Nadciśnienie tętnicze

IP: CBCISA* / 212.26.212.* 20.09.02, 15:32
Witam

Mam 34 lata i od tygodnia wiem, że mam nadciśnienie tętnicze (ok. 170/110).
Praca biurowa, siedząca, nadwagi nie mam, soli dużo nie spozywam. Dzisiaj
pierwszy raz idę do lekarza i obawiam sie trochę potencjalnych leków, które
może mi zapisać. Jakie sa wasze doświadczenia w leczeniu nadciśnienia ? czy
możecie polecić jakieś aparaty do jego mierzenia ?
    • Gość: Doki Re: Nadciśnienie tętnicze IP: 195.13.26.* 20.09.02, 16:17
      170/110 u 34-latka bez nadwagi to na tyle duzo, by nie tylko podac leki, ale poszukac przyczyny. Najczestsze przyczyny to choroby nerek lub naczyn nerkowych i zaburzenia endokrynne.
      Aha, co to znaczy "soli duzo nie spozywam"? Moze i nie duzo, tylko za duzo?
    • Gość: agulha Re: Nadciśnienie tętnicze IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 20.09.02, 19:01
      Musze dodać swoje trzy grosze. Czy nadRR rozpoznano u Ciebie zgodnie z zasadami
      sztuki: co najmniej 2 pomiary w odstępie [chyba] co najmniej 2 tygodni. pomiar
      w spoczynku, po uspokojeniu pacjenta, np. po chociaż kilkuminutowym leżeniu?
      Jeżeli nie - jeśli np. było tak, że pokłóciłeś się z kimś na korytarzu, albo
      wpadłeś zziajany, albo od dzieciństwa odczuwasz mimo woli silny stres, jak
      tylko znajdziesz się w gabinecie - to zatrzymaj się na chwilę. Jeśli tak było,
      kup sobie ciśnieniomierz, poprowadź pomiary w domu, w spokoju, nawet jak będzie
      błąd o te kilka mm słupa rtęci, nie szkodzi. W praktyce lekarskiej
      ciśnieniomierze elektroniczne się nie sprawdzają, wymagają one stałej pozycji
      pacjenta (a w szpitalu mierzysz nieraz RR leżącemu choremu), z kończyną górną
      opartą łokciem na stole i takie tam, ale do domowego pomiaru będzie
      elektroniczny nadgarstkowy chyba całkiem OK.
      Aha, czy sprawdzono Ci RR na OBU kończynach górnych? DUŻA różnica (nie głupie 5
      mm Hg) może inaczej ukierunkować rozpoznanie.
      Jeśli jednak rzeczywiście masz nadRR, Doki ma rację - muszą Cię trochę pobadać
      na nerki - i serce - i zobaczyć, skąd Ci się to wzięło. Aha, i badanie dna oka
      przez okulistę - również pomaga w rozpoznaniu, i potem musi być dno oka
      kontrolowane regularnie. A potem leki. Jest ich teraz taki wybór, że aż do
      bólu. Wygodne w dawkowaniu - często tylko 1 raz dziennie. Tyle ludzi je
      bierze...
      • Gość: Robert Re: Nadciśnienie tętnicze IP: CBCISA* / 212.26.212.* 23.09.02, 08:22
        Dzięki za onformacje. Byłem u lekarza, skierpował mnie na badania, o których
        pisałeś. Jago zdaniem, jest duże prawdopodobieństwo, że cisnienie takie może
        być dziedziczne (po babci). Leki zacząłem brać, jestem tylko ciekaw, czy kiedyś
        będą mógł je odstawić ?
        • Gość: kacha Re: Nadciśnienie tętnicze IP: 195.117.149.* 23.09.02, 12:35
          Leki zacząłem brać, jestem tylko ciekaw, czy kiedyś
          >
          > będą mógł je odstawić ?
          Raczej nie chyba ,że nadciśnienie nie jest samoistne i uda sie znalezc i
          zwalczyc przyczyne.
        • elka42 Re: Nadciśnienie tętnicze 23.09.02, 15:24
          Polecam ci ciśnieniomierz cyfrowy,półautomatyczny BP 3BTO-H "microlife" Mam go
          już od roku,jest dokładny(sprawdzał go mój lekarz)
    • Gość: spa Re: Nadciśnienie tętnicze IP: *.compi.net.pl / 192.168.1.* 24.09.02, 20:29
      Od czasów Stańczyka w Polsce najwięcej jest lekarzy i widac niewiele sie
      zmieniło. Ale nie o tym chciałam.Dlaczego nie pytasz lekarza o to co Cie
      niepokoi, tylko przygodnych ludzi.Informacje ktore ci przekazali moi
      poprzednicy sa.... no, nieprofesjonalne, mówiąc oglednie.Rozpoznanie
      nadcisnienia wymaga na ogól 3 pomiarów na trzech odrebnych wizytach.jezeli
      jedno lub drugie cisnienie (tj.skurczowe lub rozkurczowe) jest równe lub wyższe
      niż 140/90 mmHg to wtedy rozpoznaje się nadcisnienie tetnicze.Niektórzy
      specjaliści uważają,że trzeba 6 pomiarów, ale raczej przeważa pogląd że 3
      pmiary wystarczą.jeżeli Cisnienie jest 180/110 mmhg to jeden pomiar wystarcza
      dla rozpoznania nadcisnienia tętniczego,Pomiar musi odbywac sie wg pewnych
      standardów.odpoczynek co najmniej 15 min.wczesniej żadnej kawy ani
      papierosów.Pomiar na obu ramionach połozonych na wysokości serca,podpartych.RR
      rozkurczowe to całkowite zniknięcie tonów, a nie ściszenie!Aparaty
      elektroniczne obecnie dostepne w aptekach są wystarczające dla domowych
      pomiarów.Jeżeli ktos w rodzinie (rodzice, dziadkowie) mial nadcisnienie to jest
      wysoce prawdopodobne że potomstwo w wieku śrenim zachoruje na
      nadcisnienie.Zawartoiść soli w diecie - wszyscy Polscy jedza za dużo soli,
      kilkanaście gramów na dobę, dozwolone jest do 6 g na dobe.80% spożywanej soli
      (a raczej jonu sodowego) jest w gotowych produktach, a nie w solniczce! stąd to
      przekonanaie "ja nie solę".Poniewaz wyszedł mi prawie wykład więc może o lekach
      innym razem.
      Pytanie: czy uważałbys za ciekawą możliwość wyjasniania swoich wątpliwości o
      nadciśnieniu za pomoca internetu, taka korespondencja oczywiscie nie zastepuje
      wizyty u lekarza jest tylko INFORMACJĄ UZUPEŁNIAJĄCĄ.Życzę zdrowia! Dr Spa (
      34 lata prakatyki lekarskiej z nadcisnienowcami)
      • Gość: Robert Re: Nadciśnienie tętnicze IP: CBCISA* / 212.26.212.* 26.09.02, 13:42
        Wielki dzięki za pouczający wykład. Stwierdzone nadcisnienie (po tygodniu
        codziennych pomiarów) było dla mnie zaskoczeniem i chciałem z praktyki
        dowiedzieć się jak inni sobie radza z tym problemem. Byłem już u lekarza i
        zapisał mi pierwsze leki. jestem także w trakcie robienia wyników (krew,
        remograf, dno oko, rtg) aby zidentyfikować potencjalne źródło nadciśnienia. Z
        opinii lekarza wynika jednak, że z duzym prawdoipobieństwem można stwierdzić
        nadciśnienie pierwotne - moja babacia była nadciśnieniowcem.
        Co do soli, to jeżeli prawie wszyscy Polacy nadużywają soli to masz rację. Ja
        zawsze uważałem na to co jem, nie jadam półproduktów, fastfoodów, jem mało
        mięsa, ale wszystko możliwe.
        • Gość: spa Re: Nadciśnienie tętnicze IP: *.compi.net.pl / 192.168.1.* 26.09.02, 22:02
          hej!jeszcze o soli;jeżeli zjadasz chleb, ogórki podstepnie zwane małosolnymi,
          kiszona kapustę etc. to nawet "uważając" zjadasz bardzo dużo soli.Na świecie
          zyję 30-40 plemion ktore nie znają nadcisnienia, ale wszystko to sa "pierwotne
          ludy" nie znające żywności europejskiej czy amerykańskiej.jeżeli zdarzy się,że
          ktos z rejonów pierwotnych jedzie np. do Ameryki bardzo często dostaje
          nadcisnienia.Bardzo godna polecenia jest tzw. dieta DASH (dietary approach to
          stop hypertension) czyli dietetyczne podejście do opanowania nadcisnienia
          (warzywa, owoce).Warzywa i owoce maja duzo potasu, który w tej naturalnej
          postaci spożywany obniża cisnienie.Warzywa "ciągna" potas z ziemi, jest jeden
          czy dwa wyjątki - sa rosliny zwane słonoroslami, ktore pobieraja z ziemi
          sód.Roslin tych uzywają Indianie do przyprawiania mięsa. Słonorosle rosna tez
          na pewnych obszarach Francji, bydło tam wypasane i zamienione na befsztyki jest
          podobno cenione przez smakoszy za kruchośc (befsztyków oczywiście).Zdrowia
          zyczę.Spa.
          • Gość: Artur Re: Nadciśnienie tętnicze IP: *.usask.ca 26.09.02, 23:16
            Takie cisnienie jak twoje moze sie calkowicie unormowac bez lekow jezeli tylko
            zaczniesz regulanie cwiczyc. Mam na mysli co najmniej 3 razy w tygodniu po 45
            min. Cwiczenia musza byc jednak intensywne i najlepiej kontrolowac ilosc
            uderzen serca by miec pewnosc ze sa dosc intensywne. Powinienes, moze nie od
            razu, ale dojsc to tego by serce w czasie cwiczen bilo okolo 160 razy na
            minute.
            Poprawa powinna nastapic po 3-4 tygodniach. Lepsze to chyba niz leki?
    • joasia1 Re: Nadciśnienie tętnicze 27.09.02, 20:49
      Mialam taki sam problem prez ok.1 rok (170/100) ale nie poszlam do lekarza.
      W czerwcu tego roku poszlam do lekarza - zrobilam badanie krwi i dostalam
      tabletki "Enalapril-ratiopharm" i rade zebym poszla do szpitala na dalsze
      szczegulowe badania.
      Do szpitala poszlam dopiero jak juz nie umialam wejs po schodach na 2.pietro
      bez odpoczynku co pare schodkow.
      Przeprowadzili wszystkie badania jakie im przyszly na mysl zeby dojsc do
      przyczyny wysokiego cisnienia.
      Po 3 tygodniach badan i zastosowaniu nowego programu do USG sama
      moglam "podziwiac" na ekranie przyczyne - nowotwoey w sercu (lewa komora i lewy
      przedsionek).
      Jedyna decyzja jaka mozna bylo podjac - natychmiastowa operacja.
      15.08 operowali mnie w Bad Rotenfelde (mieszkam w Niemczech) - jednej z
      najlepszych klinik kardiologicznych w Niemczech.
      Okazalo sie ze te nowotwory to byla skrzepnieta krew, skad sie to wzielo w
      sercu zaden lekarz nie potrafi sobie wytlumaczyc.
      Od 30.08 jestem w domu - czuje sie dobrze, wszystkie wyniki sa bardzo dobre,
      cisnienie ok. 130/80

      • Gość: spa Re: Nadciśnienie tętnicze IP: *.compi.net.pl / 192.168.1.* 28.09.02, 20:44
        Do Joasi: co napisano ci w karcie wypisowej? czyli jak brzmiało rozpoznanie?
        przyczyny powstawnia takich "tworów ' w sercu sa znane medycynie i myslę,że
        lekarzom niemieckim również.Takie twory raczej nie bywajaja przyczyna
        nadcisnienia.przyczyna twojej niedyspozycji była pewnie inna.Cisnenie 170/110
        lub zblizone , nie powinno po roku, dawac duszności - wtedy 50% ludności na
        świecie byłaby lekko zadyszana, a tak nie jest.
        Hej! nadcisnieniowcy!:czy uwazacie ,że pozytecznie byłoby dyskutowac z lekarzem
        na tematy nadcisnieniowe? prosze o opinie.Dla porządku proponuję wykluczyc
        opisy jak pomogła tzw. medycyna niekonwencjonalna.Spa,lekarz zajmujacy sie
        nadcisnieniem w sposób konwencjonalny, no może niekowencjonalnie przez internet.
        • Gość: Joasia Re: Nadciśnienie tętnicze IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.02, 21:34
          W wypisie nie ma podanej przyczyny tylko "operacja - usuniecie nowotworow w
          sercu"
          Wlasnie ze ja nie mialam dusznosci.
          Pierwsza diagnoza byla - niewydolnosc miesnia sercowego (tak w wolnym
          tlumaczeniu).Jedyna przyczyna takich "tworow" w sercu - co najmniej tak
          powiedzieli tutejsi lekarze - mogl byc ukryty zawal serca.
          Lekarz ktory przeprowadzal operacje jak i dwoch lekarzy ktorzy robili USG
          zaprzeczyli jednak ze taki zawal moglam w przeszlosci miec.
          Jezeli Twoim zdaniem nie mialo to wplywu na cisnienie to dlaczego po operacji
          mam normalne cisnienie (120-130/80) bez brania lekarstw na obnizenie cisnienia.
          Mam 43 lata, nie mam nadwagi i nie jem duzo soli, alkoholu nie pije.
          • Gość: spa Re: Nadciśnienie tętnicze IP: *.compi.net.pl / 192.168.1.* 29.09.02, 09:01
            Cześć Joasiu, najważniejsze że jestes zdrowa i dobrze sie czujesz.Być może
            usuniete z serca twoty to tzw.śluzaki (myxoma).Niewydolności krążenia, która
            może pojawic się w przebiegu guzów w sercu towarzyszy zatrzymanie sodu i wody w
            organiźmie.Tak samo w nadcisnieniu jest zatrzymanie sodu i wody.ten sam
            mechanizm patologiczny spowodował, że nastapiło podwyżśzenie cisnienia
            krwi.Podwyższenie cisnienia nawet do 170/100 nie jest tożsame z rozpoznaniem
            choroby nadcisnieniowej.Aby jeden pomiar byl podstawa do rozpoznaniu musi byc
            180/110 lub więcej.Niższe pomiaray wymajają trzech, a niektórzy mówia sześciu
            pomiarów, aby postawić diagnoże "choroba nadcisnieniowa".W sprawi "nie uzywam
            dużo soli" juz pisałam.80% zjadanej przez nas soli trafia z produktów
            przemysłowo przetworzonych,a tylko 20% z solniczniki.Jesli chciałabys jeszcze o
            cos zapytac pisz.Ju zaglądam na to forum może nie co dzień, ale dość często.
            Pozdrowienia z Warszawy.Spa.
Pełna wersja