Pomóżcie, proszę.....

05.10.05, 18:17
Proszę pomóżcie, bodo jutra nie wytrzymam. Jestem przeziębiona, ale to nie
jest główny problem. Ty problemem jest mój zatkany nos..... Znacie może
jakieś domowe sposoby na odetkanie go?? Nie chodzi mi o żadne farmakologoczne
środki, bo takich nie posiadam i do jutra nie jestem w stanie zdobyć..
Proszę....bo moje zatoki mnie wykończą.....;))
    • zaba_pelagia Re: Pomóżcie, proszę..... 05.10.05, 18:39
      parówka
    • wadera3 Re: Pomóżcie, proszę..... 05.10.05, 19:17
      inhalacje z soli fizjoligicznej i słone krople do noska:)
      • wisienka36 Re: Pomóżcie, proszę..... 05.10.05, 20:27
        inhalacje z gorącej wody + sól kuchenna + majeranek - tak, żeby porządnie
        pachniało i bylo słone - pooddychać tym póki paruje kilka razy dziennie
    • zyrafa46 Re: Pomóżcie, proszę..... 05.10.05, 20:35
      Nasyp soli do przegotowanej ciepłej wody ok. pól łyżeczki na szklankę. Zanurz
      nos, zatkaj (niekoniecznie, można ciągnąć dwiema) jedna dziurkę i wciągaj,
      potem wydmuchaj - i znowu. Potem druga dziurka. Kilka razy. Rób tak codziennie.
      Nie zapomnij o soli. Bez niej będzie bolało. Nie wiem, czy pól łyzeczki to nie
      za dużo. Zaczynaj od małej ilości. Sól powoduje, ze nie boli i tez odkaża.
      Widziałam 98 letni nos pewnej pani, który dzięki codziennemu czyszczeniu
      wygląda na nos 30 letni!!!!. Sliczny, wcale nie "kulfon". Ona, ta pani myje nos
      czysta wod,ąale na początku, dokąd nie jest czysty to boli takie płukanie bez
      soli.
      Pozdrawiam Żyrafa
      Zyrafa
    • deja.vu Re: Pomóżcie, proszę..... 05.10.05, 20:50
      świecowanie uszu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja