umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 10,ale

22.10.05, 15:34
najbardziej mnie porzeraża to ,że inny lekarz robi badanie ,a inny
konsultuje.Czy ktoś był tam na badaniu -czy fakt ten nie ma
znaczenia.Poprostu boję sie ,że ide tam w ciemno ,bo nie znam zadnego z
lekarzy!Czy mam zaufac marce Fundacji??i jeszcze jedno -na czym tak naprawde
polega znieczulenie(nie gardła)i czy się śpi ,czy nie??I czy na pewno jest
bezpieczne?UFF>>>
    • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 22.10.05, 16:57
      anka326 napisała:

      > na czym tak naprawde polega znieczulenie(nie gardła)i czy się śpi ,czy nie??

      Skutkiem znieczulenie gardła jestto, że gardło jest mnie wrażliwe na wkłdanie
      sondy. Śpi się, jeśli dostanie się znieczulenie ogóle. Ja polecam to drugie.

      S.
    • neoarti Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 22.10.05, 18:56
      Spokojnie nie panikuj miałem gastroskopię 6 razy i żyje wszystko trwa ok. 5 min
      Znieczulenie ogólne jest zupełnie zbędne szkoda czasu i pieniędzy naprawde nie
      ma się czego bać
      • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 22.10.05, 19:42
        neoarti napisał:

        > Znieczulenie ogólne jest zupełnie zbędne

        Może nie przesadzaj. Miałem gastroskopię robioną i tak, i tak. Znieczulenie
        ogólne zbędne zdecydowanie NIE JEST.

        S.
    • zaba_pelagia Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 22.10.05, 20:03
      daj już sposób z tym znieczuleniem
      spryskują ci po prostu gardło
      inaczej nie wytrzymasz z rurką ;-)
    • martta_k Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 16:16
      no już nie przesadzajcie z ta gastroskopią bo miałam ją robioną bez żadnego
      znieczulenia i nie taki diabeł straszny jak go maluja. Rurke czułam tylko na
      języku a potem w gardle i w dolnym odcinku dróg oddechowych już nie i trwało to
      może z 5 min więc nie ma sie czym tak stresować
      • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 17:04
        martta_k napisała:

        > no już nie przesadzajcie z ta gastroskopią bo miałam ją robioną bez żadnego
        > znieczulenia i nie taki diabeł straszny jak go maluja. Rurke czułam tylko na
        > języku a potem w gardle i w dolnym odcinku dróg oddechowych już nie i trwało
        > to może z 5 min więc nie ma sie czym tak stresować

        Problemem nie jest to, gdzie i jak się czuje rurkę, tylko odruch wymiotny.

        S.
        • kiinga Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 17:37
          Podpisuje sie pod wypowiedzia Martty K.
          Moja siostra to straszna panikara ,byle jaki bol sprawia,ze drze sie ,az z
          gabinetu slychac.Nieraz mi za nia wstyd.Bylam z niej dumna ,gdy siedzialam na
          korytarzu gdy robiona miala gastroskopie i byla totalna cisza.Miala
          znieczulenie miejscowe do gardla.Nie taki diabel straszny.
          • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 18:04
            kiinga napisała:

            > byle jaki bol sprawia,ze drze sie ,az z gabinetu slychac.

            Powtórze. To nie o ból chodzi, tylko o odruch wymiotny. Miałem gastroskopię
            tobioną ze znieczuleniem gardła, i ze znieczuleniem ogólnym. Mam porównanie i
            wiem, że zawszę wybiorę znieczulenie ogólne.

            S.
            • kiinga Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 19:37
              Widzisz snajper,umawiajac siostre na gastroskopie tez chcialam aby miala
              gastroskopie robiona w narkozie.Pielegniarka zapewnila mnie jednak,ze jezeli
              pacjent wspolpracuje podczas badania z lekarzem to cale badanie trwa 5
              minut.Mowila rowniez ,ze czesciej pacjenci gorzej czuja sie po znieczuleniu
              ogolnym niz po badaniu bez niego.Uwazam,ze wszystko zaqlezy od pacjenta.Kazdy
              czlowiek jest inny i inaczej znosi rozne badania,Pozdrawiam.
              • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 23:32
                kiinga napisała:

                > Widzisz snajper,umawiajac siostre na gastroskopie tez chcialam aby miala
                > gastroskopie robiona w narkozie.Pielegniarka zapewnila mnie jednak,ze jezeli
                > pacjent wspolpracuje podczas badania z lekarzem to cale badanie trwa 5
                > minut.

                Może i trwa 5 minut, jednak ja akurat TE 5 minut wolę przespać. ;)

                > Mowila rowniez ,ze czesciej pacjenci gorzej czuja sie po znieczuleniu
                > ogolnym niz po badaniu bez niego.

                No to ja ZDECYDOWANIE należe do tej mniejszości.

                > Uwazam,ze wszystko zaqlezy od pacjenta.Kazdy czlowiek jest inny i inaczej
                > znosi rozne badania,Pozdrawiam.

                Zgadza się. Jeśli ma się silny odruch wymiotny narkoza jest zbawieniem. No i
                gwarantuje poprawne badanie, gdyż odruchy wymiotne utrudniają także
                diagnozowanie lekarzowi.

                S.
            • martta_k Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 21:41
              no tak, tylko trzeba wziąść pod uwagę to że nie wszędzie dadzą znieczulenie
              miejscowe a tym bardziej ogólne, ja nawet prosiłam mamę (bo pracuje w szpitalu)
              żeby poszła do poradni bo dobrze zna tego lekarza, żeby mi dał znieczulenie,
              ale powiedział że zdarzają sie problemy po lidokainie? (chyba tak sie to
              nazywa) a bez znieczulenia szybko zapomnę i tak było a odruch wymiotny mam
              wieeelki że czasem nie moge umyć zębów albo założyć aparatu na zęby a znam pare
              osób co mialy ze znieczuleniem i one wcale tego tak miło nie wspominają, więc
              polecam bez:)
              pozdr Marta
              • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 23:34
                martta_k napisała:

                > znam pare osób co mialy ze znieczuleniem i one wcale tego tak miło nie wspomi
                > nają, więc polecam bez:)

                Nie za bardzo rozumiem. Co niby źle wspomnają, skoro w znieczuleniu ogólnym nie
                ma się świadomości badania, więc i wspominać nie ma czego.

                S.
                • martta_k Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 23:39
                  chodziło mi o to że mieli gastro ze znieczuleniem miejscowym, a o znieczuleniu
                  ogólnym to chyba u mnie można sobie tylko pomarzyć zreszta jesteś pierwszą
                  osobą która pisze ze dostała znieczulenie ogólne - stąd moje zdiwienie:)
                  pozdr Marta
                  • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 24.10.05, 00:35
                    martta_k napisała:

                    > chodziło mi o to że mieli gastro ze znieczuleniem miejscowym,a o znieczuleniu
                    > ogólnym to chyba u mnie można sobie tylko pomarzyć zreszta jesteś pierwszą
                    > osobą która pisze ze dostała znieczulenie ogólne - stąd moje zdiwienie:)

                    Na Waryńskiego to Ty sobie warunki zabiegu wybierasz.

                    S.
                    • martta_k Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 24.10.05, 16:11
                      snajper55 napisał:
                      >
                      > Na Waryńskiego to Ty sobie warunki zabiegu wybierasz.

                      nie mam pojecia gdzie jest ul Waryńskiego no i mieszkam jakies 200km od Wawy -
                      bo pewnie tam jest ta ulica, więc raczej mało prawdopodobne żebym tam sobie
                      pojechała:)
                  • calineczka79 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 24.10.05, 00:51
                    ta te psiki w gardło i żele to można o kant d.... potłuc - akurat bo to coś
                    daje :-/ w życiu bym sobie nie dała gastroskopii na żywca zrobić!!!!!! i powiem
                    więcej jakimś dziwnym trafem jak mój lekarz poznał moją opinię to jakoś dziwnie
                    nie miał żadnego ale :-) więc chyba nie jest to aż tak dziwne i niespotykane?

                    a co do narkozy to taka na 5minut żądzi się innymi prawami - jest ona płytka i
                    dość bezpieczna, wiadomo zawsze może się zdazyć pacjent który zareaguje gorzej
                    ale jednak większość osób znosi takie zabiegi bez problemu :-D
      • calineczka79 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 19:26
        co gastroskopia w drogach oddechowych????????????????
        a to co za ewenement?????????
        • martta_k Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 23.10.05, 21:34
          calineczka79 napisała:

          > co gastroskopia w drogach oddechowych????????????????
          > a to co za ewenement?????????

          no dobra górny odcinek przewodu pokarmowego zresztą każdemu może zdarzyć się
          pomyłka jeśli był na nogach 24h w tym 12h w pracy...
          • barka01 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 24.10.05, 07:42
            Gastroskopię miałam robioną bez znieczulenia( jestem alergikiem uczulonym na
            wiele leków).Mam dosyć silne odruchy wymiotne przez, które nawet szczoteczki do
            zębów nie mogę za głęboko wsadzić do ust, żeby dokładnie umyć zęby. Fakt,że
            badanie nie jest przyjemne ale da się przeżyć.Jedynym skutkiem ubocznym jest
            pobolewanie gardła przez kilka dni.
            • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 24.10.05, 09:10
              barka01 napisała:

              > Fakt,że badanie nie jest przyjemne ale da się przeżyć.Jedynym skutkiem
              > ubocznym jest pobolewanie gardła przez kilka dni.

              Wszystko można przeżyć. Tylko po co sie męczyć ?

              S.
    • mortadelam Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 24.10.05, 08:29
      Zapisz się wszędzie tylko nie tam !!! lekarze są aroganccy i
      nieprzyjemni .Małam robioną gastroskopię na Waryńskiego jakiś czas temu i było
      fatalnie , a uwierz mi mam porównanie bo robiono mi gastroskopie w sumie 3 razy
      i z Warynskiego mam najgorsze wspomnienia. Sam zabieg rzeczywiście nie jest
      przyjemny ale zależy to tez od wykonującego gastr. jaką wprowadzi atmosferę
      podczas badania.Wiadomo że pacjent idąc na to badanie bardzo sie denerwuje.
      Jeśli chodzi o znieczulenie to spryskujs Ci gardło preparatem znieczulającym i
      to wszystko.WAŻNA JEST ATMOSFERA !! Będzie dobrze !! Nic się niemartw.Pozdrawiam
      • snajper55 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 24.10.05, 09:08
        mortadelam napisała:

        > Jeśli chodzi o znieczulenie to spryskujs Ci gardło preparatem znieczulającym i
        > to wszystko. WAŻNA JEST ATMOSFERA !!

        Tak przekonywano więźnia idącego na salę totur. ;)))

        S.
      • anka326 Re: umówiłam sie na gastroskopie na Waryńskiego 1 25.10.05, 08:01
        no to ghdzie mam zrobić te badanie???bez stresu???
Pełna wersja