratowania zycia bedzie kocia skorka. Jak
      wiadomo ma ona wrecz magiczne wlasciwosci no i bedzie latwiejsza w pozyskaniu.
      Wystarczy sie rozgladac po poboczach a napewno znajdziesz jakiegos buraska z
      dobra skorka.
      • yuraathor Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 20:29
        nie wiem niestety skąd wziąść sadło psa ale dziwię się tym co raczyli
        Ci ""odpowiedzieć""normalne chamstwo i ciasnota umysłowa, jak by mi ktoś bliski
        umierał to bym wszystkich sposobów się chwytał.potem bym wiedział że zrobiłem
        wszystko co mogłem.
        • g.i.jane Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 20:35
          A na jaką to dolegliwość sadło z biednego burka jest jedynym lekarstwem?
        • do.ki Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 21:52
          yuraathor napisał:

          > jak by mi ktoś bliski
          > umierał to bym wszystkich sposobów się chwytał.potem bym wiedział że zrobiłem
          > wszystko co mogłem.

          Jasne, niech sie swiat zawali, ja musze wiedziec, ze zrobilem wszystko.

          Gdy rozum spi, harcuja demony. yurathoor wlasnie wyglosil jakze czeste i bardzo
          bledne przekonanie, ze dla ratowania czyjegos zycia trzeba zrobic WSZYSTKO. A to
          nieprawda. Trzeba zrobic wszystko z wyjatkiem tego, co nie ma sensu. Bywa, ze
          nic nie ma sensu- wtedy nie nalezy niczego robic.
          • xxx69 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 20.09.05, 00:41
            > Gdy rozum spi, harcuja demony. yurathoor wlasnie wyglosil jakze czeste i
            bardzo
            > bledne przekonanie, ze dla ratowania czyjegos zycia trzeba zrobic WSZYSTKO. A
            t
            > o
            > nieprawda. Trzeba zrobic wszystko z wyjatkiem tego, co nie ma sensu. Bywa, ze
            > nic nie ma sensu- wtedy nie nalezy niczego robic.

            Mam jedno pytanko do Ciebie. Czemu uważasz, że nic nie należy robić, kiedy
            wydaje się, że to nie ma sensu. Mimo, że mi też użycie psiego sadła do
            ratowania życia wydaje mi się bezsęnsu, to mimo to nie zawachał bym się go
            użyć, do ratowania życia bliskiej mi osoby, gdyby wszystkie inne środki
            zawiodły. Bo nic nie strace, a zyskać moge bardzo wiele.
            • dewulot1 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 20.09.05, 06:30
              Co mozna zyskac z faktu ze to jest sadlo psie? Infekcje jakiegos rodzaju? A
              moze wscieklizne? To juz zamiast kupowac sadlo z psa u jakiejs handlarki za
              straganami na bazarze lepiej pojsc do sklepu i kupic szmalcu. Wtedy zyskasz
              tyle samo (nic) ale ryzyko jest mniejsze, bo nie sadze zeby sadlo psie
              przechodzilo jakas kontrole jakosci czy swiezosci.
            • do.ki Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 20.09.05, 09:52
              xxx69 napisał:


              > Mam jedno pytanko do Ciebie. Czemu uważasz, że nic nie należy robić, kiedy
              > wydaje się, że to nie ma sensu.

              Nie bardzo wiem jak odpowiedziec na tak postawione pytanie. Wszelkie dzialanie
              powinno byc celowe, to znaczy miec jasno okreslony cel i byc prowadzone
              srodkami, ktore sa adekwatne do celu i daja jakies rozsadne prawdopodobienstwo
              osiagniecia celu. Jezeli planowane dzialanie nie spelnia tych kryteriow, to
              nalezy go zaniechac jako bezsensowne. Na przyklad w omawianym przypadku: skoro
              czlowiek umiera i nie ma zadnego innego sposobu, by temu zaradzic niz psie
              sadlo, a wiadomo skadinad, ze psie sadlo nie pomoze (bo nie pomoze!), to zamiast
              marnowac czas na bezsensowne dzialania lepiej zajac sie chociazby przygotowaniem
              pogrzebu, oproznieniem kont w banku itp. Gdy umiera czlowiek, to i tak jest kupa
              roboty. Smierci uniknac nie sposob, nikt z nas jej nie uniknie, dlatego
              dzialania "za wszelka cene" sa z gory skazane na niepowodzenie, a wiec
              bezsensowne. Zawsze trzeba zastanowic sie czy to jeszcze ma sens.

              > Bo nic nie strace, a zyskać moge bardzo wiele.

              To zludzenie, ze cos zyskasz. Cytujac popularnego aktora: a kto umarl, ten nie zyje.
              • xxx69 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 16:29
                > Nie bardzo wiem jak odpowiedziec na tak postawione pytanie
                gratuluje, że zauważyłaś związek tego zdania z resztą mojej wypowiedzi.

                Na przyklad w omawianym przypadku: skoro
                > czlowiek umiera i nie ma zadnego innego sposobu, by temu zaradzic niz psie
                > sadlo, a wiadomo skadinad, ze psie sadlo nie pomoze (bo nie pomoze!), to
                zamias
                > t
                > marnowac czas na bezsensowne dzialania lepiej zajac sie chociazby
                przygotowanie
                > m
                > pogrzebu, oproznieniem kont w banku itp. Gdy umiera czlowiek, to i tak jest
                kup
                > a
                > roboty.

                Nie wiem czy znalazła, by się osoba, która w momencie śmierci bliskiej i bardzo
                kochanej mu osoby, by myslała np. o opróżnieniu konta w banku. Nie mówie, że
                jest to gupie, po prostu dla mnie jest to myślenie za bardzo pragmatyczne i w
                pewien sposób egoistyczne. Jak mi umierał dziadek to ani przez chwile nie
                myślałem sobie " kurde, mam przez niego kupe roboty teraz.
                Ja osobiście nie wierze, że psie sadło, mogło by uratować człowieka ale matka
                jest stanie podnieść samochód osobowy, żeby ratować uwieźione pod nimi swoje
                dzueci, łamiąc przytym podstawowe prawa fizyki.
                Cytując popularnego człowieka: Wiara czyni cuda
                • do.ki Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 16:45
                  > jest to gupie, po prostu dla mnie jest to myślenie za bardzo pragmatyczne

                  Myslenie pragmatyczne jest obowiazkiem doroslego czlowieka.

                  > Jak mi umierał dziadek to ani przez chwile nie
                  > myślałem sobie " kurde, mam przez niego kupe roboty teraz.

                  E no, nie o to chodzi, tylko jak ktos umiera, to sobie chyba planujesz co
                  kolejno trzeba zrobic, a jest tego troche. Ja mam na te okolicznosc przygotowany
                  checklist. Tylko wydrukowac i wykonac.

                  > Cytując popularnego człowieka: Wiara czyni cuda

                  Do niczgo ten cytat. Bo cudow nie ma. Naprawde. A zycie jest forma istnienia
                  bialka. A praw fizyki pan nie zmienisz i nie bad pan glab, ze zacytuje innego
                  popularnego.
                • wadera3 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 18:12
                  xxx69 napisał:

                  >
                  > Nie wiem czy znalazła, by się osoba, która w momencie śmierci bliskiej i bardzo
                  >
                  > kochanej mu osoby, by myslała np. o opróżnieniu konta w banku. Nie mówie, że
                  > jest to gupie, po prostu dla mnie jest to myślenie za bardzo pragmatyczne i w
                  > pewien sposób egoistyczne....

                  to Ty mało widać widziałeś w życiu, notariusz u łóża niezbyt przytomnego
                  pacjenta w hOspicjum to norma-niestety....
    • villac No horror, ludzie czytam i nie wierzę 19.09.05, 21:19
      własnym oczom. To XXI wiek ? kraj środkowoeuropejski ? czy raczej Gwinea Bissau
      i czat z czarownikiem plemiennym ? No rany boskie żeby w dzisiejszych czasach
      takie rzeczy? a gdzieżeś ty się barbarzyńco uchowała? skąd przyszłaś? a kysz
      stąd, tfu co za zabobony, bzdury. I jeszcze zasłaniać się umierającym..........
      TOBIE ROZUM UMIERA !!!!!!!!
      • wer44 Re: No horror, ludzie czytam i nie wierzę 21.09.05, 17:40
        bo Cię wytropię
    • druidka Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 21:20
      Rany... a wydawaloby sie, ze zyjemy XXI wieku... W internecie szukac sadla z
      psa... To moze jeszcze przepis na wkladanie do pieca na trzy zdrowaski?
    • wadera3 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 19.09.05, 23:51
      zaklęcie dorzucają gratis?
    • luna15 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 20.09.05, 08:15
      Ludzie nie kpijcie sobie, ktos pyta bo pewnie jest w dramatycznej sytuacji,
      pewnie nie do pozazdroszczenia i nie wie juz co robić!
      Kochanie, psie sadło nie pomoże, sadło jak sadło...a co sie dzieje, jaka to
      choroba, moze znajdziemy lepszy sposób?
      • razdwaityle Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 20.09.05, 08:39
        Może dać na mszę ?
      • boleslaw.mrozek Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 20.09.05, 22:34
        Na pewno niedawac sie wykorzystywać hochsztaplerom, którzy obiecują ze psie sadło na cokolwiek pomoże. To tosamo jakbys chorego na raka wysyłał do wiejskiego uzdrowiciela. I co uważasz ze pomoże?
      • bulkazbananem Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 15:11
        A gdybys przeczytal gdzies, ze nad osoba umierajaca trzeba odprawic taniec
        szamanski - to bys tanczyl? W koncu to tez nic nie kosztuje...
    • peste Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 20.09.05, 11:53
      Jak bylam mala mialam takiego fajnego pieska, wilczurka na krotkich nogach.
      Mial troche nadwagi, i kiedys wsiakl. Wyobrazam sobie co go spotkalo. A z
      drugiej strony, zeby wyprodukowac nowy lek (medycyny konwencjonalnej)ilu takich
      burkow i mruczkow umiera w meczarniach? Polecam sito Geocites.it galeria zdjec.
    • wer44 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 17:58

      W każdej okolicy są ludzie którzy się tym trudnili i trudnią a psa czasami
      zastępują świstaki,gęsi ,koty, tak będzie zawsze bez względu na to czy wam się
      to podoba czy nie, drogie dzieci, ponieważ To naprawdę pomaga -zapytajcie
      przodków którzy jeszcze pamiętają skąd przyszliście. Nie oceniajcie go tak
      łatwo bo w sytuacji pod ścianą człowiek chwyta się wielu rzeczy i cieszcie się
      że od was ściana daleko.

      Trzeba wyjechać z miasta lub zanurzyc się w stare dzielnice -jest to nielegalne
      więc trzeba zyskać zaufanie pytanych -pytaj najlepiej znajomych ze wsi.
      • dewulot1 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 18:07
        Czy od starych brudnych bab kupilbys mleko albo miod? A polecasz komus kupowac
        LEKARSTWO. (przeciez To naprawde pomaga)

      • wadera3 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 18:12
        a na co konkretnie pomaga?
        • dewulot1 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 21.09.05, 18:22
          Oklady z psiego tluszczu, pewnie lekko sfermentowanego, w zetknieciu z rana na
          skorze, moga pomoc w ten sposob ze skutecznie przyspiesza i zakoncza caly
          proces. A na akcie zgonu bedzie napisane zakazenie krwi.
    • pierozek_monika Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 22.09.05, 13:53
      człowieku, próbuję Ci pomóc, choś jestem wściekła.
      To może być jakikolwiek tłuszcz - sadło z psa nie ma większych własciwości
      leczniczych niż jakiekolwiek inne sadło. A najlepiej zaufać współczesnej
      medycynie i lekarstwom gotowym z apteki.
    • joasiad2 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 22.09.05, 16:08
      A może poszedłbyś z chorym do lekarza? Wątpię aby normalna medycyna radziła
      robic okłady z psiego tłuszczu..To jest chore. A któż ci tak kazał zrobić?
      Znachor? Wróżka? A może czarownica?
      • ledzeppelin3 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 23.09.05, 17:06
        Mój sąsiad dres ma ohydnego rotweilera z którym łazi bez smyczy, jest dość
        gruby, moge dac Ci namiary, i co rzadkie w dzisiejszych czasach nie chcę nic w
        zamian
        • jaga_22 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 23.09.05, 18:02
          Ludzie przestańcie odpowiadać na idiotyczne pytanie.Jak ktoś umiera to ma mu
          pomóc sadło? Ktoś się bawi waszym kosztem.
    • sp9tcu Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 01.12.17, 23:16
      Muj Czarek sprzeda sadełko 1 g za 10 000 zł
      A no poważnie
      snajper usuń tema temat bo to ś.........
      • snajper55 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 02.12.17, 18:34
        sp9tcu napisał:

        > Muj Czarek sprzeda sadełko 1 g za 10 000 zł
        > A no poważnie
        > snajper usuń tema temat bo to ś.........

        Na bazarach w wielu budach można zamówić psie sadło. Drogo, ale można. Podobnie jak sproszkowany róg jednorożca czy sierść yeti. W ostateczności ja też te specyfiki mogę sprzedać, aby ratować czyjeś zdrowie a nawet życie.

        Dlaczego skasować? Który punkt Regulaminu łamie?

        S.
        • sp9tcu Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 03.12.17, 00:38
          snajper55 napisał:

          > sp9tcu napisał:
          >
          > > Muj Czarek sprzeda sadełko 1 g za 10 000 zł
          > > A no poważnie
          > > snajper usuń tema temat bo to ś.........
          >
          > Na bazarach w wielu budach można zamówić psie sadło. Drogo, ale można. Podobnie
          > jak sproszkowany róg jednorożca czy sierść yeti. W ostateczności ja też te spe
          > cyfiki mogę sprzedać, aby ratować czyjeś zdrowie a nawet życie.
          >
          > Dlaczego skasować? Który punkt Regulaminu łamie?
          >
          > S.

          dobra żaden
          znowu przesadziłem
          sory
    • dziadzio60 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 10.05.18, 02:24
      Nie wiem gdzie można zdobyć psie sadło ale wiem na sto procent, że pomaga. Mój siostrzeniec kiedy był małym dzieckiem non stop chorował - przeziębienia, zapalenia oskrzeli, zapalenia płuc i tak na przemian. Choroba ustąpiła, wyszedł na dwór i powtórka z rozrywki. To trwało prawie rok. Lekarze cały czas przepisywali antybiotyki w postaci zastrzyków od których już zrobiły się zrosty w mięśniach pośladków. W końcu mojemu ojcu ktoś podpowiedział, że psie sadło tylko pomoże. Więc dziadek stanął na wysokości zadania i załatwił z pewnego źródła psie sadło. Siostra zaaplikowała mu trzy razy po cztery krople do butelki z mlekiem. Zaraz na drugi dzień z płuc i oskrzeli zaczęły schodzić niesamowite ilości flegmy czyli wydzieliny. Trwało to kilka dni i od tamtej pory do dzisiaj jeszcze nie zachorował a minęło już trzydzieści kilka lat. Więc jak czytam wypowiedzi tych wszystkich znawców medycyny konwencjonalnej i obrońców praw zwierząt, którzy kpią sobie ze starej medycyny ludowej to mam wrażenie że nie są oni żadnymi znawcami ani obrońcami tylko lobbystami wielkich koncernów farmaceutycznych. Dzisiaj sam jestem dziadkiem i mój wnuk też często choruje i sam chętnie kupił bym psie sadło lecz czasy się zmieniły i niestety nie ma gdzie kupić tego specyfiku.
      • snajper55 Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 10.05.18, 12:17
        dziadzio60 napisał:

        > Dzisiaj sam jestem dziadkiem i mój wnuk też często choruje i sam chętnie kupił bym psi
        > e sadło lecz czasy się zmieniły i niestety nie ma gdzie kupić tego specyfiku.

        U Ruskich można kupić. Oni mają wszystko. Psie sadło, proszek z pazurów niedźwiedzia, futro yeti a nawet róg jednorożca. Jednego dnia zamawiasz a następnego towar jest do odbioru. Oczywiście kosztuje to sporo.

        S.
      • majenkir Re: Skąd wziąć sadło, tłuszcz z psa???!!! Legalni 11.05.18, 20:28
        Dziadzio, kretynie, tak sobie chodzisz po wszystkich forach i wyciagasz idiotyczne watki o psim sadle??? To jakis twoj fetysz czy co?
Pełna wersja